Ktoś podejmie wyzwanie?

Strona Główna Fora dyskusyjne Osiągnięcia Ktoś podejmie wyzwanie?

Ten temat zawiera 29 odpowiedzi, ma 15 głosów i był aktualizowany ostatnio przez Avatar LK 10 godzin, 56 minuty.

Wyświetla 30 wpisów z 30
  • Autor
    Wpisy
  • #132592
    #132593

    Może kiedyś. Na razie z 300m trafiam w drzwi od stodoły. Ciekawe z czego strzelają? Z GROTa raczej niemożliwe.

    #132594

    Po ilu strzałach? ;-)

    #132595

    Ja w drzwi 100% trafień :)

    #132597

    @Baca76
    Nie zczaiłeś, że to ściema?

    #132601

    Są filmiki, gdzie ludzie robią 1/4 moa na 300 m/yd
    https://www.youtube.com/watch?v=v699LNHwhGk
    To jest ok 22mm, więc może za którymś strzałem trafili te 14mm ;)

    #132604

    Widziałem gdzieś filmik z USA, jak na 300m koleś trafia z 6,5creedmoor w otwór łuski .308w zamocowanej poziomo w tarczy. Więc chyba się na siłę da. Ale to był jakiś mistrz elaboracji.

    #132606

    @geminix, nie widzę sensu tej ściemy. Panienek na to nie wyrwą. :)

    #132608

    @Baca76 – z filmikami jest tak, że mało kto pokazuje sfilmowane wcześniej dziesiątki nieudanych prób :)

    #132609

    @tytus160, pewnie, że tak. Ale statystycznie to możliwe.
    W zawodach im. Simho Hayhy strzela się od 100 do 600m do baloników i ma się od 3 do 5 strzałów na cel. To jest rozsądny wielkościowo cel i ilość strzałów.

    #132620

    Mnie pop prostu takie „niusy” rozwalają.
    Typowe dla PRL-u, 300% normy, najlepsze huty, kopalnie i trafiamy w dupę komara z Wanada na 300m.

    Kurna SOP w ulicę samochodem nie potrafią trafić a na 300m łuski dziurawią. Pewnie taka sama prawda, jak to, że Elvis żyje.

    #132621

    Sens ściemy jest taki, że – uważajcie araby, ruskie i pojeby z nożami, jak byście coś kombinowali to wam zestrzelimy łuskę

    #132628
    Avatar
    LK

    Jakie służby, taki test… Wszystko w temacie.

    Edit:
    Żeby było śmieszniej (?), ten wyjątkowy news jest oficjalnie na stronie SOP… LINK

    #132635

    @LK, dzięki za link, a rozpoznajecie z czego walili? SAKO TRG to chyba nie jest.

    EDIT: A jednak SAKO TRG M10: Sako TRG M10 dla Wojska Polskiego

    A co do ściemy – jestem z natury łatwowierny ;-) ale mam plan kupić sobie coś z optyką na dystans do 300m i popróbować strzelania w stylu medytacji Zen. Marzy mi się już strzelanie na świeżym powietrzu po strzelaniach na Skwierzyńskiej i u COLTa.

    #132692

    Po godzinie wylegiwania się i 50 strzałach próbnych może w końcu trafiają w tą łuskę wszak nie jest to niemożliwe, ale co z tego skoro samochodami jeździć nie umieją a w razie „w” jeśli mieliby zdjąć terrorystę który chowa się za ciałem jakiegoś ministra to by sie posrali w gacie i zdjęli terrorystę wentylując czachę ministra i to zapewne z 100m a nie z 300… jak to napisał @LK jakie służby taki test

    #132747

    Komplet specjalizowanego sprzętu z którego strzelali to jakieś 50 tys złotych. W kalibrze .338 Lapua Magnum. 1/4 MOA Na 300m wcale nie jest nieosiągalna tym sprzętem. Może nie każdy trafił idealnie w środek łuski ale jest prawdopodobne ze każdy ją zestrzelił.
    1/4 MOA to jakieś 22mm. Łuska miała 14mm, pocisk 8,6. Czyli mamy 14+8,6=22,6mm aby łuskę zestrzelić. Łuska jest trzy razy wyższa, co też ułatwia sprawę. Tym bardziej że już byli wstrzelani po treningu. Reasumując, nie widzę większego problemu w jej zestrzeleniu. No i oczywiście należy brać poprawkę na dziennikarską fantazję/niedoinformowanie i przekręcenie niektórych faktów w artykule.
    Więc trochę nie rozumiem Waszego hejtu na nich. To że wydaje Wam się że się nie da, nie uprawnia do negowania faktu że się da, bez podania racjonalnych argumentów.

    #132806
    Avatar
    m2c

    Ktoś wie jaką mają optykę? W swojej przy 24X nie sądzę żebym zobaczył łuskę na 300m :P

    #132812

    Mają Steinery 56x.

    #132813

    @Kraku
    Dziennikarskiej fantazji/niedoinformowania i przekręcenia nie brałbym pod uwagę bo to jest praktycznie copy-paste z wpisu na stronie SOP:
    test łuski
    To jest ściema, i to w typowo PRL-owskim stylu.
    Poważnym aspektem jest to co podniósł @m2c – z takiej odległości nawet z dobrą optyką można po prostu nie widzieć łuski, nawet .338LM (bo taka chyba była używana). Co innego gdy widzisz tarczę, gdzie są kontrastujące oznaczenia, albo blachę, łuska jest mała i zlewa się z tłem.

    #132831

    Tam w tle akurat był śnieg.

    #132832

    Na tych zdjęciach jest prawdopodobnie Steiner M5Xi 5-25×56.

    #134509

    Nie jest napisane, że ktokolwiek trafił w łuskę, może to tak jak w szkole / na studiach – prawie trafiłeś, ale Ci zaliczymy, bo się starałeś.
    A tak na poważnie to łuskę należało trafić, a nie przestrzelić jak na zdjęciu. Obliczenia @Kraku bym trochę poprawił – bo wystarczy, że pocisk musnie tą łuskę. czyli szerokość celu to 14mm = 2 * 8,6 mm – czyli 3,1 cm, a wysokość łuski to 7cm, więc cel miał ostatecznie około 3 na 8,5 cm.
    Nie wydaje mi się, żeby było sporym wyczynem, trafienie w taki cel z takiej odległości, z takiego sprzętu.
    Jest to zwykła tępa propaganda do wbijania młotem gawiedzi – jakie to polskie służby są świetne…

    #138467

    Nie wiem jakie wyniki można uzyskać z broni centralnego zapłonu na 300m, nie mniej jednak strzelam z sharpsa (saguaro) czarno-prochowego rozdzielnego ładowania z wykorzystaniem dioptera, na 300 m mieszczę się w tarczy o średnicy 30cm. W związku z powyższym myślę że bronią współczesną z wykorzystaniem dobrych lunet i prefabrykowanej amunicji jest duża szansa zaliczyć test łuski.

    #138520

    @Michalik – robi wrażenie, szczere gratulacje – te testy łuski to mały pikuś wobec Twojego osiągnięcia. Niech ci borowcy( czy jak tam się teraz nazywają) sami spróbują. Czapki z głów!

    #139999

    Na Siemianowicach mamy kolegę który z otawartych przyrządów na 100 m robi cuda, z optyki to noe wyczyn dla niego trafić w 5 groszy. Więc napewno się da, tylko to lwestia treningu i sprzętu.

    #140244

    Na 100m to niewidomy trafi w 5 groszy kolego ale 300m i dalej to już inna bajka

    #140271

    W SOP są „cyborgi” które to robią.

    #140288

    Lasery celownicze mają w oczach

    #140503

    @ShrekBBG
    Tak, był taki kolo co się nazywał Zajcew i podobno nakosił ponad 700 szkopów. Tylko oprócz niego, było jeszcze 10 milionów takich którzy trafili najwyżej jednego, a pewnie połowa z nich żadnego. Jeśli wierzyć statystykom to nawet na pewno, ponieważ Niemcy stracili ok 9 mln. żołnierzy a jakieś 80 % strat na wojnach pełnoskalowych w XX w. stanowiły ofiary ostrzału artyleryjskiego i wyczynów lotników.
    Tak więc – zgadza się. W każdej formacji siłowej jest jakiś Wasilij Zajcew, Simo Häyhä czy Chris Kyle, ale kurde nie sami!
    Nie w żadnej formacji samych Zajcewów, Hayha-ów czy Kyle-ów. Jest to głupie, nierozsądne i nieekonomiczne.
    No popatrz a w SOP same Zajcewy.

    #140508
    Avatar
    LK

    Mam dziwne wrażenie, że dla SOP większą inspiracją był Janek Kos, niż Zajcew :))

Wyświetla 30 wpisów z 30

Musisz się zalogować, aby móc pisać.

do góry ↑