Projekt ustawy o broni do użytku cywilnego

Home Forums Ogólne Projekt ustawy o broni do użytku cywilnego

This topic contains 347 replies, has 93 voices, and was last updated by Avatar gastor 1 month, 3 weeks ago.

Viewing 30 posts - 211 through 240 (of 348 total)
  • Author
    Posts
  • #103954
    Avatar
    my_key
    Participant
    PRIV

    A ja mam takie pytanie: po jakim czasie, zgodnie z zasadami procesu legislacyjnego, po ogłoszeniu w dzienniku ustaw, ustawa wchodzi w życie?

    Oraz: czy dobrze myśle? W przypadku złożenia wniosku o pozwolenie w WPA, a przed wejściem ustawy w życie – przez cały czas postępowania i aż do ostatecznej decyzji – odbywa się ono zgodnie ze starą ustawą? (nawet jeżeli w trakcie trwania postępowania nowa ustawa wejdzie w życie?)

    • This reply was modified 6 months ago by Avatar my_key.
    #103956
    Avatar
    geminix
    Participant
    PRIV

    Ustawa wchodzi w życie albo wg daty zapisanej w ustawie, albo natychmiast po ogłoszeniu w Dzienniku Ustaw jeśli nie zawiera w treści daty wejścia w życie.

    • This reply was modified 6 months ago by Avatar geminix.
    #103974
    Avatar
    mrporpoise
    Participant
    PRIV

    Natomiast brak vacatio legis powinien być podyktowany bardzo ważnymi powodami. Co do zasady okres „oczekiwania” powinien jednak występować, by dać szansę systemowi i ludziom na dostosowanie się i przygotowanie odpowiednie do stosowania nowych przepisów.

    Co do twojego pytania, to tak, jeśli opłaciłeś i jest procedowany twój wniosek, to powinien zostać procedowany do końca wg. starej ustawy. JEDNAK nowe przepisy mogą zawierać przepis przejściowy, który, np. stwierdzi że wszelkie trwające postępowania zostają zawieszone do czasu wejścia w życie nowych przepisów itd. itp.

    Zatem… na twoje pytanie odpowiedzi mogą być różne :D

    #104001
    Avatar
    Storm87
    Participant
    PRIV

    Ktoś pytał o unijną dyrektywę – gdyby tylko istniała wola naszego rządu by ją wdrożyć tak, by działała w stopniu minimalnym, to jedynym objawem byłyby obowiązkowe badania co 5 lat i centralny rejestr broni.

    Dyrektywa umożliwia posiadanie przez cywilów broni kat. A (czyli hulaj dusza piekła nie ma) w „szczególnych wypadkach” (tu jakieś dyrdymały o tym, by się upewnić po 100 razy że obdarowany tą bronią nie zabije siebie i innych), a dla strzelców sportowych stawiając przy tym dodatkowy wymóg rocznego stażu w organizacji strzeleckiej. A ponieważ w Polsce (Meksyku Europy) na Margolina trzeba mieć takie kwity, jak wg. tej dyrektywy na CKM (u nas każda jest traktowana jak broń „zabroniona” z kat. A) to tak na dobrą sprawę ustawa mogłaby się prawie nie zmienić. I Policja mogłaby wydawać pozwolenia nawet na broń maszynową, traktując każdego jako „szczególny wypadek” – o ile spełni określone wymagania. Wystarczy tylko chcieć.

    Tak więc w samej dyrektywie nie upatruję takiego zagrożenia, co w ludziach, którzy chcą ją implementować do polskiego porządku prawnego. Niepokoi jedynie centralny rejestr broni, który może być grą wstępną do konfiskaty w przyszłości. Nie miejmy złudzeń, UE to utopijny projekt kulturowych marksistów, których mokrym snem jest rozbrojone i pasywne społeczeństwo, na którym można do woli żerować.

    #104002
    Avatar
    kmilk
    Participant
    PRIV

    Dokładnie tak jest Storm87!!!

    #104005
    Avatar
    geminix
    Participant
    PRIV

    @Storm87
    Niestety jest tak, że jak polski urzędas bierze się za implementację unijnych dyrektyw to zawsze chce być o krok do przodu i jak najbardziej dojebać obywatelowi, wycierając sobie przy każdej okazji gębę: „Bo unia kazała”. Zresztą dokładnie tak samo jest w fabrykach z obcym kapitałem. Chcesz, żeby ludzie zapierdalali 2 razy bardziej i trzymali gębę na kłódkę? zwolnij menedżera z centrali i zatrudnij Polaka. To samo było za komuny i to samo jest dzisiaj. Podobno sowieci twierdzili, że w naszym wojsku nie trzeba aż tylu szpicli co w innych armiach, bo sami się pilnujemy.
    Czasy się zmieniają ale mentalność dupoliza-mendy u niektórych została. Niestety jest to tak przydatny typ człowieka zarówno w biznesie jak i w państwie, że chyba szybko się ich nie pozbędziemy (na urzędnika wręcz idealny, nie twierdzę, że każdy urzędnik to menda, ale większość).

    #104007
    Avatar
    NitroWeb
    Participant
    PRIV

    Nowy wpis u Trybuna z odpowiedzią Pani Poseł:
    http://trybun.org.pl/2018/06/13/pani-posel-anna-siarkowska-oswiadcza-o-projekcie-ktory-nie-istnieje-uprzejmie-odpowiadam/
    Zobaczymy co z tego wyjdzie i kto tak naprawdę sieje dezinformację…

    #104011
    Avatar
    geminix
    Participant
    PRIV

    @dorvin
    „łubuduc”? :)

    #104012
    Avatar
    zagiel68
    Participant
    PRIV

    @geminix – niestety masz 100 % racji, podlizywanie się zagranicznym właścicielom, zarządcom i innym ….
    to u nas norma. Obserwowałem to w pewnej korporacji. Póki dowodził Amerykanin było ok, kiedy na jego miejsce zaczęli przychodzić Polacy wszystko było tak jak powiedziałeś.Jak zauważył Storm87 sama unijna dyrektywa byłaby do przełknięcia ale „nasi” dop….lą od siebie , z głębi duszy i serca. Obym się mylił czego wszystkim nam życzę.
    NitroWeb – Pan Turczyn i jego Ruch 11 listopada…. ;-)

    #104013
    Avatar
    Piekarnik
    Participant
    PRIV

    Przypominam, że jakiś czas temu Kukizowcy zgłosili projekt zgodny z dyrektywą, który raczej porządkował dostęp do broni i ten projekt co prawda został skierowany do komisji, ale debata w sejmie pokazała poziom niektórych posłów i wiedzy o dzisiejszym prawie, stosunek ministra MSW (najbardziej przeciwny) oraz po debacie wiele mediów zrobiło z tej ustawy „projekt dawania każdemu broni, która służy wyłącznie do mordowania” – a ten projekt był zgodny z prawem unijnym. Pozsł Juzwiak wszędzie gdzie się dało zaznaczał, że to jest dodtosowanie do prawa unijnego, wcześniej przeprowadził ekspertyzy, żeby nikt nie miał wątpliwości. Sejm skierował to do dalszych prac, a później poszło do śmieci.

    Biorąc pod uwagę podejście MSWiA, strategię rządu i działanie sejmu to nie spodziewałbym się niczego rozsądnego, a zapewne niestety będzie to wyglądać tak, że do ostatniej chwili jakieś prace będą, niczego nie ulepią, a nawet jak to MSWiA rzuci gówno-projekt, który klepnie sejm. Na zarzuty odpowiedzą, że UE nas zmusiło, a przecież innego projektu nikt nie zgłosił i nie mieli wyboru, a UE nie można wkurzać, bo chcemy w niej być, a już jest z nieą masa problemów.

    #104015
    Avatar
    Storm87
    Participant
    PRIV

    @geminix
    To nie jest tak, że my Polacy mamy jakiś wrodzony defekt. Nam to zrobiono! To jest mentalność typowa dla każdego społeczeństwa postkolonialnego. Ludzi, którzy przez pokolenia zostali zredukowani do roli niewolnika i zatracili poczucie troski o dobro wspólne. Mentalność „pańszczyźnianego chłopa”. Pewna rosyjska historyczka nazwała ten sposób myślenia jeszcze lepiej: „żadnyj rab” czyli „chciwy niewolnik”. Chodzi o taki typ niewolnika, który choć nic nie posiada, to jest na swój wypaczony sposób przebiegły i zaradny.

    Ten niewolnik może poprawić swoją beznadziejną dolę tylko na 3 sposoby:

    – Okradać folwark w którym haruje.
    – Kantować „pana” i „ekonoma” na robocie.
    – Podpieprzać do w/w każdego, kogo sam przyłapie na obijaniu się i kantowaniu, w zamian za nagrodę.

    To jest w gruncie rzeczy źródło tego rodzaju mentalności. Ona powoli zaczyna zamierać i z czasem zniknie, ale to wymaga wymiany kilku pokoleń. O ile utrzymamy naszą niepodległość, rzecz jasna. Jednak pamiętajmy, że póki co ster władzy u nas dzierżą ludzie, którzy wychowywali się w czasach, kiedy cały ten system PRL-owskiego kombinatorstwa był wysoko rozwinięty. Im jest znacznie ciężej zrozumieć, że pewne sprawy mogą wyglądać inaczej.

    #104045
    Avatar
    zagiel68
    Participant
    PRIV

    Trochę off top ale taki mamy klimat
    Storm87 – taki cyctat:

    „Pani siostro,

    Los Polski spoczywa w twoich rękach, zadecydują o nim twoja siła i mądrość. Kimkolwiek będzie ten, kogo wyznaczysz, aby mnie zastąpił, nie wolno mi jak długo mogę mówić, zaniedbywać moich powinności wobec mego narodu, dla którego błagam o wspaniałomyślność Twojego Cesarskiego Majestatu.”

    Zgadłeś kto to napisał? Polski król – niejaki Stasiek do niejakiej Kaśki – była wtedy na stanowisku cesarzowej Rosji. Nie ma co zwalać na zabory, komunę etc…. Mylisz skutki z przyczynami. Sami doprowadziliśmy Rzeczpospolitą do upadku. Potem trzeba było wymyślić wymówkę – no to poszło : zaborcy, bolszewicy… Dopóki sobie tego nie uświadomimy nic się nie zmieni.

    #104052
    Avatar
    Bobster
    Participant
    PRIV

    Dokładnie – wszystko przez wojny polsko-polskie. I tak od wieków do dziś.

    #104075
    Avatar
    Storm87
    Participant
    PRIV

    Tylko rzecz w tym, że to nie dotyczy jedynie Polski. Tylko każdego kraju, który był kolonizowany. A w porównaniu z Rosją to poziom naszego zaorania to i tak jest mały miki. Przykładowo, do Rosjan w ogóle w ostatnich latach zaczęła docierać taka koncepcja, że domy w których mieszkają są ich własnością. I że jak sami ich sobie nie będą remontować, to nikt tego za nich nie zrobi. A co dopiero mówić o etapie, na którym człowiek sam zaczyna coś produkować i zdobywa finansową niezależność? U nas klasa średnia dopiero zaczyna raczkować. W Rosji prawie w ogóle nie istnieje.

    Kiedy Polacy mieli nauczyć się pracy na rzecz wspólnego interesu? By troszczyć się o dobro wspólne, trzeba najpierw zaspokoić własne potrzeby. By to zrobić, trzeba dysponować określonymi dobrami, własnością. I mieć ich tyle, by załatwić sobie wszystko, co jest człowiekowi potrzebne do życia i zaspokojenia potrzeby samorealizacji. Wtedy dopiero człowiek urzeczywistnia swoją wolność pozytywną i może się zastanawiać wraz z innymi przedstawicielami klasy średniej, jak poprawić rzeczywistość wokół siebie. Kiedy mieliśmy to zrobić? Najpierw był etap żyjącego w nędzy robotnika (w 1 lub 2 pokoleniu potomka zniewolonego chłopa pańszczyźnianego) który nie miał absolutnie nic swojego i harował jak wół za miskę kartofli. Zanim druga rewolucja techniczna na dobre zagościła w Polsce już mieliśmy 20-lecie międzywojenne i rządy socjalistycznej sanacji, która własność i przedsiębiorczość traktowała w najlepszym wypadku podejrzliwie, a w najgorszym zabierała się za „tępienie spekulantów”. Następnie mamy rządy narodowego socjalisty Hitlera, komunisty Stalina i zamordystycznego socjalizmu aż do 1989 roku, lata 90 to uwłaszczenie się esbecji i ludzi związanych z nomenklaturą na majątku państwowym oraz rozkwit przestępczości zorganizowanej, która bez skrupułów żerowała i brutalnymi metodami okradała tych, którzy mieli ambicje prowadzić jakiś biznes. Wiec tak naprawdę Polacy zaczynają wychodzić ze stadium mentalnego niewolnika od kilkunastu lat. Z resztą, to jest temat na osobną dyskusję. Mógłbym tu walnąć cały wykład z zakresu polityki, gospodarki i historii, tylko ani ja nie mam czasu tego pisać, ani też nikt nie ma czasu, by to potem przeczytać ze zrozumieniem. W każdym razie to nie są jakieś tam wymówki dla lepszego samopoczucia, tylko fakty które w zasadzie nie powinny podlegać dyskusji.

    Nie bardzo też wiem, jaki związek ma list króla Stasia do carycy z tym co napisałem. Tym bardziej, że 99% mieszkańców Polski (i Europy w ogóle) to potomkowie pańszczyźnianych chłopów. :)

    • This reply was modified 6 months ago by Avatar Storm87.
    #104078
    Avatar
    zagiel68
    Participant
    PRIV

    Związek jest taki że mentalność którą opisujesz nie jest wynikiem kolonializmu i nie dotyczyła tylko pańszczyźnianych chłopów -niewolników ale jak najbardziej klasy rządzącej ( jej dużej części). „Nam to zrobiono”? -zgoda ale własnymi rękami. Tym bardziej że procent szlachty w Polsce w XVIII w wynosił ok 10% ( dla porównania we Francji 1%).
    No dobra – dość daleko odszedłem od tytułowego wątku więc kończę :-)

    #104195
    Avatar
    kuchart
    Participant
    PRIV

    Ta cała sytuacja napawa mnie przerażeniem. Stracę możliwość uprawiania sportu jakim jest bez wątpienia strzelectwo i spędzania czasu z ludźmi których polubiłem. Z tym sportem to przyginam , w moim przypadku jest to zabawa , bezpieczna ma się rozumieć. Ważne jest też to , że zainwestowałem w to dużo , nawet bardzo dużo złotówek , Euro i US Dolar. Inwestowałem w siebie i moje hobby bo prawo na to mi pozwalało. A teraz nagle mi zabroni. Ciekawe kto zwróci mi pieniądze za patent , licencję , uprawnienia , szkolenia , broń , akcesoria , wyposażenie itp. Możliwe że nie będę chciał zajmować się dalej strzelectwem w zmienionej i bardziej restrykcyjnej rzeczywistości która niestety ale nadchodzi. Ktoś zmienia zasady gry … a ja mam regulować rachunek. Nie , na pewno będę występował na drogę sądową i żądał pełnego zadość uczynienia. Pewnie co niektórzy z Was też. Ale nie o pieniądzach miało być.

    Jest połowa czerwca , za trzy miesiące mamy chyba pozamiatane . Coś robimy czy będziemy siedzieć i biadolić ?. A może zrobimy w Warszawie ‘’marsz wyklętych hobbystów ” ?. Nie to gówno da , a jak dojdzie do jakiejś prowokacji-ustawki to w mediach zrobią z nas psycholi. Zresztą pewnie zabralibyśmy każdego kto chce – na takich imprezach liczy się ilość. W natłoku wszystkiego może trafić się jeden głąb który jednym czynem wszystko zmarnuje. Nie , żadnych pochodów w wakacje . Mam inny pomysł. Grupa mądrzejszych i obytych z prawem osób ( np. może ktoś wie jak się pisze ustawy ) stworzy (brak pomysłu) w obojętnie jakiej formie coś w rodzaju projektu Naszej Ustawy. Z zaznaczeniem ” co unia każe zrobić-co mamy już zrobione-co wystarczy jeszcze zmienić w UOBiA-co my chcemy jako środowisko/ale bez nadmiernej-zaporowej przesady ). Gdy będzie już coś takiego istniało , na przykład ja roześlę to w moim imieniu do wszystkich posłów PiS i ich biur . Dotyczy to również Europosłów i miejsc/urzędów które mi podpowiecie. Wyślę to i poinformuję że majstrowanie takie jakie ”proponują ” jest niezgodne z Polską Racją Stanu i moim prawem/interesem/hobby dlatego zrobię wszystko w zbliżających się wyborach by im to prawo odebrać i wyrazić mój zdecydowany sprzeciw takim działaniom. Nawet napiszę jak mam zamiar to zrobić .Pójdę na wybory (-1 głos) , wezmę żonę i syna – przekonam by głosowali na PO ( PO głosowało w UE za dyrektywą- lub inną która ma największą szanse wygrać ) . To razem -3 głosy. Przebłagam Matkę i Teściową by poszły ( nie chodzą bo ‘’po co ? ‘’ , stare już jesteśmy/ ale dowód jest i prawo wyborcze też) i ten raz , potem jeszcze drugi raz głosowały. Razem -5 głosów. Przez 3 miesiące lekko znajdę w rodzinie i wśród znajomych jeszcze 5 osób. To jest minimum -10 głosów na PiS , ale + 10 na partię konkurencyjną. Czyli tak naprawdę jest to 20 głosów straty dla PiS .Partia PiS chce władzy , najpierw w samorządach i za rok ponownie w parlamencie i w UE . Wystarczyły demonstracje by były wycofywane pomysły różnych „ważnych” ustaw. W tym przypadku gdybyśmy zrobili taka masówkę, będą musieli się ugiąć i konsultować to z nami. Dlatego powinno istnieć opracowanie ” co chcemy ” rozesłane do naszych posłów. Jeszcze nie interesowałem się kto jest posłem z mojego terenu (powiat Szczecinek). Ale jest jeden Klub Strzelecki i jedno Bractwo Kurkowe. Potężna siła ponad 250 członków . Mam nadzieję że tym pomysłem ktoś się zainteresuje i wspólnie bez ”zadym i głodówek” osiągniemy kompromis z władzą. Nie … to jej nie poprzemy. Ilu nas jest ?. Jakieś pół miliona , myśliwi i czarnoprochowcy . Razem z milion + nasze rodziny i przyjaciele którzy bardziej ufają nam niż takiemu np. Pięcie . Jakaś szansa zawsze jest , tylko nie na hura i koniecznie bez wsparcia partii politycznych.

    Ważne aby nasi klubowi prezesi rozmawiali/działali w tym kierunku. Jakoś nie słyszę aby właściciele sklepów z bronią i wyposażeniem byli aktywni. Pewnie przejdą na sprzęt ‘’na wiatr’’.

    Kiedy są wybory do Wojewódzkich Związków Strzelectwa Sportowego ? . Czy to potem delegaci wojewódzcy wybierają tych z wieruszki PZSS ?.
    Odnoszę wrażenie że sami zapracowaliśmy na tą sytuację. Olewają nas bo jesteśmy słabi i rozproszeni. Czas to zmienić koleżanki i koledzy.
    COŚ powinni zacząć robić ci którzy stracą najwięcej , przynajmniej ruszyć temat i środowisko .
    Ważne że możemy to zrobić będąc nawet na urlopie w Korei Północnej , żart my normalni jesteśmy.

    Piszę już zbyt długo , wrzucam na różne fora i sorki za styl , ale mało pismaty jestem.

    #104202
    Avatar
    KamilCH
    Participant
    PRIV

    Odnosnie dyrektywy to na razie nie ma co robic tragedii, w przypadku pozwolenia sportowego w sumie najwieksza zmiana jest badanie okresowe co 5 lat…

    Inna kwestia to to, czy polski ustawodawca na tym poprzestanie.

    #104203
    Avatar
    kuchart
    Participant
    PRIV

    A czego uczy nas doświadczenie … że dobrze to już było i nawet nie tu.
    Lepiej być przygotowanym i działać wyprzedzająco , ta władza jest w stanie zrobić co tylko przyjdzie jej do łba między 22.00 a 7.00 .

    #104204
    Avatar
    slawko0079
    Participant
    PRIV

    Przecież był już zgodny z nową dyrektywą „obywatelski” projekt UoBiA ROMB-u oraz nieśmiałe wsparcie posłów Kukiz 15,
    a mimo wszystko i tak się rypło. Beton może i kruszeje, ale nadal trzyma się mocno :(

    #104208
    Avatar
    dorvin
    Participant
    PRIV

    @slawko0079,
    Projekt ROMBu został puszczony niewłaściwą drogą. Kaczyński od początku swojej władzy ma jasny przekaz – wszystko musi być uzgodnione z nami. Tak więc jakikolwiek pomysł, projekt, działanie itp. nie zgłoszone przez PIS zostanie uwalone.

    #104210
    Avatar
    kuchart
    Participant
    PRIV

    Rypło się i będzie działo się tak dalej. Za jakiś czas ograniczą wszystko co się da. Chyba że zaczniemy sami pilnować swoich interesów . Wspólnie i wszyscy , mam na myśli środowisko strzelców. Projekt „obywatelski” – nie słyszałem. Widocznie taki był obywatelski , nie piszę tego złośliwie. Brałem udział w 2017 w wielu lokalnych zawodach i treningach i nie przypominam sobie aby poruszano tam kwestie tego projektu.
    Nowy „niema/projekt” bardzo mnie dotyczy. Mam 5 pozwoleń na sportową i 10 na kolekcjonerską. W kolekcjonerskiej mam np. Glock 20 10 mm Auto. Gdzie i za ile kupię amo do niego ?. I ile minimum muszę kupić żeby mi sprowadzili ?. A w ogóle to będę mógł posiadać do niego amunicję. To samo jest z fife/seven. Chciałem kupić i co , na spinacze ma być ?. Pozostała elaboracja , ale będzie zakaz. Kto zapłaci mi za zezłomowany nowy/sprawny sprzęt do elaboracji. Będzie źle , bardzo źl

    #104234
    Avatar
    NitroWeb
    Participant
    PRIV

    Warszawa, dnia 15 czerwca 2018 r.

    Szanowny Panie,

    W odpowiedzi na wniosek (dokument elektroniczny) z dn. 13.05.2018r. o udzielenie informacji publicznej, uprzejmie przekazuję informację przygotowaną przez komórkę organizacyjną właściwą w przedmiotowej sprawie, tj. Departament Porządku Publicznego MSWiA.
    Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji nie dysponuje projektem ustawy o broni i amunicji do użytku cywilnego. Wynika to z faktu, iż w związku z udostępnieniem przez Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji w dniu 8 maja br. projektu ustawy o wykonywaniu działalności gospodarczej w zakresie wytwarzania i obrotu materiałami wybuchowymi, bronią, amunicją oraz wyrobami i technologią o przeznaczeniu wojskowym lub policyjnym, w wersji uwzgledniającej ustalenia podjęte podczas uzgodnień międzyresortowych oraz konsultacji społecznych, do czasu zakończenia procesu oceny zgłoszonych uwag, nie jest możliwe określenie założeń zmian kierunkowych w zakresie dostępu do broni i amunicji do użytku cywilnego. Doprecyzowanie obszarów objętych opracowywaną regulacją pozwolić ma nie tylko na implementację do polskiego ustawodawstwa rozwiązań przyjętych na poziomie UE, lecz również zapewnić spójność przyszłej regulacji z procedowanym obecnie projektem ustawy o wykonywaniu działalności gospodarczej w zakresie wytwarzania i obrotu materiałami wybuchowymi, bronią, amunicją oraz wyrobami i technologią o przeznaczeniu wojskowym lub policyjnym m.in. w zakresie komplementarności wprowadzanych definicji, klasyfikacji broni, znakowania, śledzenia broni.
    Jednocześnie informuje się, że na etapie prac zmieniających brzmienie obecnej regulacji w tym zakresie, analizie dotyczącej konieczności niezbędnego wdrożenia poddane zostaną m.in.:
    Dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2017/853 z dnia 17 maja 2017 r. zmieniająca dyrektywę Rady 91/477/EWG w sprawie kontroli nabywania i posiadania broni; w tym także w zakresie spełnienia wymagań dotyczących transpozycji, które nie zostały uregulowane w opublikowanym 8 maja br. projekcie ustawy o wykonywaniu działalności gospodarczej w zakresie wytwarzania i obrotu materiałami wybuchowymi, bronią, amunicją oraz wyrobami i technologią o przeznaczeniu wojskowym lub policyjnym;
    rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 258/2012 z dnia 14 marca 2012 r. wdrażające art. 10 Protokołu NZ przeciwko nielegalnemu wytwarzaniu i obrotowi bronią palną, jej częściami i komponentami oraz amunicją, uzupełniającego Konwencję Narodów Zjednoczonych przeciwko międzynarodowej przestępczości zorganizowanej (protokół NZ w sprawie broni palnej), oraz ustanawiającego zezwolenia na wywóz i środki dotyczące przywozu i tranzytu dla broni palnej, jej części i komponentów oraz amunicji (Dz. Urz. UE L 94/1 z 30.3.2012);
    rozporządzenie wykonawcze Komisji Europejskiej (UE) 2015/2403 ustanawiające wspólne wytyczne dotyczące norm i technik pozbawiania broni cech użytkowych w celu zagwarantowania, że broń pozbawiona cech użytkowych trwale nie nadaje się do użytku (Dz. Urz. UE L 2015.333.62 z 9.12.2015) zmienione przez rozporządzenie wykonawcze Komisji Europejskiej (UE) 2018/337 z dnia 5 marca 2018 r. zmieniające rozporządzenie wykonawcze (UE) 2015/2403 ustanawiające wspólne wytyczne dotyczące norm i technik pozbawiania broni cech użytkowych w celu zagwarantowania, że broń pozbawiona cech użytkowych trwale nie nadaje się do użytku (Dz. Urz. UE L 2018.65.1 z 8.3.2018)
    Powyższe zmiany prawa unijnego mają wpływ na dostęp do broni i amunicji na rynku cywilnym. Zwłaszcza, że w wielu przypadkach konieczne jest wprowadzenie zupełnie nowego podejścia do kwestii, które dotychczas nie były objęte szczegółowymi regulacjami jak na przykład mechanizmy zasilające o dużej pojemności, nałożenie obowiązku przeglądu wszystkich pozwoleń na broń w odstępach nieprzekraczających 5 lat.
    Przekazanie materiału w postaci projektu nowej ustawy o broni i amunicji do użytku cywilnego w trybie dostępu do informacji publicznej tym samym nie jest możliwe, ponieważ prace nad założeniami uwzględniającymi ww. okoliczności i rozwiązania, w chwili obecnej pozostają w fazie analiz i konceptualizacji.
    Departament Porządku Publicznego MSWiA zwrócił się ponadto o poinformowanie Pana, że propozycje i uwagi poświęcone rozwojowi strzelectwa w Polsce są ze wszech miar bardzo istotne, bo stanowią cenny głos w dyskusji nad kierunkiem i zakresem rozwiązań prawnych.
    Przedstawiając powyższe, mając na uwadze właściwość rzeczową w przedmiotowej sprawie, uprzejmie proponuję rozważenie kierowania ewentualnej dalszej korespondencji w zakresie przedmiotowym jak w Pana wniosku z dn. 13.05.2018r. bezpośrednio do Departamentu Porządku Publicznego MSWiA.

    Z poważaniem
    Paweł Zatryb,
    dyrektor Departamentu Bezpieczeństwa Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji

    #104246
    Avatar
    zagiel68
    Participant
    PRIV

    @ NitroWeb – duży plus dla Ciebie , wiemy do kogo kierować „uwagi” teraz trzeba „tylko” je przemyśleć , zebrać i opracować.
    Może zróbmy taką bazę uwag – jednak proszę- po przeczytaniu dyrektywy. Mam wrażenie że tak na prawdę bardzo niewielu z nas ją przeczytało. Np nie wiem skąd się bierze przekonanie że te badania lekarskie co 5 lat to pewnik . W rzeczywistości my ( pozwolenia sportowe) już mamy „przegląd uprawnień” co roku – przecież jest weryfikacja licencji. Musimy uświadomić stronę rządową co do takich niuansów. Przy odrobinie dobrej woli przy implementacji tych na prawdę głupich przepisów można zrobić stosunkowo mało szkód w naszym położeniu.

    #104273
    Avatar
    Kuler
    Participant
    PRIV

    Zdecydowanie nie piszmy głupot do tego departamentu, bo to tylko ich zniechęci do środowiska. Przydałaby się konsolidacja i porozumienie: Amatora, NTSu, ROMBu Turczyna i nawet Brzydkiego Buraka. Spuścić trochę powietrza z klaty, dogadać się i ustalić jakieś minimalne postulaty środowiska (których każdy z wymienionych jest gotów bronić), taki głos być może zostałby wysłuchany. Czuję że to wołanie na puszczy…

    #104275
    Avatar
    Wojtek84
    Participant
    PRIV

    A wiesz co się dzieje teraz pomiędzy BB i NTS? Poza tym NTS uważa Braterstwo za jakieś wirtualne stowarzyszenie co nic nie daje (przede wszystkim nie kroji pinindzy jak NTS). Przy poprzedniej wersji ustawy było zwarcie między prezesami.
    Turczyn odjechał z Marianem i pastorem do krainy baju. Także o czym mowa.

    #104276
    Avatar
    kuchart
    Participant
    PRIV

    Oświeć,co się dzieje.

    #104277
    Avatar
    Kuler
    Participant
    PRIV

    Wiem co się dzieje i właśnie dlatego pisze o potrzebie konsolidacji. To jest raptem 4-5 osób które muszą się dogadać w minimalnym zakresie jeśli chcą uczciwie reprezentować interes środowiska strzeleckiego.

    #104278

    Ja tydzień temu napisałem do Kukiza, z propozycją zorganizowania konsultacji z wąsko rozumianym środowiskiem strzeleckim. Jak na razie to mnie olał. Choć może poza moją branżą czas odpowiedzi na e-mail nie musi być liczony w godzinach, a w tygodniach.

    #104280
    Avatar
    maciej.t
    Participant
    PRIV

    @Mikołaj – Obstawiam że to raczej jakiś jego padawan czyta maile ze skrzynki sejmowej i mógł sprawy w ogóle nie przekazać. Może spróbuj napisać na jakichś portalach społecznościowych, które myślę że Kukiz sam prowadzi.

    #104282
    Avatar
    lazrystowy
    Participant
    PRIV

    może należy pisać krótko i zwięźle, a najlepiej by było gdyby to był ktoś o pozycji znaczącej typu prezes liczącego się klubu. a kukiz i tak nie ma mocy, tylko PiS

Viewing 30 posts - 211 through 240 (of 348 total)

Musisz się zalogować, aby móc pisać.

do góry ↑