Niszczenie strzelectwa: rządowy projekt zmian w UoBiA

Na stronie internetowej Rządowego Centrum Legislacji pojawiła się kolejna wersja projektu zmiany ustawy o działalności gospodarczej w zakresie broni i materiałów wybuchowych.
Braterstwo jest jedną z organizacji poproszonych o komentarz do tego projektu, więc zachęcam Was do udziału w pracach nad komentarzem.

Zgodnie z pismem o uzgodnieniach, Braterstwo jest na liście podmiotów, które mają możliwość wypowiedzenia się o ustawie. Na przeczytanie, zrozumienie i analizę kilkuset stron prawniczego bełkotu dano nam aż 10 dni w środku wakacji, co pokazuje styl przeprowadzania konsultacji społecznych na temat aktu prawnego, który dotyczy dziesiątek tysięcy praworządnych Polaków.

Spostrzeżenia na szybko:
** Każda osoba posiadająca pozwolenie na broń jest zobowiązana co pięć lat wykonać badania lekarsko-psychologiczne. Drogie badania (500 zł), powiększając koszta zmniejszają atrakcyjność hobby strzeleckiego dla Polaków w niższych widełkach dochodu, co utrudnia popularyzację i budowę infrastruktury.

** Każda istotna część broni musi mieć nabity numer. Broń obecnie posiadana musi zostać oznakowana w ciągu 3 lat od wejścia przepisów. Oznakowanie będą wykonywali rusznikarze, będzie to usługa płatna. Jeśli należy oznakować 400 tys sztuk broni, to będzie to też usługa droga i powolna.

** Zmieniony jest katalog istotnych części (obecnie „komponentów”) broni: nie stanowi go już lufa z komorą nabojową, ale sama lufa. A więc każda rura bezszwowa, których pełno w Castoramie, lufa wiatrówki gwintowanej, z jednej lufy można uzyskać 100 istotnych komponentów, krojąc lufę na fragmenty. \

** Zakaz posiadania magazynków powyżej 10 nabojów do broni długiej i powyżej 20 nabojów do broni krótkiej centralnego zapłonu. Zakaz obowiązuje wyłącznie posiadaczy pozwoleń — osoby bez uprawnień mogą posiadać magazynki bez ograniczeń. Każdy posiadacz pozwolenia musi zdać magazynki do WPA w ciągu 90 dni od zmiany prawa, bez odszkodowania.

** Zakaz noszenia załadowanej broni (ustawa zmienia definicję noszenia) dla posiadaczy innych pozwoleń niż do ochrony osobistej

** Zakaz przemieszczania się z bronią rozładowaną dla posiadaczy pozwoleń do celów kolekcjonerskich i pamiątkowych, z powodu zmiany definicji noszenia (przy zostawieniu starych ograniczeń w noszeniu broni)

** Zakaz używania na strzelnicach broni do celów pamiątkowych, dosłownie wpisany w ustawę.

** Rejestracja broni obowiązkowo z okazaniem broni: konieczność osobistej wizyty w WPA za każdym razem

** Obowiązek informowania WPA o adresie przechowywania broni w ciągu 14 dni od zmiany, tak jak obecnie należy informować o adresie pobytu posiadacza pozwolenia

** Obowiązek informowania WPA o każdorazowym użyczeniu broni

** Obowiązkowa rejestracja broni czarnoprochowej wraz z koniecznością wykonania badań lekarskich (przy zakupie każdej sztuki). Każda broń czarnoprochowa oznaczona numerami: koniec hobby czarnoprochowego w obecnym kształcie.

Takie oto genialne zapisy stworzono w Rządowym Centrum Legislacji. Milicyjna wrzutka osób, których koronnym osiągnięciem zawodowym jest pogardliwe niewydawanie pozwoleń na boczny zapłon Policjantom w czynnej służbie, została bez mrugnięcia okiem dorzucona do projektu odrębnej ustawy i udajemy, że tak miało być.

Na temat tego bubla będziemy pisali oficjalne stanowisko. Obecnie zachęcam każdą osobę zainteresowaną tematyką do lektury długiej i nudnej ustawy (zwłaszcza art. 135), wynajdywania dziur i absurdów oraz informowania o ciekawych znaleziskach, zarówno w komentarzach tutaj, na naszym forum lub bezpośrednio na nasz adres mailowy.

Informujcie znajomych i rodzinę. Warto pokazywać podejście rządzących do praworządnych Polaków.

51 myśli nt. „Niszczenie strzelectwa: rządowy projekt zmian w UoBiA

  1. Avatarjaworek2009

    Zakaz noszenia załadowanej broni (ustawa zmienia definicję noszenia) dla posiadaczy innych pozwoleń niż do ochrony osobistej i Zakaz przemieszczania się z bronią rozładowaną dla posiadaczy pozwoleń do celów kolekcjonerskich i pamiątkowych, z powodu zmiany definicji noszenia (przy zostawieniu starych ograniczeń w noszeniu broni) czyli kolekcjonerzy już nie postrzelają na strzelnicy że swojej broni bo nie będą mogli jej przenosić???

  2. AvatarMatka

    Myślę, że pomysł z magazynkami jest tak bezsensowny, że nie przejdzie. Mogę mieć przy sobie równie dobrze 1 mag 20 szt. jak i 3 po 10 szt. Niczego to nie zmienia. Badania co 5 lat są bez sensu. Choroby, a myślę tu głównie o tych powodujących brak kontroli nad sobą. Przychodzą w różnym wieku i często niespodziewanie. Trzeba byłoby raczej wprowadzić obowiązek informowania przez psychiatrów o takim stanie policje. Jeśli podczas wywiadu zostanie ujawniony fakt posiadania broni lub zamiar posiadania. Oczywiście nie zmienia to faktu, że można zrobić komuś krzywdę nożem albo samochodem. Tu wymogu powszechnego badania okresowego nie ma. Pewnych rzeczy nie przeskoczymy. Obowiązuje nas spójne prawo unijne. Szkoda tylko, że się wychylamy przed orkiestrę.

  3. Avataryodas

    Jeśli ten sport stanie dla mnie nie dostępny ze względu na koszty, problemy a to ze strzelnicą a to z nową ustawą, badaniami, częściami, oznakowaniem, magazynkami z których państwo chce nas okraść to będę musiał zrezygnować i pewnie o to im chodzi ale jakie będę miał wyjście? Będzie strzelców mało a ja pójdę sobie na komercję postrzelać raz w roku albo wcale. Armia nas obroni, policja pochwali i będzie git jak cholera.

  4. AvatarTuba

    Zastanawiam się czy ta ustawa to sabotaż ze strony KG MO w stosunku do polityków dobrej zmiany, czy wypadek przy pracy? Jeśli przejdzie, to będzie siarczysty policzek dla wszystkich strzelców- praworządnych obywateli, z ktorych wielu nie będzie się już identyfikować z obecnymi włodarzami RP. Panowie politycy: to tysiące straconych głosów… Inne fakty: w 2017r ok. 2800 zabitych na drogach i 40 tys. rannych, ponad 5200 samobójstw (!)- w tym kilka z broni służbowej, ponad 440 utonięć. Małe miasteczko. Ludzie w sile wieku. Jest o.k., nie mówimy zbyt często na ten temat a politycy nie mają żadnych istotnych pomysłów- może to i lepiej.
    Odniosę się jeszcze do jednego punktu ustawy- magazynki i rejestracja. Pomijając inne negatywne aspekty, to jak twórca tego gniota wyobraża sobie zdawanie ich do WPA? Czy milicja chce odbierać codziennie spore ilości paczek, nadanych przez w zasadzie obcych, nieznanych ludzi? Czy mielibyśmy osobiście je zdawać stojąc w kolejce razem z rejestrującymi broń osobiście w/g nowych przepisów? Czy WPA są przygotowane logistycznie na takie operacje? A co jesli ktoś nie odda, bo nie ma? Rewizja o 6 tej rano? Ile ma ich oddać? Wszak AK i AR były różnie ukompletowane na rynku cywilnym. Strzelam rekreacyjnie z beryla z 10-cio nabojowego, bo wygodniej, większego nie mam. Zastanawiam się czy nie kupić teraz 30-to nabojowego, aby w przyszłości nasycić bestię zgodnie z prawem i nie mieć problemów.
    Osobista rejestracja. Zapsywanie się na termin i zakup broni nie więcej niz 5 dni przed? Wzrost obciążeń WPA nie gwarantuje, że zdążymy zarejestrować przybywając spontanicznie w godz. pracy wydziału.
    Może ta ustawa to próba sił i przymiarka do dalszych ograniczeń. Na razie nie piszą nic o losach posadanej broni kat. A. Wyobrażam sobie wk…wionych facetów z kałachami stojących w kolejce do depozytu… potulnych jak baranki.
    POLACY JUŻ RAZ BROŃ ZDAWALI…

  5. Avatarkrisdee

    Czy ktoś już organizuje we Wrocławiu protest przeciwko nowej ustawie? Protest, pod jakims biurem PiS itp, z transparentami, szczotkami zamiast karabinów, z pistoletami na wodę? Jeśli ktoś coś wie, proszę o info. Nie interesuje mnie pitolenie wszelakich kretów, mędrków i badaczy Pisma o powadze środowiska, PR-rze, socjologii. Proste pytanie. W Poznaniu już się organizują.

      1. AvatarSeba_x

        To jeśli magazynek nie jest istotną częścią broni to mogę dać go mojemu dziecku do zabawy ale jak ja go wezmę do ręki to już jest powód do odebrania pozwolenia ? W jaki sposób policja sprawdzi czyj jest ten nieszczęsny magazynek ?
        Magi trzymam w S1, te nie koszerne mam oznaczyć markerem że nie są moje ?

  6. AvatarRobur

    Myślę, że medialnie najlepiej do ogółu przemówi podniesione w podobnym brzmieniu już hasło: „Rząd polski rozbraja praworządnych Polaków, by uczcić setną rocznicę niepodległości Polski.”
    Przeciętnego Kowalskiego, który nie jest hoplofobem nie ruszą krótsze magazynki, badania, noszenia etc. Ale takie hasło niesie za sobą mocny i wyrazisty przekaz. Wydaje się, że warto by było nagłaśniać ten problem na zewnątrz od tej strony.

  7. AvatarMozdyn

    Jeden z kolegów na fejzbooku pisze:
    „[…] Jednym z elementów nowej regulacji jest uznanie łuski za część składową amunicji na równi z materiałem miotającym i inicjującym. […] Może zatem trzeba zacząć masowo odsyłać łuski na adres MSWiA[…]”
    To nawet lepsze niż wysyłanie kartek – jutro wysyłam swoje łuski na adres:
    Szanowny Pan Minister Joachim Brudziński
    Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji
    ul. Stefana Batorego 5,
    02-591 Warszawa

  8. AvatarMafico

    To już przesada… pozwoliłem sobie nawet na lekture tego aktu i szkoda słów. Pewnie rządzący będą zwalać winę na UE ale teraz o dziwo to nie tylko wina eurosocjalistów. W tym projekcie mamy wdrożone wszystkie obostrzenia. Nalezy rozpocząć na poważnie, choćby głupie spamowanie żeby wiedzieli że jest nas trochę.

  9. Avatargoose

    Cześć. Ze swojej strony chciałbym dodać nurtujące mnie pytanie jak w praktyce mam rozumieć kwestie broni „samoczynnej przerobionej na samopowtarzalną”. Zgodnie z fakturą nabyłem „WORKS ZS M92 semi automatic rifle”. Kto i wedlug jakich kryteriow określi czy wedlug nowych zasad nabyłem broń z kategorii A czy B ?

  10. Avatar87f765c17

    Ja odnoszę wrażenie że ktoś celowo od dłuższego czasu celowo próbuje rozwalić strzelectwo w Polsce i nas rozbroić od minimum roku. Najpierw co chwila artykul o tym jak szaleniec z bronią zastrzelił bezdomnego psa który chciał się tylko „pobawic i polizać dziecko, a przez przypadek ugryzł. Później artykuły o niebezpiecznych strzelnicach miotających rykoszety 2 kilometry dziurawiące domy, a teraz bzdurny projekt że byle roczny student prawa jest w stanie obalić absurdy legislacyjne. No i zapytanie posła Liroya o pracach z odpowiedzią po miesiącu że potrzebują więcej czasu na odpowied. To ja się pytam- w miesiąc we własnym ministerstwie nie można ustalić pracy nad ustawą?, chyba że się pogubili bo poszło zbyt oficjalnie przez zapytanie i skłamać nie mogą.

  11. AvatarRadkiewicz

    Kolekcjonowanie broni umrze jeśli za urządzenia ładujace uznają magazynki bo jak tu kolekcjonować karabiny i pistolety maszynowe do których nie będzie można posiadać magazynķów? Co z bronią samoczynną przerobioną na samopowtarzalną?

  12. Avatarknr8

    Bezsensowna zmiana w nazewnictwie – noszenie broni/noszenie załadowanej broni. Taka zmiana na siłę. Tak jak teraz jest prościej i lepiej.
    Noszenie broni załadowanej powinno być możliwe dla każdego kto posiada pozwolenie na broń. Ewentualnie zgodziłbym się na jakiś zakaz noszenia z nabojem w komorze ze względów bezpieczeństwa (dopuszczalne tylko dla broni do ochrony osobistej).
    Czy kolekcjoner jadący z kolekcją kilkudziesięciu sztuk broni na wystawę ma być bezbronny? Idealna okazja na przechwycenie broni dla środowiska przestępczego – ogromne zagrożenie dla kolekcjonera. Broń z podpiętym magazynkiem nie stanowi żadnego zagrożenia.

    Ograniczenie pojemności magazynków to chyba największy hit :) Przecież terroryści i inni zamachowcy używają legalnej broni! Przecież uszanują ten zakaz i zamiast 30 nabojowych magazynków do kałacha wezmą taki 10 nabojowy… Stanąć murem za Czechami i nie dać się eurokołochozowi.

  13. AvatarAlbatros

    Budzą się demony homo sovietikus , zadać pytanie rządzącym należy , czy aby niezadługo kierują państwem i czy wiedzą , w czyim imieniu to robią . To byłby koniec tak mozolnie odbudowywanej tradycji posiadania oręża przez Polaków . Kolekcjonerstwo legło by w gruzach . Niszczenie historii i tradycji to domena ludzi skażonych socjalizmem i komunizmem . Projekt ustawy nie logiczny i nie spójny , przykład ; zakaz przenoszenia broni rozładowanej przez kolekcjonera , to jak u licha ma spełnić warunek , dostarczenia fizycznie broni do zarejestrowania , nie mówiąc już o organizowaniu wystaw , prelekcjach itd. . Pogratulować polotu ,

  14. Avatarsaski

    Tak na szybko. Ustawa raczej i tak w jakiejś formie przejdzie więc próbowałbym negocjować najbardziej uciążliwe punkty:

    – badania co 8 zamiast 5 lat. Swoją drogą ciekawe co na to myśliwi – wielu z nich ma już swoje lata i mogą mieć problemy z zaliczeniem badań.

    – dopuszczenie noszenia broni załadowanej w czasie poruszania się własnym pojazdem samochodowym – zapewne tak większość osób przemieszcza się na strzelnice. Ustawodawca zapewne chce ograniczyć liczbę przypadkowych uzbrojonych osób w sklepach, restauracjach itp. więc moja propozycja może mieć szansę na akceptację.

    – co do czarnoprochowców to skandal – tysiące osób zainwestowało w hobby grube pieniądze i teraz okazuje się że pieniądze poszły w błoto.

    Pozdrawiam,
    Rafał

    1. AvatarKS Amator Autor wpisu

      Badania co 5 lat nie wynikają z dyrektywy. Tzn, można je wprowadzić, jeśli dany kraj chce, ale na ochotnika.
      Gdyby uznać, że badania są obowiązkowe, to z całą pewnością nie mogą być rzadziej niż 5 lat, bo taka długość jest wpisana w dyrektywę. Więc nie jest to negocjowalne, trzeba raczej wskazywać bezsens takich badań.

      1. AvatarJohn

        a dlaczego nie badać policjantów i służb więziennych przecież z ich udziałem jest najwięcej przypadków załamań nerwowych i użycia broni niezgodnie z prawem co i tak jest nam przypisywane jako wypadki z legalną bronią
        paranoja jakaś

  15. AvatarPapug1972

    dodatkow kolejny argument przeciwko bublowi:

    A gdzie wyłom dla sportowców w sprawie magazynków? Dyrektywa wprost mówi, że Państwa członkowskiego mogą wydawać pozwolenie na broń kat. A tj. z większymi magazynkami o ile osoba jest sportowcem przez przynajmniej 12 miesięcy i jest członkiem organizacji sportowej …

      1. AvatarKoruptos

        Można by dodać, że art. 21 Konstytucji (regulujący zasadę ochrony własności i prawa dziedziczenia) stanowi:
        1. Rzeczpospolita Polska chroni własność i prawo dziedziczenia.
        2. Wywłaszczenie jest dopuszczalne jedynie wówczas, gdy jest dokonywane na cele publiczne i za słusznym odszkodowaniem.

        ale kto by tam się dzisiaj Konstytucją przejmował. TK zaklepie.

  16. AvatarPapug1972

    to ja dodam uwagę nt. „rządzenia ładującego” ”

    Gniot to mało powiedziane. W artykule odnoszącym się do ograniczenia ilości nabojów do 20 w pistoletach i 10 w karabinach używa się sformułowania urządzenia ładujące, zaś w określeniu broni rozładowanej cyt. „15. NOWY Za broń rozładowaną uznaje się broń bez naboju w komorze nabojowej, jak również z niezaładowanym bębnem lub urządzeniem ładującym lub bez podpiętego magazynka”.
    Wychodzi na to, że magazynki a urządzenia ładujące to dwie różne rzeczy, cokolwiek urządzenia ładujące miało by oznaczać- na pewno nie magazynek.

Dodaj komentarz