Rozpoczynam akcję propagacyjną

W związku z rejestracją Stowarzyszenia w Urzędzie Miasta, powoli rozpoczynam akcję informowania o istnieniu Braterstwa.

Co daje członkostwo w takim stowarzyszeniu?
Stowarzyszenie spełnia wymogi art 10 ust 3 punkt 5 Ustawy o Broni i Amunicji, zatem członkostwo w nim umożliwia staranie się o wydanie pozwolenia na broń palną do celów kolekcjonerskich. Cel kolekcjonerski to najszerszy cel (obejmuje najwięcej rodzajów broni) w całej ustawie. Praktycznie każdy rodzaj broni na rynek cywilny jest dostępny po uzyskaniu pozwolenia kolekcjonerskiego. Można kupować amunicję, można strzelać na strzelnicy i poznawać uroki nierzadko kultowej broni.

Cel kolekcjonerski powoduje też, że można dostać pozwolenie na większą ilość sztuk broni niż w przypadku np celu sportowego. Normą jest wydawanie pozwolenia na 10-30 sztuk, gdy w sportowym każda ilość powyżej 5 to już jest osiągnięcie. Sprawia to, że budując swoją kolekcję możemy w ogóle mówić o broni w liczbie mnogiej i pozostaje nadzieja na zapełnienie choćby najwęższej szafy S1.

Jak najlepiej wykorzystać członkostwo w takim stowarzyszeniu?
Zrób kurs na patent (polecam klub http://strzelectwoslask.dsw.pl/ gdzie ja właśnie zdałem egzamin na patent), uzyskaj licencję i wraz z wnioskiem o pozwolenie na posiadanie broni do celów sportowych złóż wniosek o posiadanie broni sportowej do celów kolekcjonerskich. Dzięki temu nie trzeba zdawać żadnych egzaminów dodatkowych, a można się cieszyć kolekcjonowaniem bardzo szerokiej gamy broni – wszak broń sportowa to i boczny zapłon, i centralny zapłon, i gładkolufowa. Mieści się w tym przeważająca część spektrum broni cywilnej.

Ile to kosztuje?
0 (słownie: zero) złotych. Członkostwo jest bezpłatne (brak wpisowego, brak składki członkowskiej), utrzymujemy się z pracy pro publico bono członków (głównie mojej).

Zapraszam do uczestnictwa wszystkich ludzi, którzy są zainteresowani bronią palną, chcą wejść w to wspaniałe hobby, a także tych, co już siedzą mocno w temacie, mają pozwolenie i własną broń. Do tej pory na terenie dolnośląskiego moim zdaniem była trochę dziura jeśli chodzi o tego typu stowarzyszenia. Mamy nadzieję ją zapełnić „Braterstwem” i, że stowarzyszenie pomoże komuś w uzyskaniu upragnionego Mosina, czy innego Glocka 26 :).

Dodaj komentarz