Opublikowano sondaż IBRIS na temat posiadania broni. Rewolucyjne wnioski!
Od kilku dni w mediach krąży informacja o sondażu IBRIS na temat posiadania broni palnej. Dominuje lewicowa, ograniczająca narracja, choć nie ma to absolutnie odbicia w realnych odpowiedziach.
Aż
34.7 procent osób, "gdyby miało taką możliwość, chciałoby mieć pozwolenie na broń", a 11% jeszcze się waha.
45.8%, niemal połowa Polaków
rozważa posiadanie broni palnej! To oznacza potencjalnie dodatkowe
10 milionów strzelców.
Dokładnie taka sama liczba osób
45.5% (35.6% za, 9.9% wahających się)
chciałoby, żeby ich sąsiedzi byli uzbrojeni. Strzelcy są postrzegani jako dobre otoczenie. Nasi obywatele rozumieją, że strzelcy to praworządna, sprawdzona elita, która jest godna społecznego zaufania. Znacznie lepiej mieszkać koło Polaka, który jest wyszkolony i posiada własną broń niż obok "kwatery pracowniczej" z 30 Hindusami. To powszechnie uznany fakt.
Jeszcze większe zainteresowanie bronią jest w grupie młodych ludzi:
55% osób w wieku 18-29 lat chce liberalizacji. Nawet wśród osób 70+, którzy wychowywali się w mrocznych czasach komunizmu, aż 1/3 chciałaby żeby przepisy były normalniejsze.
93.7% osób chce żeby szkolenia strzeleckie były powszechniejsze. Wygląda na to, że wszyscy chcą się szkolić, za wyjątkiem zamordystów z Zarządu PZSS.
W mediach narracja jest zupełnie odwrotna, jakoby Polacy nie chcieli strzelać, nie chcieli broni, nie chcieli się szkolić. Spin medialny jest całkiem przeciwny do
wyników sondażowych. Całe badanie wygląda na przeprowadzone i używane jako polityczna pałka, żeby skłaniać polityków do blokowania branży strzeleckiej, strategicznej dla długoterminowego bezpieczeństwa naszego kraju.
Główne pytanie, które odbija się w mediach to stosunek Polaków do ustawy o broni i amunicji. Jak Polacy mogą na to pytanie odpowiedzieć, skoro bron ma 0.5% społeczeństwa? Kto zna obecną treść UoBiA? To tak jakby pytać ludzi o kodeks spółek handlowych.
W realnych pytaniach: o podejście do broni, o chęć szkolenia, o nasycenie społeczeństwa bronią jest czytelny sygnał: Polacy nie chcą być rozbrojeni. Mają dosyć sytuacji, gdzie nic im nie wolno, a państwo nie działa.
Sondaż pokazuje dynamiczny wzrost: w 2017 roku 20% osób deklarowało chęć posiadania broni. Mamy ponad dwukrotny wzrost po panice kowidowej i krwawej wonie tuż obok.
Potrzebujemy gwałtownego cywilizowania naszych przepisów, żeby komunistyczne w swoim rodowodzie zapisy UoBiA i prywaciarski monopol PZSS przestał blokować 46% naszych obywateli, którzy chcą podążać drogą dbania o bezpieczeństwo siebie i swojej rodziny.
Panie Prezydencie, jest temat dla Pana. Polacy potrzebują pomocy, a Pan jako osoba z najczytelniejszym mandatem demokratycznym może na ich apel odpowiedzieć. Pora zakończyć epokę blokowania rozwoju naszego narodu!
Wedymin
04.11.2025 22:49:53
ToMUD
05.11.2025 00:16:57
Mamy to co mamy i od czasu do czasu można usłyszeć że i ktoś z naszego grona (przebadanych he he) jakiś numer odwali... Nie ma tego dużo ale jednak... Owszem większa liberalizacja zwiększy zapewne wypadki i jakieś przestępstwa z bronią... ot w statystykach zamiast noża/siekiery/maczety itp. będziesz miał broń palną.
Ot j/w ktoś napisał jest broń czarnoprochowa poza wszelką kontrolą (kupno na dowód czy brak dostępu do prochu to mit - wystarczy wycieczka do Czech) z której może w mniej wygodny sposób jak z broni nowoczesnej ale tak samo skutecznie można wysłać kogoś na drugi świat... ...i na sporą ilość tej broni na rynku takich wypadków wiele nie ma.
---
Jest jeszcze inny problem np. to forum - my właściwie siedzimy w pewnej bańce i to działa tak że często chcemy przekonywać już przekonanych, a mało kiedy trafiamy z tym tematem gdzieś poza krąg ludzi już przekonanych...
Bosman78
05.11.2025 08:44:26
ToMUD
05.11.2025 22:00:42
Powiedzmy sobie tak od lat 90-tych obserwuję zmiany w prawie oraz polityków co robią w zasadzie w sporej liczbie ci sami lub ich wychowankowie działający pod różnymi nazwami partii które to dla "niepoznaki" co jakiś czas się zmienia udając nowy "produkt". Kiedyś powiedzmy miałem jakieś optymistyczne podejście że może, ale życie pokazało że człowiek na początku lat 90-tych miał te 18 lat... teraz jest po 50-tce i zmieniło się ale na gorsze ;)
Owszem nie piję tutaj do poziomu życia bo ten jest lepszy, ale to nie zasługa "elyt" tylko tego że ludzie jeszcze coś tam starają się robić. Natomiast w prawie i ogólnie rozumianej wolności jest raczej regres.
Owszem zmiany w prawie, to jak działa wymiar sprawiedliwości itd. byłyby fajne - ale przestałem w to wierzyć że coś się uda poprawić (przynajmniej za mojego życia). Z drugiej strony co my mówimy o zmianach prawnych jak my mamy problem się zjednoczyć bez sporów i choćby tylko pogonić leśnych dziadów z PZSS...
tomek8888
05.11.2025 22:37:45
Żyjemy póki co w czasach pokoju, nie rozwalają nam kraju co kilkanaście/dziesiąt lat, więc siłą rzeczy kraj się bogaci. Co prawda jeszcze nie jak w USA - że niejednokrotnie na obecny dobrobyt jednostki składa się praca kilku pokoleń, ale jest coraz lepiej.
Politycy mogą co najwyżej nam wprowadzić jakieś regulacje by samo życie uprzykrzyć, bądź łaskawie cofnąć jakiś bubel prawny typu "Polski Ład" i odtrąbić to jako sukces.
Śp. Andrzej Lepper miał jedno proste przesłanie:
Wy ludziom nie musicie dawać. Wystarczy, że przestaniecie im zabierać, a ludzie sami sobie poradzą
W kwestii liberalizacji dostępu do broni wystarczyłoby zlikwidować uznaniowość w przypadku pozwolenia do obrony osobistej, zlikwidować monopol PZSS dla sportowców i parę absurdów w stylu 1 wiatrówka o mocy powyżej 17J na rejestrację, ale mogę mieć w domu 1000 rewolwerów czarnoprochowych i czarny proch bez żadnej kontroli.
Albo że sprzedając swój ostatni pistolet 22lr nie mogę posiadać ani jednej sztuki amunicji tego typu, ale mogę mieć np. 5000 szt 5,56 NATO bo mam tego typu broń zarejestrowaną w "książeczce".
Typowy Polak jak słyszy "zmiana dostępu do broni" myśli że od razu będą rozdawali pistolety na promocji w Lidlu każdemu jak leci. Nawet ja nie byłbym za takim rozwiązaniem, bo z paroma czubkami się w życiu zetknąłem.
ToMUD
05.11.2025 22:45:49
Tak o tym właśnie wspomniałem oraz jak to widzę. Takie dyskusje jak tutaj toczą się od lat... Ja tak sobie w takich tematach dyskutuję właśnie od początku lat 90-tych gdzie tam czytałem sobie np. felietony Korwina (wtedy pisał jeszcze bez odpałów takich jak robi teraz)... no i co z tego wyszło... to że statystycznie patrząc ile żyją mężczyźni uciekło mi większość życia i nic na lepsze się nie zmieniło... ...a dyskusje ciągle takie same...
Problemem w zasadzie nie jest to jak i co trzeba zmienić bo to było poruszane wielokrotnie - ale to aby wreszcie cokolwiek udało się zmienić i pchnąć w jakimś pozytywnym kierunku... Tutaj właśnie problemem jest to że "my" ciągle się spieramy, a politycy z tego korzystają...
Cuchanar
05.11.2025 23:10:49
cyrkon
07.11.2025 19:58:22
Porównanie cokolwiek mało eleganckie, żeby nie powiedzieć dosadniej...
Guziec1
08.11.2025 09:09:16
tomek8888
08.11.2025 11:27:18
KrzysH
08.11.2025 12:17:55
cyrkon
08.11.2025 13:22:18
Oldtuta
08.11.2025 13:31:25
w 2024 roku cudzoziemcy byli podejrzani o około 0,65% przestępstw w Polsce (przy czym cudzoziemcy stanowią ok. 7% ludności kraju) — co oznacza, że jako grupa są niedoreprezentowani w statystykach przestępczości.
odsetek przestępstw popełnianych przez cudzoziemców w Polsce pozostaje niski — przykładowo szacunki mówią o ok. 0,39–0,65% udziału cudzoziemców w ogólnej przestępczości w różnych latach (porównania 2015–2024)
Badanie/Wydział Nauk (UW) wskazuje, że jeśli patrzeć na rozbicie według narodowości — najczęściej w statystykach pojawiają się Gruzini, a najrzadziej — Ukraińcy i właśnie Indie
Nie zmienia to faktu, ze spoleczenstwo chce sie zbroic i ma do tego pelne prawo i uzasadnienie: powtorze do znudzenia, jak w innych watkach - wojna u granic wschodnich, przyklad Buczy, zagrozenie wzrastajacym poziomem przestepstw, obawy przed bandami, szabrownikami, zielonymi ludzikami itp. Amen!
ToMUD
08.11.2025 16:03:43
Ale to nie zmienia faktu i to co napisałeś na końcu "Chcieć" - to najczęściej za mało trzeba jeszcze coś w tym kierunku zrobić... ...a tutaj najczęściej poza chceniem jakiekolwiek działania się kończą... Nie mówię tutaj już nawet o zdobywaniu broni robiąc sport/kolekcje ale wszelkich tematach aby coś zmienić w tym kierunku (aktywność społeczna, świadome głosowanie itd.). U nas niestety często kończy się na płakaniu że władza zła, że prawo kiepskie itd. ale nic się w tym kierunku aby to zmienić nie robi, a często wiele osób wręcz przyczynia się do tego aby było gorzej...
Lukasx2
10.11.2025 12:56:24
GRZEPSIEK
10.11.2025 13:23:05
Umlozi
10.11.2025 14:20:35
Ś.P. Pan Lepper gdzie jest teraz? No właśnie. Chciał być poza układem i walczyć dla Polski i Polaków.
Żadna władza nie chce, żeby Polacy byli wolni, mieli dostęp do broni, mogli bronić siebie i swoje rodziny. Niewolnicy mają pracować na Panów i płacić, a nie wydziwiać.
Pozdrawiam serdecznie
gblmichal
25.11.2025 11:52:36
uRo_xPL
25.11.2025 12:20:16
drygal
25.11.2025 12:25:06
W nawiązaniu do tego co napisali @gblmichal i @uRo_xPL:
https://www.youtube.com/watch?v=ahgjEjJkZks
DeK
25.11.2025 14:08:17
JAREK191
28.11.2025 08:17:41
Niby dlaczego ja miałbym się czuć bezpieczniej.
A co jeśli sąsiad to zjeb. Co jeśli nadużywa władzy, czy siły.
To będzie wręcz odwrotnie.
Rozumiem że im wiecej pozwolen i broni tym wiecej potencjalnej kasy dla klubu, ale ja jestem za rozsądnym przydzieleniem pozwolen, nie "na pałe".
Door
28.11.2025 09:40:11
Jak ci grozi, albo cie poszarpał, to zgłaszasz typa na policję, bo sobie tą sytuację nagrałeś, skoro wiesz, że sąsiad jest dziwny, i już pozwolenia niet.
Jak Ci się tylko tak wydaje, no to cóż.
Cały czas powtarzam, że cały ten katalog niebezpiecznych narzędzi dostępnych od ręki dla każdego świra, od broni odróżnia jedno - są świetne do zrobienia komuś kuku, ale mocno niepraktyczne do posiadania pod ręką w razie jak Ci chce ktoś kuku zrobić.
Student22
28.11.2025 09:43:01
ws. sąsiada: gdybyśmy żyli w normalnym państwie to....
kilka lat temu , jak do mojego sąsiada wpadło 4 gości w kominiarkach o 4 rano (on tak wychodzi do roboty , mięso wozi), można było by zareagować a tak tylko telefon na Policję, przyjechali po 40min (mam 2,5km do posterunku).
Oldtuta
28.11.2025 10:05:05
Niemniej jednak jestem troche sceptyczny, jak widze wpis osoby o nicku Student (czyli wnioskuje z tego, ze dosc mlodej) o interweniowaniu z bronia wobec 4 nierozpoznanych, zamaskowanych, uzbrojonych i zdeterminowanych osobnikow z bronia, ktorzy cos robia sasiadowi. Jesli to bandyci to nie beda mieli skrupulow zeby Cie zabic i beda mieli przewage: liczebna, determinacje i nie beda sie bali uzyc broni. Tobie beda drzaly rece i jest to naturalne. I musisz ja wyjac z szafy S1, znalezc klucz lub drzacymi rekami wystukac szyfr. A jesli to sluzby panstwowe (ktore czasami tez wygladaja jak bandziory, jesli sa po cywilnemu), to nie dosc ze sie narazisz na to samo co powyzej (zastrzela goscia z bronia co do nich celuje, a nawet jego psa) to nawet jesli ci sie uda przezyc, bedziesz mial problem prawny. No i pamietajmy, ze uzycie broni w samoobronie musi byc. Wyskakiwanie z giwera na dwor nie nosi tego znamion. Fajnie sie o tym pisze, ale jest taki cytat: "tyle wiemy o sobie ile nas sprawdzono". Pozdrawiam
ps. tak. Ja tez chce powszechnego dostepu do broni.
Student22
28.11.2025 10:15:22
masz rację, najlepiej nic nie robić...
i tu mamy chłopie problem, 99% społeczeństwa tak myśli, nic nie robią, odwrócę sie, nie pomogę bo mnie dojadą, brakuje tęczowej torebki i leginsów na dupie .
Student (czyli wnioskuje z tego, ze dosc mlodej)
dziękuję za komplement hahahaha.
Oldtuta
28.11.2025 10:43:50
Jest 4 rano, widzisz niezidentyfikowanych uzbrojomych ludzi zabierajacych sasiada. Nie wiesz czy to nie jest policja zatrzymujaca przestepce (nie jestes sasiadem, nie wiesz co mogl zrobic, czy to on nie jest przestepca). Nawet jesli to bandyci, to ich ilosc, determinacja i uzbrojenie powoduje, ze nie masz szans na SKUTECZNA interwencje, nawet jesli jestes operatorem GROM. Stworzysz zagrozenie dla siebie, dla sasiada i ludzi naokolo, jesli wda sie strzelanina i kule beda latac naokolo. Jesli nie jestes operatorem GROM i nie strzelales nigdy do ludzi, to adrenalina powoduje widzenie tunelowe, walenie serca, drza Ci rece, nie mozesz otworzyc szybbko szafy S1, wycelowac i skutecznie powstrzymac napastnikow. Jak to fizycznie zrobisz> Ktorego pierwszego zastrzelisz? Jest ich czterech. Obok nich stoi, kleczy, jest wleczony Twoj sasiad. A jesli chybisz i go trafisz? Z jakiej odlegosci strzelasz? Z okna domu? To daleko. Raczej nie trafisz. Wyviegasz na dwor i strzelacie sie? To zginiesz. No pomysl chlopie. NIe masz balistyki na sobie, bo wyskoczyles w pizamie Wiec pewnie nawet butow nie masz na soie, bo to koljeny stracony czas na ich zakladanie i sznurowanie. Chcilbys durno zgonac w pizamie i na bosaka, a przy okazji postrzelic sasiada? Durna smierc.
A co mozesz zrobic? Zadzwonic na policje. Zapamietac numery rejestracyjne. Marke samochodu. Kolor. Kierunek w jakim odjechali. Sprobowac zapamietac jak najwiecej szcegolow. Ubranie, wzrost, kolor wlosow, rodzaj owlosiniea, budowy, cechuy charakterystyczne, sposobb chodzenia, jak sie prozuiewali. ITP. DLaczego na takich bandziorow wzywaja AT? Bo to niebezpieczne i trzeba specjalistow ze sprzetem, wiedza i doswiadczeniemn
co do wieku, to napisalem przeslanki po ktorych wnioskuje - student 22 sugeruje osobe w wieku 22 lat, lub student nr 22. Studenci zazwyczaj sa modzi, ale moglem rzeczywisccie trafic na studenta uniwersytetu 3 wieku, wiec moge sie mylic. Tyle, ze wiek za duzo nie wnosi do moich rozwazan praktycznych co mozna zrobic w tkije sytuacji. Wez sobie wyobraz sytuacje , zwizualizuj co bys zrobil i wyciagniej wnioski, jaka bylaby tego skutcznosc. Istnieje prawodopodobienstwo, ze to zwykly chuliganski napad i moglbys ich wystraszyc, jesli nie maj broni. Ale nawet bez broni, jesli sa zdeterminowani i sa blisko, szybciej do Ciebie doskocza i zadaja smirtelne ciosy nozem niz ty zdecydujesz sie strzelic JESLI zdecydujesz sie strzelic do czlowieka........
WB
28.11.2025 11:05:29
Ugryzek
28.11.2025 13:32:17
33_47_63_83_95
28.11.2025 13:34:17
Masz rację, budynki obecnie budowane zapewne nie zapewniają ochrony balistycznej przed czymś więcej niż 9mm Luger.
Jak dbasz, tak masz... cóż zrobić.
Ale nie ma co siać paniki. Znacząca większość, bo około 3/4 budynków mieszkalnych w Polsce, to budynki oddane do użytku do końca 2002 roku, czyli w starych technologiach.
Dane, o których mówię, są do przejrzenia w publikacji GUS ze spisu powszechnego z 2021 roku - Warunki mieszkaniowe w Polsce w świetle wyników Narodowego Spisu Powszechnego Ludności i Mieszkań 2021 - strona 23, rozdział 1 - zamieszkane budynki, wykres 3.
micmic
28.11.2025 17:01:20
- "w obliczu zagrozenia wojennego, dywersyjnego, zielonych ludzikow czy chocby zwyklych Mieszkow z siekierami, to tym bardziej powinnsmy byc jako spoleczenstwo uzbrojeni" - po pierwsze: chciałbym cię zobaczyć jak się bronisz przed oddziałem zielonych ludzików z granatami, bazukami i samopowtarzalnymi automatami, po drugie: przy powszechnym dostępie do broni "zwykły Mieszko", szabrownik czy koleś któremu przytarłeś auto nie przyjdzie z siekierą a z karabinem
- "marzy mi się panstwo ufajace swoim obywtelom, nie bojace sie ich" - mimo drakońskich kar Policja łapie codziennie ok. 250 pijanych kierowców co oznacza że pewnie po Polsce krąży ich codziennie co najmniej 25 000, chcesz "zaufać obywatelom" w kwestii broni i dać wszystkim, jak leci??? jak daleko twoje zaufanie sięga?
gusto44
28.11.2025 17:07:25
Śmieszy mnie taka wiara w Rambo skille dowolnego oddziału zielonych bądź nie ludzików - oni przeważnie też myślą i nie pchają się na siłę w ogień zaporowy (nie dotyczy ruskich zza Uralu)
Ale ja to rozumiem, rusko-niemiecka Unia ciągle wmawiała Polakom , że my nic nie potrzebujemy. Nie musimy. Wszystko co trzeba to będzie zapewnione :) po co broń, po co przemysł, po co atomówki, po co cokolwiek. Prawda ?
Byśmy mieli kilkaset/kilkadziesiąt głowic atomowych z rakietami balistycznymi to pewnie byśmy tutaj się nie głowili jak tutaj ruska ustrzelić z CZtki. Ale mamy co mamy.
kotbehemot
28.11.2025 17:47:33
a psl i polskę 2050 kotłowni, ktore knują utrudnianie zaliczyć mozna do lewej strony tylko jak sie patrzę na ich odbicie w lustrze.
mi jest zdecydowanie bliżej do lewej strony światopoglądu i jestem od kiedy pamiętam za posiadaniem broni. a że sporo jest niebieskowlosych Julek przeciw broni które łatwo wyzwać od lewaczek, to nie znaczy, że one wytyczają ścieżki.
Oldtuta
28.11.2025 17:55:06
Oldtuta
28.11.2025 17:58:38
kotbehemot
28.11.2025 18:28:33
Student22
28.11.2025 19:00:28
Przepraszam kolego ale mam zupełnie odmienne zdanie.
Bez problemu użył bym wszystkiego co mam w domu w obronie sąsiada...pod warunkiem - Mamy Normalne Państwo.
Tak samo jak zastosuję wszelkie możliwe i dostępne środki w momencie wejścia do mojego domu.
Ugryzek
28.11.2025 19:50:21
Lulek60
28.11.2025 20:05:38
@@ opowieści z mchu i paproci: nie angażuj się, zabiją Cię, nie masz szans, opierają się na hipotetycznie możliwych założeniach że jesteś nieświadom do kogo strzelasz i robisz to niezgodnie z prawem, wówczas też odradzam.
Student22
28.11.2025 20:37:57
https://youtube.com/shorts/CGuBB9NplFY?si=giKycDa09OD1AXz2
Oldtuta
29.11.2025 14:13:58
w domu to oczywiste, bo nie masz wyjscia.
@Lulek60: lowco, a po czym poznasz? a jesli to kryminalni bez oznaczen?
JL20
29.11.2025 15:55:21
Patrzysz na złe statystyki - powinieneś raczej patrzeć na te ilu Polaków (podkreślam: Polaków, a nie przyjezdne gówno z całego świata, w tym nasi "bracia" ze wschodu) dokonuje rocznie przestępstw z udziałem ogólnopojętej broni czy nawet przestępstw w ogóle (typu kradzieże batonika czy wyłudzenia). Następnie przeskaluj te statystyki przez liczbę ludności i porównaj to sobie ze statystykami z Zachodu. Bo to, że ktoś się najebał i wsiadł za kółko, to jest co najwyżej oznaka braku wyobraźni (i tego, co alkohol robi z mózgiem), a nie faktu, iż jest psychopatą, który na pewno będzie robił GTA na dzielni jak tylko poluzują prawo pod tym względem (czego i tak nie zrobią, więc to dyskusja czysto akademicka). Dodatkowo polecam popatrzeć sobie chociażby na przykład Australii, czyli kraju dalece bardziej dzikiego, ze zdecydowanie bardziej "szaloną" populacją - aż do końca lat 80. był tam powszechny dostęp do broni. Potem ichniejsze Julki* przepchnęły stosik ustaw, który, wbrew protestom, skończył się tym, że naród został rozbrojony. Statystyki przestępstw poleciały od razu w górę już pierwszego roku. To samo w USA: jak sobie pogrzebiesz w statystykach, to zobaczysz, że dziennie broń ratuje tam tysiące żyć, ale te fakty nie docierają do ogólnej świadomości, bo w mediach forsuje się tylko kolejne "strzelaniny" w szkołach na takiej samej zasadzie, co u nas wypadki na polowaniach.
Reasumując: biały człowiek to obecnie najbardziej cywilizowana rasa ze wszystkich (nawet Azjaci są bardziej agresywni), więc sam fakt dostępu do broni nie sprawi, że na ulicach będziesz miał od razu Sodomę i Gomorę, a przeciętny Polak w byle kłótni wyciągnie uzi, jak to mają w zwyczaju czarnuchy z amerykańskich gett.
* - to przytyk do uwagi powyżej, że niby niebieskowłose istoty nie wytyczają obecnie ścieżek.
I żeby nie było - jestem jak najbardziej za powszechnym dostępem do broni, tj. pozbawionym tych wszystkich cyrków wokół tego. Jedynym gwarantem powinny być wg mnie trzy i tylko trzy rzeczy:
- pełnoletność (z granicą wieku 21, bo jak komuś stuknie 18 to nie znaczy, że jest dorosły).
- brak potwierdzonych chorób psychicznych i niekaralność (przy czym oszustwa podatkowe czy wspomniany brak płatności za batonik się nie liczą - piszemy tu o poważniejszych wykroczeniach, a nie byle oskarżeniach o molestowanie).
- podstawowe przeszkolenie z obsługi broni (coś, co powinno być już w szkołach, tak jak za mojej młodości, a co można ogarnąć w parę godzin, bo nie wymagam, żeby przeciętny człowiek, który i tak przecież nie zna podstawowych praw obywatelskich czy wszystkich zasad ruchu drogowego, pomimo posiadania odpowiednio dowodu oraz prawka, znał na pamięć te wszystkie durnoty jakich obecnie wymagają na testach).
Nawet zjeb wie, że jeśli w teorii obaj macie broń, to szanse są wyrównane.
WillyWonka
29.11.2025 16:02:51
micmic
01.12.2025 11:14:29
- "...aż do końca lat 80. był tam powszechny dostęp do broni."
Fałsz. Prawo do broni w Australii było już w latach 80. objęte pewnymi regulacjami, chociaż nie tak restrykcyjnymi jak później. Kluczowa, drastyczna zmiana (National Firearms Agreement - NFA) nastąpiła w 1996 roku po masakrze w Port Arthur.
- "...Potem ichniejsze Julki przepchnęły stosik ustaw..."*
Fałsz (Kontekst). Umowa NFA z 1996 r. została wprowadzona przez koalicję rządzącą (konserwatywny premier John Howard) w porozumieniu ze wszystkimi stanami, co było reakcją na masowe morderstwo, a nie oddolną inicjatywą.
- "Statystyki przestępstw poleciały od razu w górę już pierwszego roku."
Fałsz (Nieścisłe). Analizy skutków NFA są złożone: Wskaźniki zabójstw z użyciem broni palnej i samobójstw ZDECYDOWANIE spadły po 1996 r. Badania wskazują, że ogólne wskaźniki napadów z użyciem broni (wszystkie rodzaje) kontynuowały wzrost w późnych latach 90., ale był to głównie wzrost napadów z użyciem innej broni (noże, pałki), co jest często interpretowane jako substytucja, a nie wzrost przestępstw z użyciem broni palnej.
- "To samo w USA: jak sobie pogrzebiesz w statystykach, to zobaczysz, że dziennie broń ratuje tam tysiące żyć..."
Niezweryfikowane (Zbyt Wysoka Liczba). Stwierdzenie, że tysiące żyć dziennie (czyli setki tysięcy rocznie) jest ratowanych przez broń jest zbyt wysokie w świetle wszystkich dostępnych badań.
- "...dziennie broń ratuje tam tysiące żyć..."
Złożone. Statystyki dotyczące obronnego użycia broni (Defensive Gun Use - DGU) są skrajnie rozbieżne i wahają się od 3 milionów (w ankiet) do 60 tysięcy (wg badania National Crime Victimization Survey)
- "Reasumując: biały człowiek to obecnie najbardziej cywilizowana rasa ze wszystkich (nawet Azjaci są bardziej agresywni)..."
Fałsz/Niepoprawne Metodologicznie. Statystyki cywilizacyjne, inteligencja i agresja są mierzone na poziomie krajów, kultur i jednostek, a nie "ras". Stwierdzenia te opierają się na uprzedzeniach i nie mają podstaw w naukowych, społecznych czy historycznych badaniach porównawczych.
- "...a przeciętny Polak w byle kłótni wyciągnie uzi, jak to mają w zwyczaju czarnuchy z amerykańskich gett."
Fałsz (Stereotyp). To jest rasistowski stereotyp, który nie ma potwierdzenia w rzetelnych statystykach kryminalnych. Przestępczość w USA jest silnie skorelowana z czynnikami społeczno-ekonomicznymi, poziomem ubóstwa i nierównościami społecznymi, a nie z rasą.
micmic
01.12.2025 11:14:59
Umlozi
01.12.2025 12:06:37
Powiedzenie z US of A jak ciągle aktualne...
Pozdrawiam serdecznie
Lukkison
01.12.2025 12:16:09
https://www.theglobalstatistics.com/united-states-crime-statistics-by-race/
micmic
01.12.2025 12:30:58
Pablo_kat
01.12.2025 13:05:13
JTVT
01.12.2025 14:01:51
Oldtuta
01.12.2025 14:16:36
Student22
01.12.2025 14:50:42
to nie ma nić wspólnego z klawiaturą
To jest postrzeganie świata, jak się nie godzisz na zakłamanie, złodziejstwo, brak poszanowania osób i mienia prywatnego, nie akceptujesz wypłaty pod stołem (w gotówce hahaha) to inaczej postrzegasz pewne aspekty.
I te pierdoły w stylu: zadzwoń na112, opisz zdarzenie, obserwuj, zapamiętaj szczegóły, jak ci kradną rower, schowaj sie w bezpieczne miejsce, jak cię napierdalają podstaw drugi policzek, jak kogoś- poczekaj , może odejdą i będzie spokój.
Na to nie ma akceptacji w moim normalnym świecie.
Oldtuta
01.12.2025 14:58:28
Prawo do SAMOobrony jest kluczowe i nie neguje go. Szeryfowanie, jakim epatujesz zza klawiatury (obstawialbym, ze nie miales do czynienia z taka sytuacja w realu, ale moge sie mylic), pasuje do swiata postapo, Mad Maxa, a nie naszych realiow. nawet nie chce mi sie powtarzac swoich argumentow, bo juz je wypunktowalem.
I pisze to ja, zwolennik dostepu do broni i prawa do samoobrony (ale nie strzelania sie z ewentualna policja)
Student22
01.12.2025 23:08:24
Widziałeś ty kiedyś policję wchodzàcà do sąsiada w kominiarkach o 4 rano, coś Ci się w światopoglądzie pomyliło.
System jest sprawny...pierdolusz albo typowy lewacki blokers wypalony i telnetem.
Takie trzy przypadki...
Sąsiadka sp.Aga 14 lat, zabita lewarkiem od samochodu na ognisku.przy kilku osobach ...wiadomo kto..nigdy nie został złapany
sp. Marcin potracony przez samochód- sporawca zbiegł. Policja szybko ułożyła bo z biednej rodziny
Sylwek - 18 lat złamany kregodlup przez ojca jego dziewczyny. Nikt nie poniósł odpowiedzialności.
A ty pieprzysz że system działa.
Lulek60
02.12.2025 00:16:11
to ich problem.
Oldtuta
02.12.2025 09:42:09
co do pytania studenta: tak. policja może aresztować osobę o godzinie 4 rano, jeśli istnieją uzasadnione podejrzenia, że popełniła przestępstwo, a w grę wchodzi konieczność natychmiastowego działania, np. zapobieżenie ucieczce, zatarciu śladów lub zagrożeniu życia lub zdrowia. Zatrzymanie nocne jest uzasadnione w takich sytuacjach, ponieważ pozwala policji działać bez zwłoki, często bez przygotowania osoby do przesłuchania, co zwiększa skuteczność działań.
Darkus
02.12.2025 15:31:51
????
Zajeżdża lekkim totalitaryzmem. Zwłaszcza, że każdy może odmówić składania zeznań do czasu konsultacji z pełnomocnikiem.
JL20
02.12.2025 16:22:06
Nie polecam pytać AI w zasadzie o nic ponad pogodę i tytuł filmu, bo to są twory odgórnie ograniczone właśnie takimi pierdołami jak przywołujesz, czyli "to niedobra mówić, bo rasizm". Absolutnie wszystkie te statystyki są potwierdzone, tylko problem polega na tym, że ogólnopojęte lewactwo, do którego Ci chyba blisko, blokuje generalnie większość publikacji na ten temat, statystyki policyjne zakłamuje, bo im nie pasuje do narracji, czy (ostatnia moda) ukrywa rasę kryminalistów. Tutaj proszę coś w temacie:
https://www.youtube.com/watch?v=0r_xc09q9vo
Tu w kontekście rasy i tego jak to jest przedstawiane w mediach:
https://www.youtube.com/watch?v=FBpPSVQHSmk
Polecam spytać Gemini, co to jest stereotyp i skąd się bierze. Może ogarniesz.
Lulek60
02.12.2025 23:13:15
Mam prawo użyć każdej dostępnej broni (nie tylko ostrej)[wcześniej już opisałem: do rozpoznanego celu], a nie tylko dzwoniąc na 112. .
Ostatnio do takich "kryminalnych" strzelał inny policjant, też dynamicznie i bez rozpoznania.(z skutkiem śmiertelnym). Zastanowił bym się więc kto tu szeryfuje?
Jeśli jest to sytuacja dynamiczna to tym bardziej powinni dla własnego bezpieczeństwa mieś jakiekolwiek oznaczenia, jeśli nie potrafią się uczyć na cudzych błędach.
Dodam też że jeśli dla kogoś obrona sąsiada to szeryfowanie to nie chciał bym mieć go za sąsiada.
s1k0r3k
02.12.2025 23:26:38
colt.45
03.12.2025 06:54:21
Albo co za sąsiadów macie? Może warto się przeprowadzić ;)
KrzysH
03.12.2025 07:18:18
Door
03.12.2025 10:41:14
Oldtuta
03.12.2025 11:37:19
@Darkus: skrot myslowy - bandziory nie zdaza ukryc dowodow, skonsultowac z innymi bandziorami, zastraszyc swiadkow czy w innym sposob mataczyc. Tak, jest prawo odmowy zeznan i czekania na adwokata. Ale bez telefonu, bez kontaktu z reszta, to znaczaco ogranicza mozliwosci mataczenia. Poza tym czasami szybkosc dzialania pozwoli na uzyskanie dowodow w mieszkaniu, kryjowce, ktore inczaej moglby miec czas zniszcczyc. I tak, to sa wyjatkowe sytuacje, dlatego zazwyczaj sie czeka do 6 rano
krzyszp
03.12.2025 11:42:07
No, akurat w USA to mają sporo za uszami w temacie tych statystyk. Generalnie nie jest żadną tajemnicą, że powszechne jest tam łagodniejsze traktowanie białych za te same występki/przestępstwa niż czarnych.
W dodatku, pokłosiem segregacji jest też historycznie gorszy dostęp do edukacji, co skutkuje brakiem szans w tamtym społeczeństwie - takich uwarunkowań jest tam sporo.
Zdecydowanie nie brałbym ich statystyk jako jakikolwiek wyznacznik...
Zaznaczam, że nie neguję ich całkowicie - przecież problem gangów jest rzeczywisty, tylko biorę poprawkę na to, że to nie zawartość melaniny w skórze może być główną przyczyną...
Darek1974r
03.12.2025 12:20:44
uRo_xPL
03.12.2025 12:43:50
Lukkison
03.12.2025 12:45:22
JL20
03.12.2025 13:14:38
Segregacja polegała jedynie na rozdzieleniu czarnych od białych (i, żeby było śmieszniej, popierało ją wielu czarnych), a nie na braku dostępu do edukacji. To raz. Dwa, od tego czasu minęło wiele dekad, więc to trochę taki argument na zasadzie niewolnictwa, które było dawno temu, nikt z obecnie żyjących w nim nie uczestniczył, nikt nawet nie potrafi się odnieść do tych czasów, ale bu-buu, biały człowiek zły, a czarny dobry, tylko nikt mu nic nie daje. Otóż daje, bo czarni w świecie białego człowieka dostali przez te wszystkie dekady więcej szans niż jakakolwiek logika nakazuje. Efekt? Obecnie publiczną edukację w Stanach celowo zaniża się dla ogółu studentów, byleby tylko przepchnąć czarnych na jakichkolwiek testach i zakłamać oczywiste różnice poziomu pomiędzy nimi i białymi (która jest mniej więcej taka sama jak między białymi i Azjatami).
Ale wiesz, że różnice rasowe to trochę więcej niż kolor skóry?
korelacja-miedzy-poziomem-biedy-kolorem-skory-i-przestepczoscia/
Etranger
03.12.2025 13:25:26
Pozwolę się nie zgodzić z Szanownym Kolegą. Takie metody były stosowane przez milicję w okresie komunizmu w Polsce Ludowej, kiedy wchodzili nad ranem do spokojnego człowieka tylko dlatego, że chciał zmian w kraju i działał aktywnie w "Solidarności" (zanim stała się partią i wylęgarnią parazytów).
A dlaczego dajesz Szanowny Panie takie prawo policji, do której teraz przyjmują jak leci, nawet matury (tak tej banalnej) nie trzeba mieć. Nie mówiąc o innych kwalifikacjach - choćby moralnych? Dlaczego zdobycie materiału dowodowego w postaci zeznań pod presją - najprostszej, najbardziej prymitywnej metodzie stalinowskiej - zostawiasz policji, a nie prokuraturze ALBO technikom operacyjnym?
Aby nie było, że jestem odrealniony. Znam kilka spraw sądowych żony przeciwko policjantom, w którym wychodziły na jaw fakty, jak jej małżonek wymuszał zeznania pałką albo przemocą psychiczną. Sprawy dotyczyły raczej marginesu społecznego, różnej żulii, typoków spod ciemnej gwiazdy, ale jakby nie było mogły dotyczyć każdego z nas, bo każdy z nas mógł mieć kontakt z polską policją państwową - jakże precyzyjna nazwa "policja państwowa", bo przecież nie nasza, nie nas broniąca, ale interesów polityków. Gdyby istotnie ta formacja była powołana do ochrony nas jako społeczeństwa, to ja bym chciał móc wskazywać choćby w wyborach samorządowych, kto będzie komendantem, a kto funkcjonariuszem. Coś na wzór stanów amerykańskich, gdzie policję miejską wybiera się spośród swoich, a w rezerwatach nawet mianują między sobą, kto przez kolejne miesiące będzi nosił blachę. W taką policję, która wywodzi się od nas i nas broni bardziej wierzę, niż w "policję państwową" powołaną jak sama nazwa jej głosi, do obrony państwa czyli polityków, urzędników i powiązanych z nim lokalnych biznesmentów (robiących interesy życia na kostce brukowej, tynku na szkoły i innych prostych przedmiotach i usługach ukieronkowanych na dojenie publicznych pieniędzy).
Dlatego nie uważam, aby prymitywne wejście komuś do domu, kiedy człowiek śpi oraz wymuszenie od niego przez siedzenie w niewygodnej postawie zeznań było czymś, na co można dawać zgodę. To świadczy, że dajesz tej bestii rozjuszonej, temu smokowi zionącemu ogniem, tej hydrze nienasyconej, która chowa się pod nazwą Republika Polska prawo do stosowania przemocy wobec innych ludzi.
"Kiedy państwo boi się ludzi, to jest demokracja. Kiedy ludzie boją się państwa, to jest tyrania."
Zobaczcie Szanowni Panowie co my omawiamy na tym naszym forum odkąd do władzy dorwali się ludzie wywodzący się z KL-D / PZPR oraz WSI/SB. Najczęściej kolejne etapy i odsłony redukcji praw i wolności. Koleje etapy budowania jakiegoś super-państwa zarządzanego przez technicznych Komisarzy. Kolejne dzikie pomysły odbierania broni, majątków, ziemii i godności.
Takie zapędy policji należy piętnować, bo to rozjusza tą formację. Już teraz obawiam się, że w razie wojny czy generalnie mobilizacji męskiej części społeczeństwa, pozostali na zapleczu policjanci i policjantki mogą być pierszymi "szeryfami" oraz wprowadzać swoje porządki oparte o strach oraz... a jakżeby inaczej - korupcję.
Dlatego uważam, że policja jak i każda formacja opłacana owoacami naszej pracy powinna być dyscyplinowana oraz karcona za takie bestialskie zapędy jak wydobywanie pod przemocą zeznań.
Zeznania sądowie w prawie stosowanym w średniowieczu na terenie Brabancji miały płynąć od skruszonego grzesznika, który przyjmował swoją winę i rozuminie poddawał się karze wiedząc za co i dlaczego. Dzisiaj od kary może uratować fura pieniędzy oddana "papudze w todze", a karę stosuje się bez skruszenia winowajcy, bez jego nawrócenia na dobrą drogę. Mało tego, za kratami może odbyć darmowe kursy kradzenia samochodów, włamania do domów oraz poznać się z nowymi ekspertami przestępczego świata. Zdziczeliśmy niestety i chociaż jadamy sztućcami, to jesteśmy niżej niż średniowieczne miasta.
MarianoItaliano76
03.12.2025 14:29:12
Student22
03.12.2025 14:44:28
no....Marki, Wołomin, Zielonka, Żabki dodajmy okolice i Wyszków...
sama stara gwardia. to o czym 38 mln widziało w TV my mięliśmy za płotem.
A po co zmieniać jak jest spokojnie, samo swoi złodzieje.
krzyszp
03.12.2025 16:36:13
@JL20: "Oho, następny dobry samarytanin. Otóż nie. Obecnie to sytuacja na Zachodzie wygląda tak, że czarny może sobie wejść do sklepu, zajumać co mu się podoba i ochrona nawet nie zareaguje, bo rasizm."
Po pierwsze, nie rozumiem tego sarkazmu. Możesz oczywiście przeczyć faktom, ale one się od tego nie zmienią.
Po drugie, to co piszesz o tych sklepach to po prostu bzdura. Jedni nie zareagują (bo się boją/mają w d..ie, a nie "bo rasizm"), a inni wyciągną kija lub spluwę i strzelą - internet jest pełen opisów i jednych i drugich reakcji.
"Segregacja polegała jedynie na rozdzieleniu czarnych od białych (i, żeby było śmieszniej, popierało ją wielu czarnych), a nie na braku dostępu do edukacji."
Buahahahahahahahhaha
"Ale wiesz, że różnice rasowe to trochę więcej niż kolor skóry?"
A wiesz, że przytoczyłeś tekst który POTWIERDZA to, co opisałem???
Tak, właśnie ograniczenia w dostępie do edukacji są jedną z przyczyn wzrostu przestępczości. I to niezależnie od koloru skóry - wśród białych też częściej przestępcami zostają tzw. "niziny społeczne" i tak, te "niziny" powstają także z powodu gorszej edukacji...
A tak a propo źródeł, to statystyki z biegiem lat się zmieniają (i tak, tutaj właśnie wchodzi temat edukacji, wzrostu szans dla "kolorowych", a także inne czynniki):
https://www.americanstories.pl/post/przestepczosc-w-usa-raport
"Generalny trend jest taki, że w większości przypadków napastnicy należeli do tej samej grupy etnicznej co ich ofiary. Wyjątek stanowią osoby pochodzenia azjatyckiego, bo tylko w 13,65% przypadków napastnikami były osoby pochodzenia azjatyckiego. "
"W przypadku ofiar rasy białej, w 55,21% przypadków napastnikiem była inna biała osoba. W 15.08% przypadków napastnikiem była osoba czarna, a w 9.72% przypadków była to osoba pochodzenia hiszpańskiego. Ataki ze strony osób o pochodzeniu azjatyckim stanowiły 1.19% przypadków. W około 11,53% sytuacji nie udało ustalić się rasy napastnika."
Przy ok 13% czarnych w USA, to odsetek z powyższego akapitu mniej więcej koreluje właśnie z liczbą napastników.
Oldtuta
03.12.2025 16:45:32
Etranger
03.12.2025 17:16:07
Od kandydatów do policji wymaga się wykształcenia średniego, a ono oznacza ukończenie szkoły średniej. Matura nie jest tutaj wymagana - inna sprawa, że pewnie się przegra na punkty z innymi chętnymi, którzy napisali ten test. Kiedyś matura to był wyznacznik, dzisiaj to jedynie egzamin nabijający kabzę korepetytorkom ;)
Niczego nie mieszam. Analizuję, co napisałeś przez pryzmat prawa do wolności, które z kolei rozumiem w oparciu o kulturę rzymską, wcześniej grecką + chrześcijaństwo. Zasady, które przytoczyłeś to cywilizacja stepowa, gdzie zniewolone, upodlone społeczeństwo traktuje się z pozycji siły poprzez zastraszenie. Słynny cytat płk. Sienkiewicza "Państwo ma monopol na przemoc" pokazuje, że są pośród nas elementy z obcej nam cywilizacji. Zaliczam bowiem Polskę do kręgu cywilizacji łacińskiej, chociaż nigdy nie należała do Świętego Cesarstwa Rzymskiego. Tak więc jeśli żyjemy w kręgu tej kultury, to nachodzenie kogoś w domu, gdy śpi, nawet jeśli jest przestępcą jest niegodne i państwo, które tak czyni jest mi wrogie i działać należy, aby je jak najszybciej unicestwić. Obawiam się, że my jako społeczeństwo przespaliśmy już ten moment i z roku na rok produkcja niewolników będzie coraz większa.
Rzuć dzisiaj hasło "na barykady"', to zobaczysz kto przyjdzie i na jak długo :)
Shcorboot
03.12.2025 17:35:50
@krzyszp: pozwolę się nie zgodzić. Co do statystyk przestępczości w USA to polecam link:
https://www.hoplofobia.info/kto-zabija-w-ameryce-albo-13-64/
a tu odnośnie biedy i przestępczości :)
https://www.hoplofobia.info/korelacja-miedzy-poziomem-biedy-kolorem-skory-i-przestepczoscia/
Tu też ciekawostka odnośnie zakłamywania oficjalnych statystyk
https://x.com/BostonTea84/status/1991434682039218489?s=20
I na koniec pytanie pomocnicze. Azjaci startowali w USA z podobnego (praktycznie półniewolniczego) poziomu. Jak to jest, że nie są nadreprezentowani podobnie w statystykach jak czarnoskórzy skoro jest tam „łagodniejsze traktowanie białych”. Żółty to nowy odcień białego?
JL20
03.12.2025 18:19:06
To Ty przeczysz. Od tego się zaczęło.
Czyli jest to bzdura, ale sam piszesz, że nie reagują. Ale tak, masz rację - reakcja w dużej mierze zależy od miejsca. W stanach zlewaczałych, gdzie rządzą demokraci czarny zostanie jeszcze przy wejściu pogłaskany po główce, ale jak spróbuje to samo zrobić w Teksasie, to nikt się z nim nie będzie patyczkował, bo "nie miał należytej edukacji".
Toś mnie gościu rozwalił argumentami. Chylę czoła.
To albo nie wiesz co napisałeś, albo nie przeczytałeś tekstu albo nie zrozumiałeś mojej uwagi. Dla Ciebie najwyraźniej różnice rasowe to poziom edukacji. A ja miałem na myśli, że rasy nie charakteryzuje jedynie kolor skóry, na który radośnie brałeś poprawkę, ale też wbite w DNA zestawy zachowań, tendencje czy choćby poziom agresji.
Biorąc pod uwagę jaki poziom przestępczości prezentują choćby różnorakie elity, to już sam ten fakt Ci się nie spina. Poza tym, no właśnie, to jedna z wielu przyczyn, w bezpośrednim porównaniu międzyrasowym nie do obrony jeśli idzie o czarnych. To już lepiej by było, jakbyś napisał o braku ojca, czyli autorytetu i podstaw wychowania, bo w tym czarni też przodują. I duża w tym zasługa demokratów właśnie i innych chętnie pochylających się nad problemem mniejszości, którym bynajmniej nie pomagają swoimi akcjami.
Z mojej strony to tyle - zwłaszcza, że temat jest o Polakach, którzy chcą dostępu do broni, a nie o czarnych, którzy, jak już tu będą, poradzą sobie bez tego papierka.
Oldtuta
03.12.2025 19:33:57
krzyszp
03.12.2025 19:36:08
Aha, ten poziom...
"czarny zostanie jeszcze przy wejściu pogłaskany po główce"
Napisz, co bierzesz...
"To już lepiej by było, jakbyś napisał o braku ojca, czyli autorytetu i podstaw wychowania, bo w tym czarni też przodują. I duża w tym zasługa demokratów"
Zasługa demokratów w pozbawianiu ich ojców... Królem logiki to ty nie jesteś...
A naprawdę poręcze rzeczywistości puściłeś już całkiem...
sahib
03.12.2025 21:38:44
JL20
04.12.2025 17:27:46
Poza tym kto nie uwielbia? :)
Chłopi pańszczyźniani wcale nie mieli tak źle jak się przyszło dzisiaj uważać.
Trochę nie ogarniam argumentu wojskowej dyscypliny jako pokazania zniewolenia ogółu społeczeństwa rzymskiego - zwłaszcza, że, jak na republikę przystało, nawet faktyczny niewolnik mógł w Rzymie zyskać wolność. Tak samo jak później w USA. Ba! W tymże USA bardzo wielu niewolników miało zapewnioną opiekę zdrowotną, a nawet i edukację (to tak względem jeszcze tego, z czego śmiał się krzyś p.), a byli też i tacy, którzy po zyskaniu statusu obywatela sami dorobili się własności ziemskich i własnych niewolników.
Amerykańscy osadnicy to były najczęściej biedne rodziny z dziećmi szukające szczęścia w nowym świecie i to oni byli bardzo często zabijani przez Indian. Jeśli już to rzezi dokonywała armia amerykańska i rząd, a w późniejszym czasie wielkie korporacje, choć i tu bym nie przesadzał, bo napisałeś to tak, jakby masakry czerwonoskórych dokonywane były codziennie, podczas gdy były to jednostkowe zdarzenia, do których często potem odnoszono się dyscyplinarnie. No i te rzekome terytoria i dziedzictwo Indian, którego ci nie mieli. Oni nigdy nie stworzyli cywilizacji, narodu czy państwa, a gdybyś cofnął się w czasie i spytał jakiegoś wodza czy to są jego ziemie, to odpowiedział by Ci, że nie są, gdyż Indianie uważali siebie za część ziemi, a nie odwrotnie. Także naprawdę jedyne co amerykański rząd robił (i co w sumie robi dalej) to bezcześcił ich święte tereny, na których "chowali" zmarłych oraz pomniejszał im stworzone rezerwaty, srając tym samym na podpisane traktaty. No i niewolił, choć warto tutaj od razu napisać, że i sami Indianie porywali i niewolili białe dzieci na potęgę oraz brali czynny udział w handlu czarnymi i Azjatów.
Jeśli już to żydowskich w pierwszej kolejności oraz samych czarnych wodzów w drugiej. Arabscy handlarze ludźmi, jakkolwiek obecni w Afryce na długo przed białym człowiekiem, specjalizowali się (również bardzo długo) w handlu m.in. Słowian i Europejczyków, co w sumie trwa cały czas pod postacią human i sex traffickingu.
Ogólnikujesz i diabolizujesz mocno. Tymczasem wszystkie te skolonizowane kraje przeżywały swój rozkwit pod butem białego pana. Jak biały pan sobie poszedł albo go w końcu wypędzili, to zrobił się z tego trzeci świat, który w większości takim pozostaje do dzisiaj. Oczywiście wiadomo, że to silniejsza, podbijająca cywilizacja korzystała na tym w pierwszej kolejności, ale to nie było tak czarno-białe jakby chcieli współcześni aktywiści. Równie dobrze my moglibyśmy narzekać - słusznie wszak - na rozbiory, tymczasem jak sobie poczytasz kroniki i relacje Polaków z tamtego okresu, to w zależności od regionu wcale nie było takiej tragedii, jakby można się tego było spodziewać. Podobnie jak tragedią nie była wspomniana Święta Inkwizycja - to wszystko też są utrwalone stereotypy, które w dużej mierze przykrył kurz historii.
Niemniej zgoda co do ogólnego konceptu tego wpisu, aczkolwiek nie zgodzę się z tym, że nigdy nie było żadnej cywilizacji wolności. Na takim założeniu powstała wszak Ameryka i na tym przez jakiś czas opierał się amerykański mit. Podobnież dawna Rzeczypospolita w swoim "prime time" była raczej zajebistym miejscem do życia, które niepotrzebnie ustępiło miejsca najbardziej iluzorycznemu systemowi jakim jest demokracja. Do tego dodałbym też krótki, bo krótki, ale pod względem wolnościowym jednak prawdziwy okres obu dwudziestoleci międzywojennych (ten drugi, to oczywiście umowny czas po 89 r.), choć widać jak to się w obu przypadkach skończyło. Na dłuższą metę znalazłoby się tego więcej pewnie - era Aleksandra na przykład, równie ogólnikowo rzecz jasna, czy jakieś zapomniane, a może i nawet nie odkryte cywilizacje, o których niewiele wiadomo obecnie. A że w każdym ustroju/kulturze/cywilizacji panuje jakiś zbiór praw i reguł, które samoistnie zabija absolutną wolność jednostki, to inna sprawa.
Ale dobra, to już ostatni mój wpis w temacie nie na temat, obiecuję :)
GrzegorzMM
08.12.2025 21:24:59
Szczególnie dla chłopa pańszczyźnianego
GrzegorzMM
08.12.2025 22:03:35
@JL20: Szczególnie w okresie refeudalizacji, kiedy zachodnie kraje szły w merkantylizm, a u nas szlachta robiła WSZYSTKO byle tylko nie musieć utrzymywać armii, płacić jak najniższe podatki, ograniczać prawa wszystkim (z królem włącznie), tylko nie sobie i dorabiać się na rolnictwie. Załatwili wzorcowo klientelizm, gdzie trzeba było kajać się przed kimś większym, żeby nie zostać zaszczutym. I do dziś tego klientelizmu Polacy nie mogą się pozbyć z głów.
Oldtuta
08.12.2025 22:41:26
Ale mozemy wszyscy sie zgodzic, ze jestesmy za ulatwieniem do posiadania broni i za prawem do samoobrony w granicach madrego prawa (ktore trzeba jednak na tyle zmienic, zeby rzeczywiscie bylo madre, a zwlaszcza sposob jego stosowania przez wymiar sprawiedliwosci, zeby sluzylo obywatelom i umacnialo nasze prawa a nie stanowilo aparat i narzedzie represji i podporzadkowania) Pozdrawiam
tomek8888
08.12.2025 23:27:46
Czy @KS Amator w najbliższej przyszłości ma w planach rozmowę z Prezydentem?
Mając na uwadze gdzie Pan Prezydent występuje (Kanał Zero), rozmowa z naszym Prezesem wydaje się wręcz prestiżowa.
KS Amator
09.12.2025 08:22:47
MarianoItaliano76
09.12.2025 08:34:07
Ten obecny, jeśli komuś pomoże, to kolegom pokroju Wielkiego Bu czy Śledziu albo węgierskim męczennikom.
Ugryzek
09.12.2025 08:58:21
Etranger
09.12.2025 09:16:29
Od siebie dodam tylko słowa, które wypowiedziała czarna służąca mojej przyjaciółki z Afryki Południowej:
- Lepiej się żyło w apartheid'zie.
Gdy kolejny raz wyłączono im prąd o 12:00 w południe, gdy kolejny raz zabrakło dostaw w sklepie i energii do obsługi kasy i terminali płatniczych, gdy kolejny raz ktoś ostrzelał autobus albo porwał kogoś dla okupu...
Aktualnie obowiązuje w RPA "reverse racism" czyli Czarni dręczą Białych. Na czym to polega? Aplikujesz do pracy i spotykasz czarną rekruterkę - bez szans na zatrudnienie. Właśnie zmienili Ci szefa na czarnego - szykuj się do zwolnienia, na Twoje miejsce przyjdzie jakiś pół-analfabeta z jego plemienia. Zgwałcili Cię i poszłaś na policję, ale akurat było późno i byli sami czarni - zgwałcą Cię kolejny raz w celi i nie przyjmą do Ciebie zgłoszenia, wyrzucą za miastem i jeszcze przyłożą pałką - to spotkało siostrę mojej zacnej przyjaciółki z RPA. Dlatego na jej osiedlu białych ludzi, co raz ktoś się pakuje i wyjeżdża... do USA, Australli, Nowej Zelandii, żadziej do Europy, ale też tak bywa.
Z pięknego, bardzo bogatego jak na afrykańskie standardy kraju, po 30 latach od rewolucji Mandeli zrobiono slums i kraj, w którym nie da się żyć.
Idziesz do sądu i akurat jest czarny skład sędziowski? Masz przerąbane, bo wpadną na pomysł, aby Cię aresztować na 48h przed datą rozprawy, abyś nie uciekł. W celi? Brak klimatyzacji, brak wody, nie ma toalety. Pukasz i murzynka mówi, żebyć dał randy (ich waluta) za wyjście do toalety, za butelkę wody, za możliwiść telefonu do rodziny.
Wiem, że ciężko sobie to wyobrazić, ale korupcja tam jest większa nawet niż w Polsce z rządów Tuska; w sądach sprawiediwości nie ma - tutaj powoli Polska za Żurka idzie w analogicznym kierunku. Na drogach agresywna jazda jak w Polsce. Słowem, Polska i RPA to podobny syf w polityce, sądach, mediach i na ulicach, z tą tylko różnicą, że mamy zimę i ona wymusza na bandziorach szukania ciepłego schronienia.
Jest jedna duża różnica właśnie w dostępie do broni. W RPA można mieć broń łatwo i nawet trzeba. Za jej użycie oczywiście jest się karanym i są procesy, ale nie jest to z góry przesądzony wynik jak w polskich "pałacach bezprawia".
ad4e3c2e3
09.12.2025 09:21:15
WillyWonka
09.12.2025 10:11:59
Student22
09.12.2025 10:24:13
czy ta afera o niemożności spłaty kredytów frankami nie została rozwiązana?
nie nie została bo nie było żadnej afery, cfaniaki robią kasę i tyle, trzeba było brać w PLN - a nie sorry żaden bank by nie dał bo nie było zdolności w PLN.
Ws. kanału 0 - ten kanał jest coraz słabszy jak zaprasza dresiarza a nie sorry - przecież to ich sponsor, kasa sie musi zgadzać jak wrócą do władzy.
Ugryzek
09.12.2025 10:57:26
Student22
09.12.2025 11:13:53
Każdy wiedział jaką umowę podpisuje i nie tu jest szkopuł.
jak frank był po 1,8PLN było OK bo rata była niższa o ok. 500-600zł niż w PLN a potem frank wystrzeli na 4PLN i dupa zabolała.
cóż 30 lat spłaty - no to wystrzelił hahaha
MarianoItaliano76
09.12.2025 13:22:38
3B
09.12.2025 14:06:56
Pozdrawiam wszystkich z bólem dupy. :*
JL20
09.12.2025 15:06:02
@GrzegorzMM
@Oldtuta
Ale proszę nie wkładać w moją klawiaturę czegoś, czego nie napisałem. Zdanie "Chłopi pańszczyźniani wcale nie mieli tak źle jak się przyszło dzisiaj uważać." nie oznacza z miejsca, że było to super wolnościowe życie na całego. Po prostu jest to okres współcześnie diabolizowany do przesady. Zresztą wystarczy sobie popatrzeć na obecne życie chłopów, którzy niby tych panów nie mają, a jednak cały czas są pod butem.
"Szczególnie dla chłopa pańszczyźnianego" - no tak, bo tylko z chłopów pańszczyznianych składał się wtedy kraj, do którego się odnosiłem xD
I tak - odpisuję, skoro jestem personalnie przywoływany.
Niemniej faktycznie nie ma sensu tego ciągnąć, zwłaszcza jak widzę tę białą winę, która aż wylewa się z tych ogólnikowych, wygodnie wkładających wszystko do jednego wora postów (zdanie "wspanialych potegach i zaletach kolonializmu i konkwisty czy rzezi Indian" brzmi jakby rzeź Indian była zaletą).
@Etranger
Wystarczy wejść na tubę i odpalić filmiki jak czarni witają wypędzonych przed laty białych panów - z uśmiechem na ustach. Rząd RPA zaczął im zresztą w pewnym momencie płacić, żeby tylko wrócili, bo okazało się, że czarni żadnych nauk przez dekady nie wynieśli i nie potrafią sami u siebie farmić.
TeeN
09.12.2025 17:35:28
i u mnie tak samo :)
Trochę trwało, ale jak się okazało, to Bank był winny i kredyt zamiast - 200%, wyszedł mi +75% do tego spłata nie trwa 30 lat a szybciej się to odbyło. Mnie dupa nie boli, bo kredyt wyszedł dla mnie na plus.
@Student22 bank też wiedział co podpisuje - i niech spierdala.
Guldi
09.12.2025 20:25:58
Wiedzieli jak chca ludzi w uja zrobić to teraz ludzie ich w uja robią i na pohybel złamasom.
AngryBird
18.12.2025 22:25:52