Tysiące kolekcjonerów broni palnej

Policja opublikowała właśnie statystyki pozwoleń na broń za 2017 rok. W końcu stało się to, na co pracujemy od samego początku: ilość pozwoleń na broń wydanych kolekcjonerom (5045) przewyższyła ilość pozwoleń nie tylko sportowych (4910), ale nawet łowieckich (4801), które zawsze królowały w statystykach!

Gdy zaczynaliśmy propagowanie pozwoleń do celów kolekcjonerskich, po ten typ uprawnień sięgało zaledwie 700 osób rocznie. Znacznie mniej niż po pozwolenia do celów sportowych i ledwie malutki ułamek liczby nowych myśliwych. Ciężką pracą wielu stowarzyszeń, przy stałym i bezinteresownym wsparciu prawnym śp. 9×19, udało się zainteresować posiadaniem, zbieraniem, trzymaniem broni palnej tysiące praworządnych Polaków.

Pozwolenia kolekcjonerskie pasują do sportowców, są idealne dla mundurowych i spełniają wymagania większości strzelców: pozwalają na posiadanie większej ilości sztuk broni, na budowanie różnorodnej kolekcji zawierającej niemal wszystkie dostępne cywilnie konstrukcje i nie narzucają głupawych wymogów. Kolekcjonowanie broni palnej pasuje do każdego praworządnego Polaka i stanowi ciekawe, dostępne i bardzo społeczne hobby.

To, co dzisiaj zadecydowało o rosnącej popularności pozwoleń kolekcjonerskich, to otwarte warunki („ważna przyczyna”) ich wydawania. Wystarczy należeć do stowarzyszenia kolekcjonerów. Nie ma żadnego związku tych stowarzyszeń, żadnych limitów, ograniczeń, czy licencji kolekcjonera. Nikt nie powie Ci co możesz, a czego nie możesz: w końcu decydujesz sam o sobie, bez kłaniania się prezesom! Każdy może z kilkoma osobami założyć stowarzyszenie kolekcjonerskie i wspierać pasję kolejnych kolekcjonerów broni palnej. Obywatele obywatelom, bez odgórnej kontroli i planów pięcioletnich.

W Braterstwie od początku zafascynował nas ten oddech wolności, niezbyt typowy dla polskiego prawa. Dał szansę na stworzenie nowej jakości: najtańszego w Polsce stowarzyszenia, które jakością obsługi będzie wyróżniało się na plus na tle nie tylko tych tanich, ale przede wszystkim tych drogich stowarzyszeń. Udało nam się to osiągnąć i stale pracujemy, aby dawać jeszcze więcej i zachęcać jeszcze więcej osób.

Dzisiejsze statystyki to spora satysfakcja. Nasza praca ma sens i daje efekty. Chcemy iść dalej, robić jeszcze więcej, pomóc uzyskać takie pozwolenie wszystkim funkcjonariuszom służb mundurowych, wszystkim sportowcom i jak największej grupie odważnych, którym niestraszne egzaminy przed WPA.

Mam nadzieję, że w 2018 roku kolekcjonerów przybędzie jeszcze więcej. Mamy dla nich miejsce: Braterstwo przyjmie w swoje szeregi każdą zaintersowaną osobę, pobierając groszową składkę i wypełniając wymagania administracyjne szybciej niż jakikolwiek urząd w Polsce!

8 myśli nt. „Tysiące kolekcjonerów broni palnej

  1. AvatarFerensRm

    Liberalizacja przedmiotowej „Ustawy…” w naszych warunkach ideowych i przy skostniałej mentalności prawodawców, jest niczym własność prywatna i powiew kapitalizmu na Kubie…
    Obywatele! Korzystać w pełni, póki można!

Dodaj komentarz