Zawody korespondencyjne, a pozwolenie na broń do celów sportowych

Kolejne zawody korespondencyjne za nami. Styczeń przyniósł dalszy wzrost frekwencji. 46 osób, 156 osobostartów! Imponujące (zobacz protokół).
Automatycznie wystartowały zawody lutowe. Zachęcam do wzięcia udziału w tych bezpłatnych zawodach; są ku temu bardzo dobre powody.

Ostatnio zacząłem czytać wyroki NSA na temat odbierania przez WPA pozwoleń na broń do celów sportowych osobom, które przestały spełniać ustawowe warunki. Na forum-bron.pl zacząłem też gromadzić wiedzę z ustaleniami odnośnie odbierania pozwoleń za brak aktualnej licencji PZSS. Wyłania się z tego ciekawy obraz, sprzeczny z dotychczasowymi realiami. Bieżący rok przyniesie zmiany!

W szeregu wyroków NSA podkreśla, że WPA nie może odebrać pozwolenia na broń do celów sportowych wyłącznie na podstawie braku licencji PZSS. Najważniejsze jest, czy dana osoba uprawia sport strzelecki.
Nie musi być to sport w randze Mistrzostw Polski, nie muszą być to zawody zorganizowane przez PZSS. Może to być taki sport, jaki praktykują członkowie KS Amator od listopada 2016, czyli towarzyski, koleżeński i niekomercyjny. Także takie rodzaje zawodów zgodnie z opinią NSA wypełniają definicję sportu. Uprawianie takiego sportu wystarcza, by utrzymać pozwolenie do celów sportowych!

Te wyroki, które zaczęły zapadać w czerwcu 2016 roku są bardzo ważne. Okazuje się bowiem, że istnieje kompletnie darmowa, nieograniczona regulaminami związkowymi i równie uznawana przez władzę sądowniczą ścieżka dla amatorskich strzelców sportowych. Nie ma obowiązku należenia do PZSS, jeżdżenia na zawody uznawane przez Związek, czy przestrzegania ich regulaminów.

Brzmi to obrazoburczo dla przyzwyczajonych do status quo strzelców, ale można mieć pozwolenie do celów sportowych i nie należeć do PZSS! Potwierdza to szereg wyroków najwyższej instancji, które jednoznacznie opowiadają się po stronie amatorów.

Ważny sygnał, który w przeciągu kilku lat zmieni krajobraz strzelectwa.
Uwaga! Nadal należy zapisać się do PZSS, żeby otrzymać pozwolenie do celów sportowych. Wprawdzie ustawa dopuszcza wydawanie pozwoleń osobom bez licencji i patentu PZSS, ale po pierwsze wiązałoby się to z egzaminem przed WPA (1150 zł), a po drugie — WPA wydają pozwolenia wyłącznie posiadaczom licencji.

Niemniej jednak, po uzyskaniu pozwolenia, gdyby ktoś nie chciał brać udziału w działaniach PZSS, może przerzucić się na sport amatorski i dalej utrzyma uprawnienia. To duży krok naprzód wobec dotychczasowej monopolizacji prawa przez jeden podmiot.

Sprawdzę tę drogę z pomocą jednego z członków KS Amator, który nie przedłużył licencji PZSS, nie opłacił składki klubowej i poinformuje o tym fakcie pisemnie, powołując się na orzeczenia NSA. Ta osoba uprawia sport strzelecki wyłącznie poprzez zawody korespondencyjne KS Amator. Przedstawię efekt tych działań w najbliższych miesiącach.

Jeśli ktoś jeszcze jest chętny uwierzyć NSA bardziej niż lokalnemu WPA i chce przejść tę drogę z nami, zachęcam do lektury wyroków we wspomnianym wątku, a później do pisania swoich przemyśleń i komentarzy.
Jeśli masz pozwolenie do celów sportowych, które było Ci potrzebne głównie do uniknięcia policyjnego egzaminu w zakresie broni sportowej do celów kolekcjonerskich, nie startujesz w zawodach zbyt dużo, a strzelasz w ramach amatorskiej zabawy i rywalizacji i stanowisko NSA wydaje Ci się równie jasne, jak mi — zastanów się nad porzuceniem PZSSu i przejściem na amatorski sport.

7 thoughts on “Zawody korespondencyjne, a pozwolenie na broń do celów sportowych

  1. Avatarinspektor02

    Zgodnie z art. 61 § 6 ustawy z dnia 23 listopada 2002 r. o Sądzie Najwyższym – uchwały pełnego składu Sądu Najwyższego, składu połączonych izb oraz składu całej izby z chwilą ich podjęcia uzyskują moc zasad prawnych. Skład siedmiu sędziów może postanowić o nadaniu uchwale mocy zasady prawnej. Oznacza to, iż sądy niższych instancji są związane taką zasadą prawną przy wydawaniu wyroków. W sprawach opisanych wyżej następuje przecieranie szlaków. Praktyka może być nawet taka, iż SN nie będzie musiał podejmować uchwał w sprawie zasad prawnych.

  2. Avatarwitekprytek

    Niestety w naszym Państwie prawo nie uznaje „precedensu” i wyrok NSA może być jedynie „sugestią” jaka zostanie wzięta pod uwagę przy kolejnej sprawie, badź wytyczna jaką może się WPA kierować przy podejmowaniu decyzji, chociaż wcale nie musi. Dopóki zapisy Ustawy nie będą na tyle klarowne, że nie będą pozwalać na interpretacje, lub nie zostanie to uregulowane oddzielnym rozporządzeniem, poszczególne jednostki WPA będą działać wg,. własnego „widzi mi się”
    Niemniej jednak życzę z całego serca powodzenia osobom, które mają na tyle sił i odwagi aby przecierać ścieżki innym.

    1. AvatarKS Amator Autor wpisu

      NSA nie zmienia przepisów, tylko je interpretuje. Nie ma u nas precedensu, ale de facto często jest. Jak Sąd Najwyższy się wypowie co do jakiejś kwestii, to później sądy niższego szczebla nie podważają jego wyroków, tylko dostosowują swoje orzeczenia.

      Ale wiadomo, zmiana prawa by się przydała. Wątpię jednak, żeby miała miejsce odpowiednio pozytywna zmiana, więc na razie korzystajmy z tego, co jest.

  3. AvatarEduardo

    Witam !

    Mam taką propozycję dotyczącą strzelania z broni CP.
    Można by dodać:

    PISTOLET: 13 strzałów do tarczy TS-2 (20×50) ustawionej w odległości 25 m, w pozycji stojącej

    REWOLWER : 13 strzałów do tarczy TS-2 (20×50) ustawionej w odległości 25 m, w pozycji stojącej

    KARABIN: 13 strzałów do tarczy TS-2 (20×50) ustawionej w odległości 50 m, w pozycji stojącej

    W każdej konkurencji oceniane będzie 10 najlepszych przestrzelin spośród 13 możliwych. Dopuszcza się połączenie konkurencji PISTOLET i REWOLWER.

    Pozdrawiam
    Edek

    1. AvatarKS Amator Autor wpisu

      Im więcej konkurencji, tym mniej osób startuje w każdej z nich. Mamy karabin czarnoprochowy na 50m, mamy tez pistolet czarnoprochowy 25m (który zwykle jest rewolwerem, bo nie limitujemy rodzaju broni, zgodnie z przepisami ISSF). Zatem nie ma sensu dodawać kolejnych, bardzo podobnych.

  4. Avatarinspektor02

    Swoistą wisienką na torcie ustawy o broni i amunicji jest zwrot „w szczególności”. To na tym orzecznictwo NSA oparło swoje tezy. Bo;
    – po pierwsze; zgodnie z art. 10 ust. 2 pozwolenie na broń wydaje się „w szczególności w celach” – i tu ustawa wymienia przykładowo 8 celów.
    Oznacza to, iż mogą być jeszcze inne cele, nie określone w tym artykule
    – po drugie; za ważną przyczynę, uważa się w szczególności udokumentowane członkostwo w stowarzyszeniu o charakterze strzeleckim, posiadanie kwalifikacji sportowych,
    oraz licencji właściwego polskiego związku sportowego – dla pozwolenia na broń do celów sportowych.
    W szczególności. Zatem posiadanie licencji, to jedna z okoliczności, a nie jedyna dla utrzymania pozwolenia na broń.

Dodaj komentarz