Braterstwo.eu

Ogólnopolskie Stowarzyszenie Strzelecko-Kolekcjonerskie

Hej! Jesteś niezalogowany/a. Zaloguj się.


TForum >> Ogłoszenia >> Zawody korespondencyjne, a pozwolenie na broń do celów sportowych

Wpis 'Zawody korespondencyjne, a pozwolenie na broń do celów sportowych'
Avatar
01.02.2017 17:47
Kolejne zawody korespondencyjne za nami. Styczeń przyniósł dalszy wzrost frekwencji. 46 osób, 156 osobostartów! Imponujące (zobacz protokół).
Automatycznie wystartowały zawody lutowe. Zachęcam do wzięcia udziału w tych bezpłatnych zawodach; są ku temu bardzo dobre powody.

Ostatnio zacząłem czytać wyroki NSA na temat odbierania przez WPA pozwoleń na broń do celów sportowych osobom, które przestały spełniać ustawowe warunki. Na forum-bron.pl zacząłem też gromadzić wiedzę z ustaleniami odnośnie odbierania pozwoleń za brak aktualnej licencji PZSS. Wyłania się z tego ciekawy obraz, sprzeczny z dotychczasowymi realiami. Bieżący rok przyniesie zmiany! 

W szeregu wyroków NSA podkreśla, że WPA nie może odebrać pozwolenia na broń do celów sportowych wyłącznie na podstawie braku licencji PZSS. Najważniejsze jest, czy dana osoba uprawia sport strzelecki.
Nie musi być to sport w randze Mistrzostw Polski, nie muszą być to zawody zorganizowane przez PZSS. Może to być taki sport, jaki praktykują członkowie KS Amator od listopada 2016, czyli towarzyski, koleżeński i niekomercyjny. Także takie rodzaje zawodów zgodnie z opinią NSA wypełniają definicję sportu. Uprawianie takiego sportu wystarcza, by utrzymać pozwolenie do celów sportowych!

Te wyroki, które zaczęły zapadać w czerwcu 2016 roku są bardzo ważne. Okazuje się bowiem, że istnieje kompletnie darmowa, nieograniczona regulaminami związkowymi i równie uznawana przez władzę sądowniczą ścieżka dla amatorskich strzelców sportowych. Nie ma obowiązku należenia do PZSS, jeżdżenia na zawody uznawane przez Związek, czy przestrzegania ich regulaminów.

Brzmi to obrazoburczo dla przyzwyczajonych do status quo strzelców, ale można mieć pozwolenie do celów sportowych i nie należeć do PZSS! Potwierdza to szereg wyroków najwyższej instancji, które jednoznacznie opowiadają się po stronie amatorów.

Ważny sygnał, który w przeciągu kilku lat zmieni krajobraz strzelectwa.
Uwaga! Nadal należy zapisać się do PZSS, żeby otrzymać pozwolenie do celów sportowych. Wprawdzie ustawa dopuszcza wydawanie pozwoleń osobom bez licencji i patentu PZSS, ale po pierwsze wiązałoby się to z egzaminem przed WPA (1150 zł), a po drugie -- WPA wydają pozwolenia wyłącznie posiadaczom licencji.

Niemniej jednak, po uzyskaniu pozwolenia, gdyby ktoś nie chciał brać udziału w działaniach PZSS, może przerzucić się na sport amatorski i dalej utrzyma uprawnienia. To duży krok naprzód wobec dotychczasowej monopolizacji prawa przez jeden podmiot.

Sprawdzę tę drogę z pomocą jednego z członków KS Amator, który nie przedłużył licencji PZSS, nie opłacił składki klubowej i poinformuje o tym fakcie pisemnie, powołując się na orzeczenia NSA. Ta osoba uprawia sport strzelecki wyłącznie poprzez zawody korespondencyjne KS Amator. Przedstawię efekt tych działań w najbliższych miesiącach.

Jeśli ktoś jeszcze jest chętny uwierzyć NSA bardziej niż lokalnemu WPA i chce przejść tę drogę z nami, zachęcam do lektury wyroków we wspomnianym wątku, a później do pisania swoich przemyśleń i komentarzy.
Jeśli masz pozwolenie do celów sportowych, które było Ci potrzebne głównie do uniknięcia policyjnego egzaminu w zakresie broni sportowej do celów kolekcjonerskich, nie startujesz w zawodach zbyt dużo, a strzelasz w ramach amatorskiej zabawy i rywalizacji i stanowisko NSA wydaje Ci się równie jasne, jak mi -- zastanów się nad porzuceniem PZSSu i przejściem na amatorski sport.


TForum >> Ogłoszenia >> Zawody korespondencyjne, a pozwolenie na broń do celów sportowych

^^