Dostałem maila od Przedstawiciela
Stowarzyszenia Strzeleckiego GARMIN z poradnikiem na temat otwierania strzelnic. Jak się okazuje, jest to prosta procedura, sprowadzająca się w sumie do dzierżawy terenu i wysłania wniosku, na który administracja niespecjalnie może odpowiedzieć negatywnie.
Kopię poradnika
wrzuciłem na serwer Braterstwa. Polecam się zapoznać, poczytać, pogłębić wiedzę. Poradnik jest darmowy i taki ma pozostać.
Strzelnic nigdy dosyć, a ich otwieranie nie tylko pomaga społeczności, ale także może stanowić źródło przychodu. Tworząc infrastrukturę wygrywamy wszyscy.
Duży plus dla Stowarzyszenia GARMIN. Jeśli ktoś jest z ich okolicy (powiat drawski), skontaktujcie się i pomyślcie o dołączeniu. Niewielka składka roczna (50 zł), prospołeczne podejście i dzielenie się wiedzą -- warto promować taką postawę. Należąc do lokalnego stowarzyszenia łatwiej o wspólne aktywności, czy regularne strzelania.
Przypominam, że można należeć do dowolnej ilości stowarzyszeń -- nie musisz porzucać Braterstwa (ale możesz, jeśli GARMIN spełni Twoje wymagania).
Katana
01.05.2025 22:26:49
hastati
01.05.2025 22:41:26
Na terenach chronionych typu N2000, otuliny itp. prawie wszystko może być potencjalnie znacząco...
Deamiens
31.05.2025 10:08:01
Z jednej strony WSA w Lublinie uznał moje roszczenia za bezpodstawne, a moje poglądy za błędne - ma prawo, nie mam żalu, tego w sumie oczekiwałem ale chciałem sprawdzić. https://tan-carena-25.tiiny.site/Odpis-wyroku-z-uzasadnieniem-1.pdf
Warto jedynie zauważyć, że ten sam sąd wydał jakiś czas temu dwa całkowicie odmienne wyroki: https://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/5C7B105516 i https://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/20203865A9 w praktycznie analogicznych sprawach, ale to przecież bez znaczenia.
Z drugiej strony Starostwo Powiatowe orzekło, że wyrównanie terenu poprzez przesunięcie ziemi, postawienie kulochwytu i tablicy informacyjnej powoduje powstanie obiektu budowlanego, i bez pozwolenia nie wolno, a na terenach rolnych już tym bardziej. https://tan-carena-25.tiiny.site/an_sprzeciw_strzelnica.pdf
I o ile powiedziałbym, że to wszystko rozumiem, o tyle po prostu coś mnie trafia wiedząc że ta sama pani wójt wydała w ostatnim czasie trzy (!) decyzje zatwierdzające regulamin strzelnicy w takich samych "okolicznościach prawnych", bo z okoliczności faktycznych to nazwisko pani wójt, jak i właściciela jednej z działek - zbiegiem okoliczności (choć gmina duża nie jest) - jest zbieżne. Nie żebym sugerował kumoterstwo, a nawet gdyby to przecież nie jest zabronione. Raz - że rzeczona działająca strzelnica nie powstała na podstawie pozwolenia na budowę ( https://tan-carena-25.tiiny.site/an_SP_odp.pdf ), dwa - nie została dopuszczona do użytkowania przez PINB, trzy - też jest zlokalizowana na terenach rolnych bez prawa zabudowy wg mpzp więc nie mogła być zbudowana. https://tan-carena-25.tiiny.site/dec1.pdf ; https://tan-carena-25.tiiny.site/dec2.pdf ; https://tan-carena-25.tiiny.site/dec3.pdf
Słowem zakończenia - jak zarządca ma przychylne władze to może mieć strzelnicę jakąkolwiek i gdziekolwiek - co doskonale widać na tym przykładzie (oraz na innych nawet opisywanych tutaj); jak nie ma przychylnych władz - to trzeba strzelnicę wybudować zgodnie z prawem, a nie tylko zlokalizować i urządzić. Nie żałuję, wydałem 310pln i sporo swojego czasu ale czego się nauczyłem i dowiedziałem to moje. Wydzierżawiającemu teren odpracowałem w polu :)
murat
31.05.2025 10:50:47
No niestety. Z układami też nie masz pewności bo mogą się zmienić po wyborach. Pisałem w innym wątku o komercyjnej strzelnicy w Raculi. Nasłany PINB stwierdził, że to nie jest obiekt budowlany, miasto zleciło badania hałasu które oczywiście nic nie wykazały. Zmieniły się władze i nowe już zapowiadają groźnie, że znowu zlecą badanie hałasu żeby wyszło jak trzeba. Strzelnica Dzwoneczek najpierw miała kontrolę PINB która uznała że to nie jest budowa ale parę lat później ta sama PINB jednak zmieniła zdanie (może po drodze coś tam wybudowali, nie wiem). Masz strzelnicę spod Wągrowca, gdzie odwrotnie: PINB uznał w protokole pokontrolnym że to nie jest budowa (facet sam na siebie doniósł żeby przeprowadzili kontrolę) ale i tak SKO nie uznało decyzji PINB. W Chynowie pod Zieloną Górą przez lata istniała strzelnica PZŁ, ze wszystkimi możliwymi pozwoleniami jakie tylko sobie wymyślisz a i tak ją ograniczyli do minimum po protestach mieszkańców nowego deweloperskiego osiedla. Na przykład ostatnie szkolenie dla nowych myśliwych zostało przerwane interwencją policji nasłanej przez mieszkańców.
I tak dalej, i tak dalej.
gusto44
31.05.2025 11:20:04
A wiec prawdziwe pytanie jest takie, czy istnieje technologia (tania, droga, pasywna, aktywna), ktora jest w stanie tak wygluszyc halas, zeby ludzie nie przychodzili z widlami. Pytaniem nie jest, czy strzelnica jest postawiona zgodnie z prawem czy nie, jak wynika z powyzszych postow.
hastati
31.05.2025 11:27:11
Takie de lege ferenda, nawet z dość restrykcyjnymi warunkami, ale niepodważalnymi (krowom spadnie mleczność i będą się płoszyć zające - sic!, autentyczny cytat z "protestu zaniepokojonych mieszkańcow"), ma mój głos poparcia.
IMHO do zrobienia bez ruszania ustawy, na poziomie rozporzadzenia
Deamiens
31.05.2025 11:32:16
@hastati: trudno się nie zgodzić. Przepisy w tej kwestii powinny być jednoznaczne i jednoznacznie interpretowanie/stosowanie. Obecnie przepis swoją drogą, interpretacja i stosowanie swoją.
murat
31.05.2025 12:24:36
Ja Ciebie nie zjechałem.
@hastati
Też tak uważam. Tylko boję się, że jak się wezmą za regulacje to dostaniemy te "jasne wymogi" podobne do wymogów stawianych strzelnicom garnizonowym. Albo i cięższe.
hastati
31.05.2025 16:26:22
W tej chwili, nie wiedzieć czemu regulamin zatwierdza wójt a praktyka poparta orzeczeniami sądów rozszerza władzę wójta do "zatwierdzania" strzelnicy, a nie tylko jej regulaminu, jak jasno w ustawie napisano.
Brak jest definicji strzelnicy, dlatego lata sobie po systemie prawnym wzmianka z prawa budowlanego dotyczącą barakowozów z puszkami do strącania. Normy hałasu? A te wały to za nisko, żeby było bezpiecznie.
Niechajby było, że wal ma mieć min. N m, odporność na przebicie X jednostek w skali S, kolor Q w systemie RAL, etc. Ale jeżeli strzelnica spełnia warunki, to spełnia, jest dokument, jest poświadczenie, bye.
CouchCommando
31.05.2025 16:34:08
jbhn
31.05.2025 18:54:15
PS. Maskowanie w PDFach przez nałożenie białego prostokąta nie działa. Twoje dane tam nadal są - jeśli ktoś, jak ja, robi sobie kopiuj-wklej tekstu i wrzuca go w coś, z czego się łatwiej czyta, to te dane też się kopiują "spod" tych masek.
Deamiens
31.05.2025 19:47:25
Tu nie powinno mieć znaczenia zdanie moje, Twoje, wójta czy innego urzędnika - powinny mieć znaczenie źródła prawa, i albo wymagania są spełnione albo nie. Na chwilę obecną chyba jedyną pseudo definicję strzelnicy znajdziemy w rozporządzeniu MSWiA z dnia 15 marca 2000 (Dz.U. z 2000 r. Nr 18, poz. 234) "strzelnica – obiekt przeznaczony do prowadzenia strzelań szkoleniowych, sportowych i rekreacyjnych oraz treningów strzeleckich" a jedynie nawiązanie do tego, że ma być zbudowana jest w UoBiA. Mamy masę strzelnic gdzieś w polach i lasach działających na podstawie tylko wydanej decyzji zatwierdzającej regulamin, masę odmów zatwierdzenia regulaminu bo strzelnica nie została zbudowana i masę cyrków dotyczących już działających strzelnic. Gdzie tu prawo do którego wszyscy się stosować powinni?
A co do "PS" to właściwie mam to w dupie, a i dane tylko moje, czyichś nie upubliczniłem.
CouchCommando
31.05.2025 19:47:28
Wneku85
31.05.2025 21:29:09
Pasje i hobby możesz zmienić, a urzędnicy zostają ci sami.
jbhn
31.05.2025 23:02:48
Swego czasu w pracy zajmowałem się tzw. jednorazowymi zezwoleniami na sprzedaż alkoholu na rożnych imprezach "regionalnych". Tutaj też rzeczywistość była zupełnie inna w każdej gminie – w jednych dostawało się decyzję niemal od ręki na wniosek spełniający wymagania formalne (przepis nie wymaga nic więcej), ale większość tworzyło jakąś paranoję ze zbieraniem dowodów, wizjami lokalnymi itp. I mam wrażenie, że sytuacja ma podobne podłoże – samorządowi urzędnicy nie znają przepisów, więc wynajdują najbardziej bezpieczną argumentację wymagania maksimum dokumentów, zeby w razie czego nie można było im zarzucić, że czegoś niedopełnili. Niestety w mętnym prawie oni też się boją i postępują asekuracyjnie.
Katana
31.05.2025 23:11:27