5 prostych przepisów, by otrzymać pozwolenie na broń będąc mundurowym!

W ostatnich czasach mamy nawał negatywnych wiadomości w mediach. Częściej się słyszy troskę o nasze bezpieczeństwo i wolność.
Najistotniejszym czynnikiem wspomagającym bezpieczeństwo zwykłych ludzi jest, poza wyedukowanym społeczeństwem i patrzącą perspektywicznie klasą polityczną, dobrze wyszkolona służba mundurowa. Policjanci, żołnierze, straż graniczna, to jest falochron o który rozbijają się pierwsze fale kłopotów.

Dla ludzi, których codzienna praca polega na zapewnianiu bezpieczeństwa cywilom, jest od zawsze miejsce w Braterstwie. Uzyskanie takiego pozwolenia jest proste. Oto pięć relacji z naszego forum na ten temat.

Członkostwo w naszym stowarzyszeniu kosztuje 10 zł rocznie. Jeśli jesteś członkiem innego stowarzyszenia, do kosztów należy doliczyć inną kwotę. Nie są to porażające sumy.

Relacja nr 1:

13 styczeń – wysłanie papierów do WPA
25 luty – odebranie decyzji z pozwoleniem

Co wysyłamy do WPA:
1. Zaświadczenie o przynależności do stowarzyszenia o charakterze kolekcjonerskim (musi być oryginał)
2. Wniosek o pozwolenie
3. Dowód wpłaty 242zł (decyzja administracyjna)
4. Zaświadczenie o zatrudnieniu (idź do kadr, powinno się obyć bez raportów i innych udziwnień)
5. 2 zdjęcia
6. Ksero dowodu osobistego

Kilka faktów:
1. Jako policjant jesteś zwolniony z badań lekarskich, psychologa, dentysty, proktologa i innych sadystów ;)

2. Tak, nie ma żadnego egzaminu, z tym że pozwolenie dostajesz na typy broni z jakich byłeś przeszkolony. W trakcie procedury, WPA wysyła zapytanie do Twojej jednostki o arkusze strzeleckie i sprawdzają z czego „umiesz strzelać”. W moim przypadku jest to broń centralnego zapłonu krótka, PMy i strzelba gładkolufowa. Niestety boczny zapłon (u mnie) odpada. Nie wiem ile zależy od konkretnego WPA, może w innych wygląda to inaczej. Dopytywałem też Panią z WPA o to czy mogę zrobić prywatnie przeszkolenie z AKMS, jakiś kurs, aby mieć możliwość sprawienia sobie w przyszłości także kałaszka – niestety nie ma takiej opcji. Wyłącznie to co oficjalnie mamy w arkuszach strzeleckich na jednostce i koniec tematu.

3. Koszta jakie ponosisz to:
– decyzja administracyjna 242zł
– zaświadczenie uprawniające do nabycia broni 17zł (jedno)

4. Dzielnicowy musi zrobić wywiad środowiskowy… z tym chyba nie będzie problemu ;)

Relacja nr 2

1. Zapisanie się do stowarzyszenia o charakterze kolekcjonerskim;
2. Otrzymanie potwierdzenia członkostwa oraz regulaminu bądź statutu;
3. Opłata administracyjna;
4. Wniosek o wydanie pozwolenia z zaznaczeniem, że jest się mundurowym;
5. Tu policjanci kończą działalność, a inna nadmurówka dołącza zaświadczenia o szkoleniach z broni zakończonych egzaminem.
6. Wywiad środowiskowy;
7. Dostajesz pozwolenie.

Relacja nr 3:

W moim przypadku cała procedura trwała od 06 kwietnia do 11 maja. Trwało by dużo krócej, ale musiałem dosłać jedno pismo i stawić się na przesłuchanie jako strona.

Dokumenty do wysłania:
– podanie
– potwierdzenie opłaty
– zaświadczenie o przydzieleniu broni
– zaświadczenie o niekaralności (chodzi o postępowania dyscyplinarne)
– zaświadczenie o przynależności do stowarzyszenia

Uwagi:
– jeżeli chodzi o przesłuchanie to bez zastrzeżeń, fajna atmosfera, pani zajmująca się bronią kolekcjonerską wszystko rzeczowo wyjaśniła. Chodziło o ilość jednostek broni na jakie chciałem pozwolenie. Musiałem wyjaśnić dlaczego chcę tak dużo. Skończyło się na tym, że zmieniłem żądanie na 9 sztuk. Każde późniejsze rozszerzenie jest przyznawane w oparciu o wydaną już decyzję i nie ponosi się żadnych opłat
– dostajemy pozwolenie na broń centralnego zapłonu (gładkolufową lub bocznego zapłonu) z wyłączeniem broni o której mowa w art 10 ust 5 UOBiA czyli między innymi nie będziemy mieli możliwości posiadania broni samoczynnej jedynie jej wersje cywilne samopowtarzalne
– WPA jeżeli spełniamy wszystkie wymogi nie ma możliwości nie wydania nam pozwolenia, ale mają swobodę w przydzielaniu ilości jednostek broni.
– warto w podaniu od razu troszkę opisać kilka zdań na temat kolekcji i ogólnie na temat naszego zainteresowania (od kiedy, jak się to przejawia itp.)
– Pisałem w podaniu o wydanie pozwolenia na 12 sztuk, w trakcie postępowania zmieniłem żądanie na 9 sztuk i tyle mi przyznano. W podaniu najlepiej od razu wpisać jaki rodzaj broni chcemy np 9 sztuk broni centralnego zapłonu z lufami gwintowanymi o kalibrze do 12 mm. U mnie odpada gładka lufa i boczny – brak przeszkolenia zakończonego egzaminem.
– przed złożeniem podania nie trzeba mieć szafy, szafę musimy mieć przed zakupem pierwszej broni

Relacja nr 4:

Dziś dostałem pozwolenie na 5 sztuk.
Dokumenty do naszego Stowarzyszenia wysłałem pierwszego dnia po Wielkanocy, 7.04 zostałem jego członkiem.
18.04 dostałem pisemne potwierdzenie członkostwa i tego samego dnia złożyłem komplet dokumentów do WPA.
12.05 miałem rozmowę, tego samego dnia był u mnie dzielnicowy.
Około 20.05 dostałem pismo, że przedłużają o miesiąc czas na wydanie decyzji, ale ta zapadła już 24.05.
30.05 otrzymałem decyzję.

Relacja nr 5:

Pofatygowałem się z kolegą pracującym w tym samym zakładzie karnym do WPA Katowice. Na szybko chcę kolegom mundurowym przedstawić jak prawidłowo wszystko powinno przebiegać.

Pierwsza rzecz, to zabrać ze sobą wystawione w macierzystej jednostce :
– zaświadczenie o tym, że jest się funkcjonariuszem czynnym w SW
– zaświadczenie o zdanych egzaminach na poszczególne jednostki broni palnej w SW
– 2 fotografie 3x4cm
– zaświadczenie o przynależności do Stowarzyszenia ”Braterstwo” (oryginał wraz z regulaminem)
– wniosek skierowany do KOMENDANTA WOJEWÓDZKIEGO POLICJI o wydanie pozwolenia na ( xx ) sztuk broni palnej do celów kolekcjonerskich.
– potwierdzenie wpłaty 242zł w Urzędzie Miasta Katowice
– ważny dowód osobisty ( ksero dowodu pani sierżant robi na miejscu )

Mundurowi nie potrzebują badań psychologicznych i lekarskich, ani patentów strzeleckich!
Pełny koszt uzyskania pozwolenia na broń wynosi dla mundurowych
-fotograf 25zł
-242zł opłata za wydanie pozwolenia na broń palna
Koszty wyżej przedstawione są kilka razy niższe od kosztów poniesionych przez CYWILI, którzy muszą płacić grube pieniądze za egzaminy, badania i inne pierdoły!

Liczę, że uświadomi to każdemu funkcjonariuszowi jak łatwo jest uzyskać pozwolenie na broń, która może skokowo zwiększyć ilość dni treningowych i wystrzelonych pocisków. Szkoląc się jesteście bezpieczniejsi, skuteczniejsi i lepiej wykonujecie swoje obowiązki!

30 myśli nt. „5 prostych przepisów, by otrzymać pozwolenie na broń będąc mundurowym!

  1. AvatarJaro

    Jestem funkcjonariuszem SW na Śląsku. W WPA Katowice bez problemów uzyskałem pozwolenie kolekcjonerskie na 8 sztuk gwintowanej centralnego zapłonu. Bez różnicy, czy długa broń, czy krótka. Cała procedura trwało ok 2 miesięcy od momentu wysłania do BRATERSTWA deklaracji.
    Z kadr w ZK otrzymałem:
    Protokoły z komisji egzaminacyjnych z wyszczególnionymi rodzajami broni palnej
    Zaświadczenie, że jestem funkcjonariuszem Służby Więziennej i na czas wykonywania zadań służbowych wyposażony jestem w broń ( wymienione rodzaje )
    Zaświadczenie iż nie jestem w karze dyscyplinarnej.

    Potem do tych dokumentów należy dodać 2 fotografie
    Ksero ważnego dowodu osobistego
    Wniosek do Komendanta Wojewódzkiego Policji o wydanie pozwolenia na broń palną
    Potwierdzenie uiszczenia opłaty skarbowej 242zł za wydanie pozwolenia na broń

    Wszystko należy wysłać listem poleconym i czekać około 2 tygodni na wizytę dzielnicowego.
    Nie musisz mieć żadnej szafy, sejfu lub kasety z normą S1 przed wydaniem decyzji administracyjnej!
    Sejf, szafę lub kasetę musisz mieć dopiero w momencie kupna broni!
    po 30 dniach przyślą Ci decyzję administracyjną ( pozytywna oczywiście ) Grubym drukiem będzie napisane ile sztuk broni możesz posiadać.
    Po około 2 tygodniach możesz wystąpić o wydanie zaświadczenia na zakup broni i amunicji do niej (promesa) . Jest ważna bezterminowo!!! Pierwszą broń kupujesz z dowodem osobistym i promesą, bo nie posiadasz CZERWONEJ KSIĄŻECZKI. Po zakupie broni wysyłasz do WPA oryginał faktury i krótki wniosek o rejestrację zakupionej broni. Po ok 7 dniach otrzymujesz CZERWONĄ KSIĄŻECZKĘ z wpisaną bronią i rodzajem amunicji do niej. Nastepną broń kupujesz już z promesą, dowodem osobistym i czerwoną książeczką. Nie musisz z bronią jeździć by ją rejestrować!!! wysyłasz tylko fakturę i czerwoną książeczkę i krótki wniosek o rejestrację broni. Znowu po ok 7 dniach odsyłają Ci cz. książeczkę z wpisaną kolejną sztuką broni. Pamiętaj po każdym zakupie broni, dzielnicowy musi złożyć Ci wizytę i sporządzić protokół kontroli broni i zabezpieczenia jej!! Wszystko jest łatwe i bezproblemowe. Zachęcam mundurowych do składania wniosków o broń palną. W trzy miesiące od nabycia mojej własnej broni nauczyłem się na strzelnicach więcej niż przez 23 lata w służbie!!!

    Odpowiedz
    1. AvatarArtur

      Ale będąc funkcjonariuszem SW pozwolenie na pistolet dostaniemy tylko na P 99 bo tylko z tego jesteśmy przeszkoleni ?

      Odpowiedz
      1. AvatarPrzedstawiciel Autor wpisu

        Nie, pozwolenia są na typ broni. Więc dostaniesz pozwolenie na broń centralnego zapłonu. To zarówno pistolety, jak i karabiny
        O bardziej rzeczowe komentarze proszę kolegów, którzy przeszli drogę mundurówki.

        Odpowiedz
  2. AvatarZielony

    Dołączę i ja jeszcze jedną relację.
    Jako funkcjonariusz Straży Granicznej zapisałem się do „Braterstwa”. Pod koniec kwietnia wystąpiłem do kadr o potwierdzenie posiadania broni służbowej i przeszkoleniu do niej. Otrzymałem potwierdzenie, że broń służbową posiadam, a w PSG poświadczono, że odbywam regularne szkolenia. Początkiem maja wysłałem komplet dokumentów do KWP Wrocław. W lipcu wizyta dzielnicowego i właśnie w sierpniu przyszło pozwolenie na 3 szt. pistoletów lub rewolwerów. W trakcie prowadzonego postępowania, tuż przed wydaniem mi decyzji, musiałem napisać sprostowanie, że nie chcę karabinów. Nie występowałem o nie, jednak wyrzec się ich musiałem.
    Oczywiście nastąpiła całe życie wyczekiwana wizyta w sklepie z bronią. Piękną bronią!
    Więc chłopaki i dziewczyny w mundurach!
    Jeśli dojrzeliście do tego by broń mieć również w domu, a przecież wpaja się nam, że funkcjonariuszem jest się również po służbie, to uzyskanie dla nas pozwolenia na broń jest czystą formalnością. Wydatek ok. 250 złotych. Taniej nikt nie ma.
    Nie bójmy się broni, bo ona nas broni!
    :)

    Odpowiedz
    1. AvatarDamian

      Masz rację tylko nie zapominajmy że jest to broń kolekcjonerska i nie wolno jej nosić tylko przenosić. Byłbym też sceptyczny do jej użycia w skrajnym przypadku. Pozdrawiam

      Odpowiedz
      1. AvatarPrzedstawiciel Autor wpisu

        Przenoszenie = rozładowania broń + załadowany magazynek. To nie jest Irak, żeby trzeba było chodzić z palcem na spuście. Jeśli taką masz okolicę, że boisz się wychodzić po zmroku, współpracuj z organami ścigania, żeby było lepiej.

        W skrajnym przypadku możesz użyć dowolnej rzeczy do obrony koniecznej. Poczytaj wyroki nt stosowania broni do celów łowieckich, itp. Sądy nie widziały żadnych okoliczności obciążających w typie pozwolenia. Typ pozwolenia to jest zresztą rzecz bardzo administracyjna, urzędowa i nie może odbierać prawa do adekwatnej obrony, które jest prawem naturalnym (co potwierdził każdy szczebel sądownictwa).
        Nie siej nieprawdziwych informacji nt obrony koniecznej. Są orzeczenia, jest prawo, możesz poczytać i uzyskać wiedzę.

        Odpowiedz
  3. AvatarJaro

    Zgadza się, w SW w kadrach wystawiają potwierdzenie z egzaminów z obsługi wszystkich typów broni jakie przeszły przez ręce funkcjonariusza i zdał on z ich obsługi egzamin. W WPA Katowice osoba zajmująca się pozwoleniami kolekcjonerskimi powiedziała mi, że ich WPA nie stwarza problemów funkcjonariuszom, którzy nie mają świadectw z egzaminów z broni gwintowanej centralnego zapłonu długiej a tylko posiadają przeszkolenie z PM lub pistoletu aby mogła zakupić karabin z lufą gwintowaną do 12mm. Dla WPA Katowice broń gwintowana centralnego zapłonu nie dzieli się na długą i krótką. Tylko kwestia napisania w składanym wniosku o wystawienie pozwolenia na np.: 4 sztuki broni centralnego zapłonu z lufami gwintowanymi do 12mm ( nie pisać broń Boże 2 pistoletów i 1 karabinu ) bo w ten sposób sami ograniczymy się w zakupie typów broni. Komendant Wojewódzki Policji musi nam przychylić się do wydania pozwolenia gdzie będziemy mogli zakupić tylko te 2 pistolety i karabin. Bo tego chcemy!
    Osobiście wykupiłem na razie 3 promesy na których WPA napisało. Zezwolenie na zakup broni palnej centralnego zapłonu z lufą gwintowaną do 12mm i amunicji do niej. Z taka promesą kupię pistolet, rewolwer, PM semi-auto, karabinek semi-auto, karabin semi-auto!

    Odpowiedz
  4. AvatarJaro

    W WPA Katowice wystawiają pozwolenia na broń centralnego zapłonu, bez podziału na długą lub krótką gwintowaną. Co innego centralnego zapłonu z lufami gładkimi. Osobiście przedstawiłem w WPA Katowice ” kwity „na P(99) i PM-a. Pomimo, że posiadałem przeszkolenie z Kalisza na wszystko czym dysponowała SW kiedyś i obecnie. To wystarczy bym mógł zakupić z gwintowanej centralnego zapłonu co tylko dusza zapragnie (-: od rewolweru po CKM oczywiście tylko przerobiony na semi-auto ( ogień pojedynczy ) Nadmieniam, że nie występowałem o gładkolufe, gdyż nie jest mi potrzebna obecnie. Gdyby jednak była taka konieczność mogę wystąpić o rozszerzenie pozwolenia o takową broń! Nie ponosi się już wtedy opłat!

    Odpowiedz
  5. AvatarJaro

    Witam . Chcę tylko przytoczyć zdanie, które usłyszałem z ust osoby zajmującej się pozwoleniami na broń do celów kolekcjonerskich. ” broń palna dzielimy na: broń palną centralnego zapłonu z lufami gwintowanymi do 12mm, oraz broń palna centralnego zapłonu gładkolufą i broń bocznego zapłonu z lufami gwintowanymi ”
    Nie ma podziału na broń długą i krótką!
    Sami ludzie składający wnioski do WPA wypisują w nich ” proszę o pozwolenie na pistolet centralnego zapłonu z lufą gwintowaną do 12mm ” a potem maja żale do WPA, że nie mogą nabyć broni długiej!
    Ludzie ! Piszcie we wniosku
    – Proszę o pozwolenie na posiadanie 5 sztuk broni centralnego zapłonu z lufami gwintowanymi do 12mm
    – Proszę o pozwolenie na posiadanie 3 sztuk broni centralnego zapłonu gładkolufej

    Tak rozpatrzony Wasz wniosek poskutkuje wydaniem decyzji administracyjnej pozwalającej na zakup wszelkich rewolwerów, pistoletów, pistoletów maszynowych w wersji SEMI AUTO, karabinów, karabinków SEMI AUTO oraz dubeltówek, boków, strzelb” pompek ” i strzelb półautomatycznych do kalibru 12 ( nie mylić z 12mm!!! ) Kaliber 12 to na milimetry prawie 20mm!

    Odpowiedz
  6. AvatarJaro

    Miło mi po kilku miesiącach, które upłynęły od uzyskania pozwolenia na broń palną do celów kolekcjonerskich poinformować szanowne grono na forum, że zaraziłem posiadaniem broni i jej używaniem na strzelnicach już kilku moich kolegów w służbie. Kilku już zakupiło pistolety i teraz zbierają środki na następne jednostki broni. Inni posiadają pozwolenia ale jeszcze nie zakupili szaf i broni.
    Nie ukrywam, że pomagałem w kierowaniu pism do WPA, potem polecałem dobre sklepy z bronią.
    Oby tak dalej…

    Odpowiedz
  7. AvatarTomek1976

    Policjant, z 21-letnim stażem.
    WPA Białystok – wniosek wysłany bodajże 6.12. W załączeniu do wniosku: zaświadczenie o zatrudnieniu, ksero arkuszy wyszkolenia strzeleckiego, 2 zdjęcia, zaświadczenie o przydziale broni służbowej, zaświadczenie o przynależności do KS Amator i oświadczenie „o aktywnym kolekcjonowaniu i zainteresowaniu WPB” (?). Cała procedura w sympatycznej atmosferze i błyskawicznym tempie. W dniu 21.12 decyzja doręczona listem poleconym – 5 sztuk (tyle wnioskowałem) broni palnej sportowej centralnego zapłonu o kalibrze do 12mm, z wyłączeniem broni szczególnie niebezpiecznej (samoczynnej).

    Odpowiedz
  8. AvatarMundurowy_83

    WPA LUBLIN zasługuje na wielkiego plusa.W ciągu miesiąca od złożenia papierów dostałem pozwolenie do celów kolekcjonerskich na tyle sztuk ile wpisałem w podaniu.Mili ludzie,którzy wiedzą jak podejść do sprawy.Polecam kolegom mundurowym,bo naprawdę to nie jest aż taki wysiłek jak się komuś wydaje.Pozdrawiam.

    Odpowiedz
  9. AvatarJacek

    OK, nam mundurowym jest nieco łatwiej. Co się dzieje, jeżeli przechodzę na zasłużoną mundurową emeryturę? Zdaję służbową broń, nie przechodzę resortowych egzaminów… Czy wówczas muszę podejść do egzaminu, czy raz zdobyte pozwolenie do celów kolekcjonerskich pozostaje ważne?

    Odpowiedz
  10. AvatarGregor

    Witam dołączam do grona osób które odebrały pozwolenie na broń , trwało to około 15 dni , napisałem na 10szt. centralnego zapłonu gwintowane do 12mm i na tyle dostałem , pracuje w SG.

    Odpowiedz
  11. Avatarartpla1978

    Witam
    Wniosek do WPA Katowice wysłałem pocztą 09.01.2017 w załączeniu dołączyłem :zaswiadczenie o przynależności do stowarzyszenia , statut , wniosek o wydanie pozwolenia do celów kolekcjonerskich na 10 sztuk broni centralnego zapłonu, zdjęcie i potwierdzenie wpłaty 242zł. Po 10 dniach dostałem wezwanie do uzupełnienia wniosku o : zaświadczenie o przydzielonej broni służbowej i o potwierdzoną za zgodność kserokopie arkusza wyszkolenia strzeleckiego policjanta. Zarówno to zaświadczenie jak i potwierdzenie za zgodność arkusza wyszkolenia uzyskałem od swojej naczelniczki ( na początku miała wątpliwości czy może coś takiego wystawić ale zatelefonowała do WPA i tam rozwiali jej wątpliwości :-) ). Potem tylko spotkanie z dzielnicowym i 07.02.2017 dostałem pocztą decyzję o wydaniu pozwolenia na 10 sztuk czyli na tyle ile wnioskowałem

    Odpowiedz
  12. Avatarfdbf6fe98

    Podpisuję się pod słowami kolegi „Mundurowy_83”. Wszystko załatwione bezproblemowo. WPA Lublin na plus! Zachęcam kolegów mundurowych: Składajcie i rozwijajcie swoje hobby i umiejętności.

    Odpowiedz
  13. Avatartanktórymapozwolenie

    moja droga do posiadania pozwolenie wyglądała następująco:
    1. zapis do stowarzyszenia
    2. oczekiwanie na kwity ze stowarzyszenia
    3. po otrzymaniu dokumentów z bractwa raport do szefa o przynależności
    4. przerobienie wniosku o pozwolenie na broń https://braterstwo.eu/pobierz/, uzyskanie zaświadczenia o zatrudnieniu, zaświadczenia posiadaniu przydzielonej broni służbowej, uzyskaniu karty wyszkolenia strzeleckiego (po wniosku do przełożonego), uzyskanie zaświadczenia o braku prowadzonych wobec nie postępowań dyscyplinarnych.
    5. zrobienie ksera dowodu
    6. opłata administracyjna 242zł
    7. jedno zdjęcie
    wszystko zawiozłem do WPA osobiście
    i dostałem pozwolenie na 10 sztuk broni (krótka długa gładkolufowa pm-y)

    Odpowiedz
  14. Avataradamus

    1.Stowarzysznie:
    potwierdzenie członkostwa
    Statut KS AMATOR
    2.Kadry:
    zaświadczenie potwierdzacjące bycie funkcjonariuszem SW
    zaświadczenie że podczas wykonywania czynności służbowych mam przydzielaną broń
    ksero ŚWIADECTWA UKOŃCZENIA SZKOŁY PODOFICERSKIEJ (ze stwierdzeniem zgodności z oryginałem)
    3.Miasto:
    2 zdjęcia 3×4 cm
    ksero dowodu osobistego
    potwierdzenie wpłaty 242zł na konto UM Katowice (za wydanie pozwolenia na broń)
    4.Wniosek:
    Do Pan Komendanta Wojewódzkiego Policji w Katowicach
    ( https://braterstwo.eu/pobierz/ )

    9.03.2017 w/w dokumenty złożyłem w KWP .
    7.04.2017 otrzymałem decyzję pozytywną na 5 sztuk (o tyle wnosiłem)

    Pozdrawiam

    Odpowiedz
  15. Avatarwodnik

    Witam szanowne grono

    Streszczenie mojej drogi ubiegania się o pozwolenie na posiadanie broni palnej do celów kolekcjonerskich:

    1. 07.01.2017, Zapisaniu się do KS Amator.
    2. Zaświadczenie od Komendanta Oddziału SG
    3. 23.01.2017 podanie do WPA
    4. 31.01.2017 r wydanie decyzji pozytywnej na 20 szt. z wyłączeniem szcególnie niebezpiecznej

    Taka uwaga jeżeli składacie do WPA Lublin, nie wysyłają decyzji, preferują osobisty odbiór dokumentów.

    Pozdrawiam i zachęcam oczywiście do korzystania z tej opcji dla żołnierzy i funkcjonariuszy.

    Odpowiedz
    1. AvatarKS Amator Autor wpisu

      Dzięki za info. Oczywiście, że WPA Lublin wyśle pozwolenie poleconym. To co oni „preferują” kompletnie nie ma znaczenia. Wystarczy dopisać na wniosku „proszę o przesyłkę pozwolenia listem na mój adres zamieszkania”. Z drugiej strony, wygląda na to, że Lublin ma fajne WPA (dali na 20 sztuk) więc warto ich traktować z szacunkiem i uprzejmie. Jest dużo gorszych WPA.

      Odpowiedz
  16. AvatarAndy

    Cześć. Mam do was pytanie , Staram się o pozwolenie na broń do celów kolekcjonerskich. Jestem żołnierzem zawodowym , a moje pytanie czy na to pozwolenie mogę się starać o 1 egzemplarz broni bocznego zapłonu z lufami gwintowanymi do 6 mm czy nie ma sensu nawet pisać ??

    Odpowiedz
    1. AvatarKS Amator Autor wpisu

      Jeśli już, to napisz wniosek ogólny czyli „wnioszę o wydanie pozwolenia na broń palną do celów kolekcjonerskich w ilości 5 sztuk”. Bez wymieniania typów. Ale niestety władza już tak pogardza funkcjonariuszami mundurowymi, że zapewne za chwilę dostaniesz informację, że takie rzeczy tylko po egzaminie.

      Osobiście bym nie liczył na boczny zapłon. Szkodniki z KGP powysyłali do wszystkich organów pisma, żeby wydawać wyłącznie na to, z czego masz przeszkolenie.
      Chyba, że masz np papiery prowadzącego strzelanie, albo instruktorskie, albo inne. Wtedy, ponieważ jesteś przeszkolony, to możesz wystąpić też o boczny zapłon (i inną broń z której zostałeś przeszkolony na takim kursie) i zgodnie z pismem KGP powinni Ci wydać. Notatka z września 2016 na ten temat.

      Odpowiedz
  17. AvatarPolim

    I kolejna relacja:
    24 maj 2017 r. wieczorem zapisałem się do Braterstwa i zleciłem przelew
    29 maj przychodzi potwierdzenie przynależności do KS Amator wraz ze statusem
    Następnie udaję się do siebie do kadr i biorę zaświadczenie o zatrudnieniu i przydzieleniu broni służbowej
    1 czerwiec wysyłam do WPA Kraków wniosek o wydanie pozwolenia ze strony braterstwa wraz ze 2 zdjęciami , zaświadczeniem z jednostki, zaświadczeniem o przynależności do KS Amator wraz z potw. statusem
    po jakiś 2 tygodniach przychodzi mi pismo z WPA o uzupełnienie wniosku o arkusze wyszkolenia strzeleckiego . Według mnie powinni sami je ściągnąć z jednostki ale nie chcąc przedłużać wykonałem ksera z potwierdzeniem za zgodność i wysłałem.
    Potem wyjechałem na urlop zagraniczny a w między czasie przyszło zawiadomienie o przedłużeniu postępowania
    Po urlopie dzwonię do WPA i okazało się, że chcą jeszcze zaświadczenie z kadr o tym że nie byłem karany dyscyplinarnie i nie jest wobec mnie prowadzone postępowanie dyscyplinarne. Wg. mnie znowu sami powinni to sobie zdobyć ale nie chcąc przedłużać załatwiam i wysyłam. Potem kolejne pismo o konieczności zapoznania strony z materiałami , Dzwonię i do WPA i okazuje się , że nie dostane pozwolenia na 10 sztuk i policjant prowadzący proponuje mi abym napisał oświadczenie , że chce 5 sztuk. Napisałem wysłałem .
    27 lipiec . Po telefonicznej rozmowie dowiaduje się , że moje zezwolenia czeka na odbiór w WPA. W tym samym dniu udaję się i osobiście odbieram. Okazuje się , że pozwolenie było wydane niezgodnie z moim wnioskiem tzn. dostałem tak jak chciałem strzelbę gładkolufową ale centralny zapłon ,ograniczyli mi do zakresu od 6 do 12 mm a wnioskowałem o CZ do 12 mm nie pisząc nic o 6mm. Postanowiłem się nie odwoływać tylko wziąłem pozwolenie takie jakie było, napisałem oświadczenie że nie będę się odwoływał i od razu złożyłem wniosek o wydanie 5 promes zgodnie z uzyskanym zezwoleniem. Teraz napisałem wniosek na podstawie art 155 KPA o zmianę prawomocnej decyzji w ten sposób, żebym miał pozwolenie na CZ do 12mm bez ograniczenia że od 6mm i zostawię go przy odebraniu promes.
    Reasumując. Po stronie WPA maksymalny poziom kultury osobistej niemniej każdemu policjantowi w celu maksymalnego przyspieszenia zdobywania zezwolenia polecam we własnym zakresie zdobyć zaświadczenie z kadr o zatrudnieniu, przydzieleniu broni palnej służbowej, niekaralności za przewinienia dyscyplinarne oraz nie toczących się postępowaniach, arkusze wyszkolenia strzeleckiego potwierdzone za zgodność z oryginałem. I do WPA Kraków nie warto pisać o zezwolenie na więcej niż 5 sztuk bo /jak powiedział mi policjant prowadzący postępowanie/ dla początkujących kolekcjonerów mają polecenie wydawać zezwolenia na max 5 sztuk i w innym razie wydadzą decyzje odmowna. Nie warto się kopać skoro później można rozszerzyć.

    Odpowiedz
    1. AvatarPolim

      W uzupełnieniu dodam , że w dniu dzisiejszym rano zadzwonił do mnie policjant z WPA z informacją, że promesy są gotowe do odbioru. Wspomniałem mu, że decyzja jest inna niż wnioskowałem tj dodane jest do niej ograniczenie OD 6 MM do 12 mm podczas gdy wnioskowałem o : „do 12mm” i będę w trybie art 155 kpa wnosił o zmianę decyzji. Gdy przyjechałem na miejsce spotkała mnie miła niespodzianka. Policjant wydający promesy od razu wręczył mi postanowienie o sprostowaniu z urzędu oczywistej pomyłki pisarskiej w zakresie sentencji decyzji w ten sposób, że słowa ” w kalibrze od 6mm do 12 mm ” zostały zastąpione słowami w „kalibrze do 12mm” . Nie musiałem się więc bawić z art 155 kpa. W promesach już wszystko było jak należy. Ogólnie rzecz ujmując nie podzielam poglądu większości ludzi , że z WPA należy kontaktować się wyłącznie na piśmie. Gdybym na początku na swoim wniosku zostawił swój numer telefonu pozwolenie załatwił bym dużo szybciej /jakieś 3-4 tygodnie/ bo nie tracił bym czasu na wymianę korespondencji a cześć spraw był ustalił przez telefon. Z opinii wielu ludzi rysuje się obraz policjantów z WPA jako złośliwych urzędasów, ziorkających złośliwymi oczkami z za sterty papierów na petentów, ciągle kombinując jak by tu im życie utrudnić. Po moich doświadczeniach wyciągam zgoła odmienny wniosek . Pomimo drobnych potknięć policjanci z WPA mają bardzo życzliwe podejście do petentów i dążą do załatwienia spraw jak najszybciej i po myśli wnioskodawców aby nie musieć się martwić odwołania, skargami ect. i żeby roboty im ubywało. A że maja swoich przełożonych, którzy wydają im dziwne polecenia to na to już nic nie poradzą.

      Odpowiedz
  18. Avatarkordo

    Witam wszystkich!

    Jestem oficerem WP, aktualnie od 2 lat służę w miejscu, w którym nie posiadam przydzielonej broni służbowej. Nie odbywam strzelań od dwóch lat. Jak w takim przypadku powinienem postąpić? Z tego co wyczytałem na stronie ŻW to jeżeli nie posiadam broni służbowej to wystarczy dostarczyć badanie lekarskie i psychologiczne. Jeżeli chodzi o zwolnienie z egzaminu to rozumiem, że nie muszę go zdawać. Ale na jakiej podstawie zostanie stwierdzone na jaki rodzaj broni otrzymam pozwolenie?

    Odpowiedz
    1. AvatarKS Amator Autor wpisu

      Na podstawie Twoich arkuszy wyszkolenia ze służby. Jako oficer WP powinieneś dostać minimum na CZ i gładką lufę. Niekiedy ŻW nie robi problemów z bocznym zapłonem, więc może i to się uda.

      Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *