Gościnny wpis Mateusza Kozłowskiego, członka Stowarzyszenia, o sprowadzeniu broni z zagranicy. Tematyka ważna i ciekawa, bo w Polsce rynek broni jest znacznie mniej rozwinięty i pewnych egzemplarzy może brakować. Sprowadzając broń nie tylko można oszczędzić, ale też zwiększamy ilość ciekawych konstrukcji dostępnych dla przyszłych posiadaczy pozwoleń. Zapraszam do lektury i do dyskusji w komentarzach.
Na wstępie chciałbym zaznaczyć, iż tekst ten nie jest pisany przez prawnika i nie będę przywoływał przepisów, paragrafów i ustaw, a po prostu opowiem jak z mojego doświadczenia wyglądało sprowadzanie broni z zagranicy oraz cała procedura formalna z tym związana.
Odnośnie samej możliwości zakupu mamy kilka opcji -- w sklepie stacjonarnym i na aukcjach oraz dwie opcje transportu: odbiór osobisty (nie zawsze możliwy lub utrudniony ze względu na przepisy np. w Niemczech) lub przesyłka kurierska. Co ciekawe nam nie wolno wysyłać swojej broni kurierem np. do rusznikarza, ale do nas może być ona wysłana z zagranicy, ot taki paradoks. Postaram się przybliżyć każdą z opcji.
Pierwsza to zakup w zagranicznym sklepie nowej lub używanej broni (ale nie komisowej, a takiej gdzie sprzedawcą jest sklep). Można zapytać, po co kupować za granicą nową broń skoro u nas wszystko jest? Może i jest, ale ja zamarzyłem o konkretnym modelu sztucera znanej, cenionej fińskiej marki i okazało się, iż u dystrybutora na Litwie (
vollit.lt) będzie zarówno szybciej sprowadzony jak i około 2000 zł tańszy.
Uwzględniając koszt dojazdu do Kowna (ode mnie 360km w jedną stronę) i koszt dokumentów po stronie litewskiej (19 euro) to i tak wyszło 1600 zł mniej, do tego oryginalny montaż (w wersji jakiej u nas w sklepie nie mieli od ręki) również 200 zł tańszy, to daje 1800zł różnicy. Jeden sprzedawca ze sklepu mówił biegle po rosyjsku drugi trochę po polsku, email można także pisać w języku angielskim, więc idzie się dogadać.
W takim przypadku po uzgodnieniu warunków sprzedaży ze sklepem -- ceny, czasu oczekiwania itp. poproszony zostałem o wpłacenie zaliczki na konto. Nie wiem jak w innych bankach, ale u mnie za taki przelew wewnątrz EU płacę 6zł + bank trochę ściemnia na kursie euro. Generalnie nie ma tragedii i po 3-6 dniach pieniądze są na koncie.
Kiedy broń przyjechała z fabryki do sklepu, otrzymałem od sprzedawcy numery broni. Wówczas mogłem wypełnić wniosek uprzedniej zgody przewozowej i wraz z promesą wysłać, lub zanieść (jak ktoś ma blisko) do WPA KWP -- Wydziału Postępowań Administracyjnych Komendy Wojewódzkiej Policji. Wzór takiej uprzedniej zgody dostępny jest w Internecie oraz
na stronie Stowarzyszenia. Na końcu napiszę kilka uwag odnośnie jego wypełnienia.
Uprzednia zgoda przewozowa jest dokumentem w którym nasza Policja potwierdza sprzedawcy broni i zagranicznej policji, że dany obywatel ma w Polsce uprawnienia do posiadania broni, jaką chcę sprowadzić i wolne miejsce w pozwoleniu. Na zgodzie nic nie podpisujemy, podpisuje tylko osoba z WPA.
Po podpisaniu i odesłaniu uprzedniej zgody przewozowej przez WPA zeskanowałem dokument i wysłałem sprzedawcy – warto też zostawić kopię dla siebie "na drogę". w tym przypadku sprzedawca chciał także pocztą oryginał oraz skan polskiej promesy dlatego przed wysłaniem jej na policję wraz z drukiem uprzedniej zgody przewozowej także warto ją sobie zeskanować. Na tym kończy się załatwianie dokumentów z naszej strony.
Następnie sprzedawca z otrzymanymi ode mnie dokumentami składa wniosek w miejscowej policji o wydanie zgody wywozowej i po skompletowaniu wszystkich dokumentów informuje mnie, iż można już przyjechać po broń. Przy sprawie załatwianej w ten sposób nie składa się żadnych podań i wniosków do konsula RP w danym kraju. Od sprzedawcy otrzymujemy fakturę oraz zgodę wywozową, płacimy pozostałą część kwoty i wracamy do kraju. Dalej wszystko jest jak przy zakupie u nas, rejestracja, itp.
Kolejną opcją jest zakup na znanym niemieckim portalu aukcyjnym
egun.de, na którym jest całe mnóstwo broni (sportowej, myśliwskiej w tym tej rzadko spotykanej), ale także całe mnóstwo akcesoriów, optyki, itp. Coś jak nasze allegro. Są produkty nowe i używane, sprzedawane przez wyspecjalizowane sklepy i sprzedawców, jak i osoby prywatne. Jak pisałem na wstępie nie jestem prawnikiem i nie będę analizował przepisów, natomiast z mojego doświadczenia wiem, iż niemieccy sprzedawcy nie są skorzy do przekazywania broni "do ręki" osobie bez niemieckiego pozwolenia (tak jak nie chcą oddawać auta ze swoimi tablicami rejestracyjnymi). Nie na natomiast problemów w przypadku wysyłki pocztą.
Procedura jest następująca: rejestrujemy swoje konto na portalu, jeżeli zaciekawiła nas dana aukcja sprawdzamy czy sprzedawca oferuję wysyłkę do Polski (przy opcjach wysyłki „versand” będzie napis „EU wide shipping” lub „international shipping”).
Wówczas piszemy do sprzedawcy zapytanie o całkowity koszt transportu do Polski -- całkowity to znaczy transport wraz z kosztem dokumentów do załatwienia na niemieckiej policji. Zazwyczaj łącznie wynosi on 120-150 euro dla broni długiej i około 80-110 euro dla krótkiej.
Gdy otrzymamy informację o koszcie wysyłki i innych rzeczach jakie nas interesują (np. dodatkowe zdjęcia czy inne informacje o sprzedawanej broni) dalej sprawa wygląda podobnie jak u nas – wybieramy opcję "kup teraz" (podobnie jak w naszym Allegro) lub licytujemy. Kiedy wygramy otrzymamy e-mail z portalu egun z informacją o zakupie wraz z danymi sprzedawcy.
Piszemy do sprzedawcy email z prośba o podanie nr konta i nr broni wówczas procedura wygląda jak opisana wcześniej – uzyskujemy uprzednią zgodę przewozową, wpłacamy pieniądze (wraz z ustaloną wcześniej kwotą za przesyłkę) i czekamy na kuriera.
Do sprzedawców którzy oferują przesyłkę za granicę zawsze pisałem po angielsku i w tym języku otrzymywałem też odpowiedzi.
Generalnie, tak jak wszędzie, warto sprawdzać opinie o sprzedawcy. Z moich doświadczeń wynika, iż tam opis jest bardziej bliższy prawdy niż u nas.
Co do cen sprawa przypomina trochę rynek samochodów z Niemiec – są bardzo dobre i zadbane, często także rzadkie egzemplarze, ale nie liczcie że ktoś odda wam taką broń za pół darmo. Są też egzemplarze w stanie dobrym, takie do renowacji, choć technicznie sprawne, jak i ewidentnie zużyte. Natomiast nie spotkałem się aby w opisie był opisany stan jako "gut" lub "sehr gut" a broń okazałaby się złomem.
Czasem warto szukać okazji na nową broń i akcesoria, przykładowo nową lunetę Kahles CSX 3-12x56 z pełną gwarancją w 2014 roku kupiłem za 4950 zł wraz z przesyłką, gdzie u nas najniżej kosztowała wtedy 5900, a w 2013 roku nowy rewolwer 8 strzałowy Taurus 838, 38spec za 1100 zł z przesyłką.
Choć przy obecnym kursie euro trudniej o takie okazje, warto obserwować portal na bieżąco. Jeszcze w tym roku widziałem nowe Sauery 101 u autoryzowanego sprzedawcy tej marki za 1200 euro z przesyłką do Polski, gdzie u nas kosztował koło 6000, a teraz chyba ponad 7000 zł.
A co w przypadku, gdy nie ma opcji wysyłki za granicę (wówczas widzimy przy "versand" czerwony napis "No international shipping") ?
Najciekawsze aukcje to te na których swoją broń sprzedają bezpośrednio myśliwi lub sportowcy. Niestety tam najczęściej nie ma opcji wysyłki międzynarodowej z uwagi, iż osoby te nie znają zazwyczaj procedur takiej operacji oraz (z tego co wiem) wymagane jest w Niemczech jakieś specjalne zezwolenie na eksport broni. Na takich aukcjach można zdobyć naprawdę cenną broń. Dla przykładu Kniejówka Brno Super w bardzo poszukiwanym kalibrze 12/70 ; 9,3x74 r, która słusznym zdaniem wielu naszych myśliwych niczemu nie ustępuje Merklowi 200/201, a dla niektórych jest nawet lepsza, dla Niemców jest tylko „Czechem” i ta broń w niezłym stanie i tym kalibrze poszła za 1200 euro. Analogiczny Merkel w tym samym kalibrze kosztowałby pewnie 2000-2500 euro.
W takim przypadku też możemy licytować, ale wiąże się to z dodatkowymi kosztami przesyłki. Po wygraniu aukcji kontaktujemy się z firmą eksportującą broń (ja korzystam z firmy Krico.de, ale są też inne) i podajemy jej link do wygranej aukcji i dane sprzedawcy wraz z adresem email. Kontaktujemy się ze sprzedającym, prosimy o nr konta i informujemy go, że wysyłka będzie wewnątrz Niemiec -- do firmy Krico (od tej firmy otrzymamy adres wysyłki). W przypadku, gdyby sprzedawca miał obawy, można poprosić firmę Krico, aby napisali do niego i wysłali mu swoją licencję wraz z wyjaśnieniami, z czego wynika ta sytuacja.
Wówczas wysyłamy sprzedającemu na konto pieniądze wraz z kosztem transportu wewnątrz Niemiec, który zawsze jest widoczny w opisie aukcji, zazwyczaj około 20-40 euro dla broni długiej. Gdy broń trafi już do firmy pośredniczącej, a więc w tym przypadku Krico otrzymamy wiadomość o nr broni, danych firmy, które podajemy w uprzedniej zgodzie (nie dane niemieckiego myśliwego-sprzedawcy tylko firmy Krico lub innej pośredniczącej) oraz koszt dostawy wraz z dokumentami. Dalej procedura wygląda tak samo: wysyłamy uprzednią zgodę, wpłacamy pieniądze za transport firmie pośredniczącej i broń do nas jedzie. Ostatnio za broń długą płaciłem 208 euro. Czyli cała procedura wyniesie nas około 100 euro więcej w przypadku broni długiej, ale czasem warto.
Przygotowałem też wzór uprzedniej zgody przewozowej. W tym przypadku sprzedawcą jest przedsiębiorca, właśnie wspomniana firma Krico. Gdy będzie to sklep również wpisujemy jako „przedsiębiorca”. W przypadku importu prywatnego zawsze wpisujemy w pkt 5 „kategorię broni” B. Gdy zarazem importujemy więcej broni każdą następną jednostkę wpisujemy w załączniku do uprzedniej zgody, gdy jedną, załącznika nie dajemy. Na uprzedniej zgodzie niczego nie podpisujemy. Wypełniamy, a popisuje tylko Policja.
Na koniec ciekawostka. Z bronią używaną jest jak z samochodami, wiele broni z aukcji które widziałem za granicą po kilku tygodniach (lub miesiącach gdy wymagały renowacji) znajdują się na naszych portalach ogłoszeniowych po cenie dużo wyższej niż zostały wylicytowane, stąd czasem warto samemu zaryzykować kupując na odległość, załatwić dokumenty, co nie jest aż tak skomplikowane i nie przepłacać czasem nawet 100-200%.
To tyle od Mateusza. Dzięki, Mateusz! Liczę, że Twój tekst pomoże niezdecydowanym spróbować z importem broni.Wzór zgody przewozowejTekst Mateusza w PDFie
Ra-dzio
30.10.2025 22:19:06
4numen
30.10.2025 22:31:19
Wzór uzp i tak powinieneś pobrać ze swojego wpa.
Są tam raczej jasno i jednoznacznie opisane pola do wypełnienia.
BHB
05.11.2025 18:09:31
Lks
05.11.2025 18:20:17
Haggar
06.11.2025 22:22:00
Tu opisałem mniej więcej co i jak: https://braterstwo.eu/tforum/t/157979/zakup-broni-czechy.?full#e-c-195706
Jak masz jakieś pytania to pisz na priv.
@BHB - Jeśli kupujesz broń, to na tą samą UZP możesz bez problemu zakupić amunicję. I nie znajduję w przepisach ograniczenia jej ilości (z naszej - "polskiej" strony). Natomiast może się okazać, że kraj w którym kupujesz ma jakieś ograniczenie i żeby kupić powyżej jakiejś ilości musisz mieć np. koncesję/zezwolenie na handel bronią/amunicją. Ale to już trzeba sprawdzać indywidualnie dla danego kraju.
BHB
06.11.2025 22:29:29
Urec
28.11.2025 19:28:16
Tzn mam sport i myśliwską w Norwegii zarejestrowane na mnie, i powoli robię papiery w Norwegii potrzebne do wywozu.
Z tego co pamiętam, to w Polsce będę miał tylko zgłosić na granicy do Straży Granicznej i potem rejestracja w WPA, czy też muszę jakieś UZP czy ZP robić?
Czy iść do WPA i poprosić o rozmowę z " najmadrzejszym" z tych , co się sprawami zagranicznymi zajmują?
Lks
28.11.2025 19:45:20
Do potwierdzenia bo Norwegia nie jest w UE, ale z Francją to tak miało działać.
ImadloKrzys
14.12.2025 11:45:24
Bracia, w styczniu i później w lutym jestem w USA.
Mam na oku jednostkę która jest niedostępna w Polsce.
Chciałbym ją zakupić i sprowadzić.
Posiadam wolne promesy.
Czy macie jakieś porady jak najlepiej to ugryźć temat. Chętnie się podzielę doświadczeniem po sukcesie całej operacji.
Garfield
14.12.2025 11:46:29
mtx210
14.12.2025 12:00:06
Lks
14.12.2025 12:07:14
Rozbierz na części i wrzuć do walizki.
Potem przetłumacz fakturę na polski z ChatGPT i rejestruj w WPA.
Prosta sprawa.
:D
coredump
14.12.2025 12:11:15
AndyQ
18.12.2025 07:58:27
Zadzwoniłem więc sam do urzędu i okazało się, że jednak jest jak najbardziej dozwolone odebranie broni i wywiezienie jej do kraju.
I teraz sobie myślę, że chyba te dodatkowe koszty wysyłki to podatek od niewiedzy niemieckich sprzedawców, który płacimy my.
Nie wiem, czy tak samo jest zawsze i we wszystkich landach Niemiec, ale mamy już dwa przypadki potwierdzające regułę, co daje nadzieję na oszczędności na kosztach zakupu zabawek dla nas wszystkich
Darlon
09.01.2026 19:37:23
Kowal_86
09.01.2026 19:59:13
Plywak1
18.01.2026 12:02:46
386ba6096
19.01.2026 07:36:14
jot22
19.01.2026 13:18:21
kura998
26.03.2026 21:58:50
@Kowal_86 - mógłbyś również ze mną się podzielić tym info o sprowadzaniu?
Kowal_86
26.03.2026 22:23:04
@kura998: poszło
Pablos77
29.03.2026 11:01:53
@Kowal_86 ja tez poproszę kontakt do osoby która ściągnie z eGuna do Krakowa
michal11
30.03.2026 10:06:40
Okazuje się ,że Leśny zawiesił na jakiś czas ofertę sprowadzania broni z Niemiec. Kojarzycie może jakiś sklep w Warszawie który ma taką usługę w swojej ofercie?
Darlon
06.04.2026 17:06:29
@Pablos77 do Krakowa ci nikt nie ściągnie niestety. ja musiałem jechać pod Warszawę, niestety to kolejni pośrednicy którzy muszą na tym zarobić, ale pech taki, że firmy importujące są z pomorza więc albo i tak zapłacisz fortunę za benzynę albo stracisz 2 dni życia w pociągach. Gdzieś w innym temacie opisywałem swoje doświadczenia z pośrednikami
Pablos77
07.04.2026 22:35:10
@Darlon: Dzięki za info. Sprawdzałem temat i faktycznie tylko Raj ściąga. Kolega z forum mi opisał cala procedure. No cóż na jedno wyjdzie jak kupie cos używanego na miejscu.
Wauzi
08.05.2026 14:32:01
https://rajdlakolekcjonera.pl/
Tu jest coś nowego, zna ktoś?
3B
08.05.2026 20:38:29
@Darlon, 130,00€ jeżeli płacisz sam, kiedy płacą w Twoim imieniu 250,00€. Cena dotyczy jednej sztuki, czas realizacji około 2 miesiące.
Miałem okazję raz, ale nie wziąłem, bo pistolet okazał się nie do końca taki jak miał być. Wtedy jeszcze nie oferował faktur, zakup na umowę. Generalnie spoko człowiek, podobno nawet z Braterstwa.
Darlon
08.05.2026 22:06:18
Spoko, już ogarnąłem 2 sztuki :)
PrzeSko
08.05.2026 22:09:19
@Darlon: no to opisz jak to teraz wyglada .
Darlon
08.05.2026 22:23:26
Korzystałem z usług raju dla myśliwego. Więc tak - pytasz czy pomogą, bo może im się odwidziało, nie wiem, lepiej spytać niż od razu iść z wygraną aukcją.
1. wygrywasz aukcję egun (ja licytowałem tylko oferty sklepów, nie ma znaczenia czy wysyłają za granicę bo i tak dalej ciągnie temat nasz handlarz)
2. piszesz do niemca że wysyłasz kasę i dalej temat będzie ogarniał polnisze waffenhandler, robisz przelew za broń plus wysyłka na terenie niemiec
3. od razu piszesz do raju z danymi wygranej aukcji
4. raj kontaktuje się z niemcem i częstuje go swoimi papierami sklepu w hamburgu (tramm und himmers czy coś takiego) i zleca wysłanie broni do niemiec na swój adres, dostajesz maila gdzie jesteś w cc
5. jak niemiec wyśle broń to czekasz aż raj ogarnie UZP i co tam trzeba,
6. jak się raj skontaktuje że broń jest już w PL to dostajesz fakturę do opłacenia za usługę (130 ojro?) i zaproszenie po odbiór do Słupska albo jednej z firm w Warszawie albo Wrocławiu, jeśli chcesz mieć dowiezione bliżej, licz się z sporymi kosztami, bodajże 350 zł od sztuki. Ja odbierałem w wawie (właściwie pod, gdzieś w lesie pod Suchodołem)
To tak z grubsza
Ostatecznie są modele które się opłaca nawet z dodatkowymi kosztami
Warto znać numery broni bo to czasami ułatwia sprawdzenie czy broń będzie w najbliższej dostawie do PL, niemcy często jak już przerzucają się na komunikację ze sklepem to faktycznego licytującego potrafią trochę olać i na pytanie "czy wysłaliście już moją broń do pośrednika" można się nie doczekać odpowiedzi, więc lepiej pytać w raju ale wtedy numer broni musisz mieć
Weaver
08.05.2026 22:26:32
Aby uniknąć ewentualnych problemów, najlepiej zapisać oryginalne zdjęcia z ogłoszenia sprzedaży broni, ktorą się licytuje, na wypadek gdyby sprzedający chciał potem odwalić jakiś numer.
kura998
09.05.2026 07:49:15
Mi "po koleżeńsku" jeden sklep w którym w sumie w ciągu całej swojej strzeleckiej kariery kupiłem kilkanaście sztuk broni powiedzial, że może mi ściągnąć co tylko zechce z Eguna (30% wartości broni to koszt tej operacji, w tym jest dostawa do Polski, prowizja sklepu), ale niestety sklep nie planuje tego jako czegoś co jest ot tak u nich do dostępne dla każdego.
Biorąc pod uwagę, że do Raju mi się nie widzi jechać ze Śląska, to te 30% przy moich zakupach to pikuś i odbiór 45 minut od domu wygrywają.
W Polsce na tego typu wynalazki jakie mnie interesują wzięcia nie ma to i sklep mi tego nie podkupi dla siebie na dalszą odsprzedaż ;)
Czas realizacji jakieś 2/3 miesiące od końca aukcji na Egun.
I tak w tym miesiącu przyjedzie do mnie Kropatschek 1886/89 w 8x56R , za dwa miesiące
Mauser M71 z 1875 roku w 11,15x60R (.43 Mauser) oraz
Parabelka.
PrzeSko
09.05.2026 08:45:23
@kura998: taki wpis to już do szpan-wątku;))
Darlon
09.05.2026 09:22:54
Ja bym się mocno zastanowił czy to taka "koleżeńska" przysługa. Ściągając broń wartą więcej niż 3000 zł to zwyczajne złodziejstwo a z eguna rzadko opłaca się sprowadzać coś tańszego. Ale kto bogatemu zabroni...
kura998
09.05.2026 10:38:20
@Darlon
Powiem tak. Biorąc pod uwagę zerową dostępność interesujących mnie egzemplarzy broni /bądź abstrakcyjnie cenową ofertę Polskich sprzedawców, nawet te +30% wartości jest atrakcyjne, tym bardziej biorąc pod uwagę, że nie muszę się już przejmować czy "paczka do mnie dojdzie" (kupowałem sam na Egunie jakieś 8-10 lat temu, w sumie 4 razy i stresik zawsze był), bo sklep sam jedzie i odbiera zamówioną broń z zaprzyjaźnionego sklepu w Niemczech, ja dostaje potwierdzenie jak już broń do tego sklepu dojedzie, a czekanie 1/2 miesiące jakoś mnie nie przeraża biorąc pod uwagę odbiór do którego potrzebuję tylko promesy. No i nie muszę robić wycieczki nad morze co zżera czas, pieniądze za paliwo.
Ogólnie za M71, Kropatschka i Parabelkę z dostawą do sklepu w Polsce - wyszło mnie około ~1700 Euro.
3B
09.05.2026 11:20:09
To zależy. Ostatnio miałem okazję zobaczyć jak Helmuty przycinają na obsłudze i aż nie wierzyłem. Nasze Mirki, to są przy nich Mireczki. Zakup za 200 Ojro, przesyłka 100 ojro, pakowanie 200 Ojro (a to jakieś drobiazgi). Najczęściej Helmut nie wysyła do Polski, więc muszą ogarnąć wysyłkę na terenie Niemiec, tam jest pośrednik, który bierze kasę za kwitologię i nagle do zakupu trzeba doliczyć 250-300 Ojro. Czasami można poczekać i kupić u nas, ale to nie zawsze się da. Są sklepy, które same jeżdżą do Niemca czy Szweda (@Polarms o ile kojarzę, Walkiria, chyba nawet Pejsaty), ale do większości to po prostu przyjeżdża. A tutaj, często gęsto, wychodzą jaja, bo po odpakowaniu okazuje się, że jak Helmutowi aukcja nie poszła, to nie przysłał pudełka i kompletu magazynków (i zrób mu coś), albo przysłał coś w innym kalibrze. xD
30% i pełna obsługa za perełkę, której szukam dwa lata i mam nikłą szansę na dostanie? Wchodzę w to.
kura998
15.05.2026 07:25:57
No i właśnie jeden ,"Helmut" przygrał w ...
Aukcja zakończona tydzień temu w sobotę, mój sklep w poniedziałek zrobił przelew. Potwierdzenie poszło do sprzedającego na maila.
Ja w środę widzę, że ten sam sprzedający ma tą samą parabelke drugi raz wystawiona z aukcja kończąca się w środę wieczorem. Wygrywa ja osoba z Niemiec.
Informuje o tym moj sklep.
Mój sklep kontaktuje się z Helmutem. Helmut coś tam gada, że nie było wplaty, sklep ponownie wysyła potwierdzenie wpłaty.
Wczoraj w Niemczech było święto, więc prawdopodobnie dzisiaj mi się wszystko wyklaruje.
Ale jak coś pójdzie nie tak, to mnie to nie kosztowało ani złotówki. I to jest tutaj spoko w tym układzie.
W ogóle od tego samego Helmuta kupiłem Kropatschka i tam nie było takich jaj...
monterek
15.05.2026 22:08:11
Tutaj też macie możliwość chociaż nigdy nie korzystałem
https://rajdlakolekcjonera.pl
Darek65
18.05.2026 22:11:09
Kupiłem kilka jednostek z Niemiec.
W moim przypadku wyglądało to tak.
1. szukam konkretną jednostkę broni
2. dzwonię do Wyszkowa do firmy INTER ARMA +48 602 519 951 i wskazuję konkretną aukcję podając moją maksymalną cenę
3. firma INTER ARMA lictyuje zgodnie z moimi wytycznymi
4. po zakończeniu aukcji (wygranej) sprowadzają broń i odbiór następuje w Wyszkowie gdzie odbieram broń z fakturą
prościej się chyba nie da
monterek
18.05.2026 22:24:36
Darek65 a jaki jest koszt? I jak długo trwa procedura
Spoon
23.05.2026 11:16:44
@monterek: dzwoniłem do nich, 150 euro jak ty licytujesz i ogarniasz płatność ze sprzedawcą, 250 euro jak oni załatwiają wszystko za ciebie (licytacja, płatność itd). Dowóz z Niemiec co 1-2 miesiące, odbiór w Wyszkowie.
MSK
24.05.2026 19:24:05
Powoli mierze się z pomysłem pośredniczenia w zakupie na egun. Zasady te same co pewien sklep z Pomorza ale z dowozem po moich trasach cena na pewno by oscylowała w granicach 200 euro
greklith
26.05.2026 05:18:17
@MSK: a byś dowoził? Czy tylko odbiór w Trójmieście (bo chyba stamtąd jesteś?)
MSK
26.05.2026 12:08:56
Przecież cały czas dowożę :) po całej Polsce.
MSK
26.05.2026 12:12:06
Masz trasy na www.celnystrzal.com. Jedyny szkopuł w tym że dzisiejszy Niemcy to mają Doner Kebaba zamiast mózgu i jak tu wówczas zagwarantować satysfakcję u klienta :)
SZ4KAL
27.05.2026 20:40:46
@MSK - nie znam się na tym, ale może gdybyś na fakturze na broń pośredniczoną z egun miał "uszkodzona/stan nieznany" to sprawa ewentualnej reklamacji do Ciebie jako pośrednika byłaby rozwiązana.
MSK
28.05.2026 11:23:21
Hej, kwestia wpisów ograniczeń i tp. To nie problem, ale pójdzie opinia że dziad i i oszust, przepychanka tu jest problem. Widzę że odzew jest bo i na innych kanałach mam zapytania, coraz bardziej rozważam.
Deamiens
01.06.2026 19:01:30
Wiecie może o jakimś podmiocie koncesjonowanym ściągającym od czasu do czasu coś z ogólnie pojętej północy? Norwegia, Finlandia...?
Pitermaster
01.06.2026 19:26:06
@Deamiens: rozmawiałem kiedyś z WHBU, mówili że coś tam ściągają z Norwegii i odsprzedają. Czy podjeliby się tematu indywidualnego nie wiem, ale zapytać można.
Spoon
02.06.2026 18:33:26
@Deamiens: zapytaj BalticCoastArmory, oni chyba coś ściągali z północy