Inne pytania

Braterstwo ma już swoje generalne FAQ, które polecam przeczytać na początku.

Na tej stronie publikuję odpowiedzi inne na pytania prawne związane z posiadaniem pozwolenia na broń, które często się powtarzają. Generalnie za poprawną odpowiedź uznaję konsensus forum-bron.pl, w którym głos oddał także 9×19, czyli ś.p. Pan Jerzy Cieśla. Prawnik, były naczelnik WPA, osoba ceniona w środowisku. Pisał setki porad prawnych rocznie, publikowanych w magazynach, na forach i stronach internetowych.
Zamieszczone tu odpowiedzi najczęściej cytują lub parafrazują publiczne wypowiedzi 9×19.

Jeśli zauważysz błąd albo masz inne zdanie, napisz do mnie.
Uwaga! Czasem końcówki wyrazów są męskie — inaczej gramatyka byłaby zbyt powykręcana, ale zapewniam, że Panie są bardzo mile widziane na strzelnicy, w klubach sportowych i ogólnie w strzelectwie!

Spis Treści Inne pytania

Pani w WPA mówi, że…

Zatrzymam Cię już w tym miejscu. Niestety, nierzadko spotykam się z bezsensownymi lub nieprawdziwymi informacjami, jakie ludzie uzyskują od swoich WPA. Wypowiedzi WPA mają wartość wyłącznie, gdy są przedstawione w formie papierowej. Wtedy urzędnicy zaczynają bardziej ważyć słowa.
Zanim zaczniesz lamentować, że w WPA urzędnik powiedział, że nie dostaniesz pozwolenia, że z tego typu broni nie będzie można strzelać, że musisz mieć trzyletni staż w stowarzyszeniu albo wręcz że Twoje podanie nie jest na odpowiednim formacie kartki, weź głęboki oddech. Sprawdź wiedzę w internecie. Jeśli wiedza, którą tam wyczytasz jest niezgodna z tym, co powiedziano Ci w WPA, na 99% to WPA się myli.
Fakt, że od losowych ludzi z internetu możesz uzyskać wartościowsze porady prawne niż od urzędnika zajmującego się zawodowo obsługą obywateli nie napawa optymizmem. Ale z faktami nie ma sensu dyskutować, lepiej zmienić swoje zachowanie tak, żeby je uwzględniało.

Oczywiście nie brakuje w WPA osób kompetentnych, z dużą wiedzą. Ja w swoim WPA nie mam problemu z obsługującymi mnie urzędnikami. Natomiast nie wszędzie tak jest i musisz posiadać elementarną wiedzę z zakresu prawa, żeby nie tracić czasu i nerwów w pozbawionych podstaw dywagacjach z tymi kilkoma procentami niekompetentnych pracowników WPA.

Członek mojej rodziny jest sądownie karany. To problem?

Absolutnie nie. Nie wpłynie to na możliwość uzyskania przez Ciebie pozwolenia na broń. Nie ponosi się bowiem odpowiedzialności za członków rodziny. Pełnoletni człowiek odpowiada tylko za swoje zachowanie i swoje czyny.

Jestem w okresie próby po warunkowym umorzeniu postępowania, to problem?

Nie, zgodnie z UoBiA pozwolenia nie wydaje się osobom skazanym prawomocnym orzeczeniem sądu za przestępstwo umyślne lub umyślne przestępstwo skarbowe. Warunkowe umorzenie postępowania nie jest skazaniem i nie stanowi przeszkody w uzyskaniu pozwolenia na broń. Osoba, wobec której warunkowo umorzono postępowanie, jest nadal osobą niekaraną.

Toczy się wobec mnie postępowanie karne. To problem?

W 2011 roku została znowelizowana UoBiA. W nowelizacji (między innymi) określono, że pozwoleń nie wydaje się osobom skazanym prawomocnym orzeczeniem sądu za przestępstwo umyślne lub umyślne przestępstwo skarbowe. Toczące się postępowanie nie może być przeszkodą w wydaniu pozwolenia, nie może również spowodować zawieszenia postępowania o wydanie pozwolenia do czasu rozstrzygnięcia sprawy karnej. Wynika to z konstytucyjnej zasady domniemania niewinności. Podstawą rozstrzygnięcia może być tylko prawomocny wyrok sądu.

Ile czasu są ważne badania lekarskie do pozwolenia?

W momencie składania wniosku o pozwolenie na broń, badania lekarskie stanowiące załącznik do tego wniosku nie mogą być starsze niż trzy miesiące. Wynika to z Art 15 ust 3 UoBiA.

Po jakim czasie od zapisania do stowarzyszenia kolekcjonerskiego mogę wnioskować o pozwolenie?

Nie musisz nic czekać. Możesz od razu po zapisaniu wziąć od stowarzyszenia zaświadczenie o członkostwie i tego samego dnia wystąpić pozwolenie. Braterstwo wydaje swoim członkom takie zaświadczenia na żądanie w ciągu 2-3 dni roboczych (przesyłamy listami poleconymi na adres korespondencyjny) i od razu można składać wniosek. Nie ma żadnej karencji, staży itp.

Inne stowarzyszenia czasem podchodzą mniej elegancko i wymagają odpowiednich „zasług”, czy stażu. To moim zdaniem dobra oznaka, że należy zmienić stowarzyszenie.

Nie zdałem egzaminu na patent PZSS. Co robić?

Przykra sprawa. Jeśli przydarzyło Ci się oblać teorię, zapoznaj się ze stroną PatentStrzelecki.eu, gdzie jest wyczerpujący kurs do części teoretycznej, z pytaniami i testami.

Na poprawki patentu masz 6 miesięcy. Możesz przystąpić do poprawki, ale nie wcześniej niż po 7 dniach. Zdajesz w dowolnym miejscu w Polsce. Za każde przystąpienie do poprawki płacisz na konto PZSS 100 zł. Nie musisz już przedstawiać nowego wniosku o wydanie patentu, bo wszystko jest w komputerze PZSS.
Opłata jest niezależna od tego, czy poprawiasz tylko jedną dyscyplinę (np strzelbę), czy cały egzamin, bo już na części teoretycznej wynik był negatywny.

Jeśli przydarzy Ci się oblać, warto poprawiać. Patent jest dożywotni i warto mieć go w pełnym zakresie, gdyż pojawia się w UoBiA i jest potrzebny. Zalecam dodatkowe szkolenia ze strzelania (Twój klub sportowy powinien to oferować) i kolejne podejście.

Mój klub ma licencję klubową tylko na pistolet i karabin. To problem?

Trochę tak. Będąc członkiem wyłącznie takiego klubu uzyskasz patent i licencję PZSS tylko na pistolet i karabin. Zatem pozwolenie na broń sportową do celów sportowych oraz do celów kolekcjonerskich też będzie ograniczone do broni bocznego zapłonu z lufami gwintowanymi o kalibrze do 6mm, broń centralnego zapłonu z lufami gwintowanym i o kalibrze do 12mm oraz na broń przystosowaną do strzelania wyłączy przy pomocy prochu czarnego (dymnego).
Pozwolenie na broń gładkolufową (czyli brakujący rodzaj broni w powyższym spisie) będziesz mógł dostać po zmianie klubu strzeleckiego, na taki z pełną licencją (pistolet, karabin, strzelba) oraz po rozszerzeniu patentu i licencji o strzelbę. Dopiero wtedy możesz zmienić uzyskane pozwolenie w trybie art. 155 KPA i otrzymać prawo do posiadania broni gładkolufowej.
Najłatwiej od razu wybierać klub z pełną licencją.

Jestem mundurowym, nie mam przydzielonej broni służbowej. To problem?

Trochę. Funkcjonariusz państwowej formacji uzbrojonej, mający przydzieloną broń służbową jest zwolniony z przedstawiania orzeczeń: lekarskiego i psychologicznego. W przypadku braku przydzielenia broni służbowej przedstawienie orzeczeń jest obligatoryjne. Jednak ten sam funkcjonariusz jest zwolniony z egzaminu i to niezależnie, czy ma przydzieloną broń służbową, czy nie.
Ostatnio KGP, a za nią wszystkie WPA, po 15 latach obowiązywania UoBiA zmieniły interpretację art. 16 ust. 2 i badają przeszkolenie funkcjonariuszy z danego typu broni. Zatem Policjanci nie otrzymują już pozwolenia na broń bocznego zapłonu, bo nie mają takiego przeszkolenia. Fakt, że broń bocznego zapłonu obsługuje się niemal identycznie jak odpowiadającą jej broń centralnego zapłonu zdaje się nie mieć dla WPA żadnego znaczenia. Ot, urzędnicza logika.

Jestem mundurowym, co mam zanieść do WPA?

1. podanie o wydanie pozwolenia na broń palną do celów kolekcjonerskich. Na wniosku należy podać swoje pełne dane personalne oraz adres miejsca stałego pobytu,
2. dowód wniesienia opłaty skarbowej 242 zł na konto urzędu miasta, w którym ma siedzibę organ Policji (Komenda Wojewódzka Policji lub Żandarmeria Wojskowa),
3. zaświadczenie o zatrudnieniu w charakterze funkcjonariusza uzbrojonej służby mundurowej i posiadaniu przydzielonej broni. Ten dokument uzyskasz w kadrach,
4. zaświadczenie lub dokument o tym, że było się przeszkolonym w ramach służby z konkretnych rodzajów broni. Niestety, w celu sztucznego zaniżenia statystyk niedawno Policja przestała wydawać Policjantom pozwoleń na broń bocznego zapłonu, jeśli nie przejdą dodatkowego egzaminu w WPA. Uzasadniają to twierdzeniem, że Policjanci nie byli z tego typu broni przeszkoleni,
5. zaświadczenie o członkostwie w stowarzyszeniu o charakterze kolekcjonerskim wraz z kopią regulaminu (stowarzyszenie zwykłe) lub statutu (stowarzyszenia w KRS), poświadczone przez stowarzyszenie.
wątek z tym spisem

Jestem mundurowym. Muszę mieć patent i licencję do uzyskania pozwolenia do celów sportowych?

W skrócie: tak, musisz.
Po 15 latach całkowitego zwalniania przedstawicieli służb mundurowych z egzaminu KGP zmieniła interpretację art. 16 par. 2 ustawy. Teraz zwalniają jedynie w zakresie takich rodzajów broni, z jakich dana osoba była szkolona podczas szkolenia zawodowego. W praktyce nie obejmuje to bocznego zapłonu. I wówczas mówią, że w tym zakresie należy stawić się na egzamin.

Mundurowy mający przeszkolenie z centralnego zapłonu i strzelby gładkolufowej w teorii może ubiegać się o taką broń do celów sportowych bez egzaminu oraz patentu i licencji. Ważne przyczyny posiadania broni do celów sportowych to zgodnie z ustawą:
1) patent, licencja, przynależność do klubu – jest wymieniona w ustawie i daje obligatoryjne prawo do uzyskania pozwolenia na broń,
2) samo uprawianie strzelectwa – to też może być powodem wydania pozwolenia (katalog ważnych przyczyn jest otwarty), ale ocena czy można to uznać za ważną przyczynę należy wyłącznie do sfery uznaniowej WPA. WPA może ją uznać lub nie. I w tym zakresie będzie to decyzja uznaniowa. I jest to ważna przyczyna pozaustawowa. Jeżeli uzna ją WPA, to funkcjonariusz będzie wtedy zwolniony z egzaminu w toku postępowania.

Z kolei przydzielenie broni służbowej zwalnia z przedstawiania orzeczeń – lekarskiego i psychologicznego.

Na istnienie ważnej przyczyny posiadania pozaustawowej ważnej przyczyny posiadania broni do celów sportowych zwracał uwagę NSA w ostatnich orzeczenia. Podkreślał bowiem, że brak licencji nie może być jedyną i samoistną przyczyną cofnięcia pozwolenia na broń sportową do celów sportowych. Mogą bowiem istnieć fakty wskazujące na istnienie pozaustawowej ważnej przyczyny posiadania broni do tego celu – czyli intensywne uprawianie sportu strzeleckiego poza strukturami PZSS. Ale czy takie uprawianie spełnia warunki istnienia ważnej przyczyny należy znów do sfery uznaniowej WPA. Uzna ono, albo nie.

Niestety, zwykle WPA nie uznaje tych ważnych przyczyn. Nie znane są przypadki wydania po 2011r. pozwolenia na broń palną sportową do celów sportowych bez posiadania ustawowej ważnej przyczyny czyli bez posiadania patentu, licencji, członkostwa w klubie.

Jestem mundurowym, lepsza jest dla mnie droga sportowa, czy kolekcjonerska?

W skrócie: nawet robiąc sportową zacznij od kolekcjonerskiej, bo to dostaniesz od ręki. Sportowa jest dużo droższa i wymaga czasu.
Mundurowi z przydzieloną bronią służbową i przeszkoleniem na nią mają łatwiej, bo są zwolnieni z egzaminu i z badań lekarskich. Reszta osób robiących uprawnienia poza przejściem płatnych badań (ok 400 zł), musi jeszcze albo zmierzyć się z trudnym egzaminem w WPA (nie polecam), albo znaleźć drogę, która pozwala na uniknięcie egzaminu. Stąd popularność pozwoleń na broń do celów sportowych — mając patent i licencję też się jest zwolnionym z egzaminu w WPA.

Zatem, wg Ustawy o Broni i Amunicji, z egzaminu sprawdzającego umiejętność obsługi broni palnej oraz znajomość przepisów zwolnieni są funkcjonariusze „Policji, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Służby Kontrwywiadu Wojskowego, Służby Wywiadu Wojskowego, Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Straży Granicznej, Służby Celnej, Biura Ochrony Rządu, Służby Więziennej, funkcjonariusze lub pracownicy innych państwowych formacji uzbrojonych i żołnierze zawodowi Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej”.
Funkcjonariuszy z przydzieloną bronią służbową uznaje się też za poczytalnych i nie ma konieczności robienia badań lekarskich przed pozwoleniem.

Aby wybrać optymalną drogę, należy sprawdzić jakie są inne wymagania, poza badaniami i egzaminem. Najlepsza dla Ciebie jest droga kolekcjonerska, która wymaga dodatkowo tylko bycia członkiem stowarzyszenia o charakterze kolekcjonerskim. Takich stowarzyszeń są już setki w Polsce. Będąc zielonym i z ulicy najszybciej jest się zapisać do „Braterstwa” (jakieś 5-7 minut + wykonanie przelewu ze składką roczną, czyli 10 zł), głównie dlatego, że specjalnie zaprojektowałem zapis, żeby był maksymalnie łatwy i szybki.
Utrzymanie takiego pozwolenia polega tylko na pozostaniu członkiem stowarzyszenia. Takie stowarzyszenie możesz założyć nawet sam i nie mieć w ogóle żadnych opłat (jeśli zniechęcają Cię składki roczne w już istniejących stowarzyszeniach).

Pozwolenie na broń do celów sportowych ma większe wymagania: musisz się wykazać patentem i licencją PZSS, a także być członkiem stowarzyszenia o charakterze strzeleckim. Aby uzyskać licencję PZSS, musisz być członkiem klubu zrzeszonego w PZSS, więc ludzie wybierają najczęściej takie stowarzyszenia strzeleckie, które mają licencję PZSS (inaczej i tak musieliby się do klubu PZSS zapisać). To „nie są tanie rzeczy” — w większości klubów składka roczna to ok 200 zł, czasem dochodzi do tego wpisowe. Patent + licencja kosztuje minimum 450 zł. 400 zł za egzamin na patent + 50 zł za wydanie licencji PZSS. Zwykle więcej, bo znaczna część klubów pobiera opłaty za kurs przygotowawczy do patentu, czasem też wyrobienie licencji jest droższe przez wojewódzki związek, który dokłada kilkadziesiąt zł swoich opłat.

Do tego co roku musisz ponosić opłaty w związku z utrzymaniem takiego pozwolenia. W Braterstwie wychodzi około 210 zł, w innych klubach zazwyczaj to kwota rzędu 400-600 zł.
Kwoty zawierają opłaty na licencję PZSS, opłaty WZSS, członkostwo w klubie i wpisowe podczas obowiązkowych startów w zawodach — tych startów zwykle jest od 4 do 8 rocznie minimum, przy czym jeśli chcesz mieć pozwolenie w pełnym zakresie sportowym, to 8.

Można dywagować, jaki cel posiadania jest najlepszy, bo broń sportową możesz nosić (czyli mieć przy sobie załadowaną), a broń do celów kolekcjonerskich nie możesz (czyli możesz co najwyżej mieć magazynek w lewej kieszeni, a broń w prawej). Jeśli noszenie broni jest dla Ciebie istotne, możesz zdecydować się na droższą drogę sportową.

Istotna sprawa — zakres broni na jaką otrzymasz pozwolenie. Będąc mundurowym otrzymasz bez dodatkowego egzaminu wyłącznie taki typ broni, na jaki jesteś przeszkolony. Zapewne będzie to więc centralny zapłon i broń gładkolufowa. Możesz mieć problemy z uzyskaniem pozwolenia na broń bocznego zapłonu, choć zależy to głównie od danego WPA/ŻW.
Występując o pozwolenie do celów sportowych miałbyś dostęp do szerszego spektrum broni, ale chyba nie warto płacić tyle pieniędzy co roku więcej za sam boczny zapłon.

Moim zdaniem, a mówię na podstawie setek maili mundurowych, którzy są członkami Braterstwa, zdecydowana większość mundurowych wybiera drogę oszczędności finansowych i wyrabia pozwolenie do celów kolekcjonerskich. Takie pozwolenia dla mundurowych są bardzo łatwe do uzyskania, wiele osób ostatnio o nie występuje.
Na stronie Braterstwa jest opis drogi w wykonaniu kilku mundurowych: przykłady od ludzi jak wyglądała dla nich cała procedura. Bardzo proste.

Pamiętaj, że występując o pozwolenie sportowe polecamy wszystkim wystąpić też o pozwolenie na broń sportową do celów kolekcjonerskich. Wynika to, poza wewnętrzną pasją do kolekcjonowania broni, którą każdy z nas odczuwa, z rachunku ekonomicznego i ograniczonej ilości promes na sportowe.

Ty jesteś w tej komfortowej sytuacji, że możesz wystąpić o pozwolenie do celów kolekcjonerskich od razu (nie masz egzaminu, ani badań, które mogłyby się przeterminować). Powinieneś od tego zacząć, żeby mieć pozwolenie jak najszybciej. Droga sportowa to i tak minimum 3 miesiące czekania regulaminowego okresu do egzaminu na patent, a także krążenie papierów. Więc nawet jeśli chcesz robić drogę sportową, powinieneś zacząć od kolekcjonerskiej.

Jestem żołnierzem zawodowym. Co będzie gdy odejdę do rezerwy?

Wszystkie pozwolenia na broń są bezterminowe. Zatem z chwilą przejścia żołnierza zawodowego do rezerwy nie traci on pozwolenia, a jego akta są przekazywane z Żandarmerii Wojskowej do właściwego miejscowo komendanta wojewódzkiego Policji.
Kiedyś (przed 2000 rokiem) wydawano żołnierzom pozwolenia na broń ważne na czas służby wojskowej, ale już tak nie jest.

Jaki jest maksymalny kaliber dostępny na pozwolenie na broń?

Ciekawe pytanie, bo nigdzie w prawie nie ma takiego ograniczenia jak maksymalny kaliber. Są za to ustalenia odnośnie minimalnego kalibru. Trochę na odwrót niż rozumując na logikę, ale tym zdaniem można podsumować sporą część zapisów UoBiA i aktów pokrewnych.
Oczywiście, dla poszczególnych celów łatwiej o ograniczenie górne. Np broń sportowa centralnego zapłonu może mieć kaliber maksymalnie 12mm, więc już np .50BMG jest niedostępne na takie pozwolenie.
Za to pozwolenie do celów łowieckich, pozwolenie na broń myśliwską do celów kolekcjonerskich oraz pozwolenie do celów kolekcjonerskich (w pełnym zakresie) nie mają ustalonej górnej granicy.
Powszechnie przyjmuje się, że broń strzelecka, to broń o kalibrze do 20 mm. I to należałoby przyjąć jako górną granicę kalibru broni centralnego zapłonu do celów łowieckich (czy broni centralnego zapłonu do celów kolekcjonerskich). Poza tym musi to być broń przenośna.
wątek

Mogę kolekcjonować samą amunicję?

Nie. UoBiA mówi wyraźnie, że broń i amunicję do niej można posiadać wyłącznie na podstawie pozwolenia na broń. A wszystko to, co przez UoBiA nie jest dozwolone, pozostaje zakazane. Zatem posiadanie samej amunicji, bez broni, jest przestępstwem z art. 263 KK zagrożonym pozbawieniem wolności od 6 miesięcy do 8 lat.
Można co najwyżej kolekcjonować różne egzemplarze amunicji, na którą mamy pozwolenie w związku z posiadaniem takiej broni. Np mając pistolet w kalibrze 9mm możemy trzymać wiele różnej amunicji, różnych producentów, z różnym naważkami, itp. Ale musimy mieć przynajmniej jedną broń w tym kalibrze.

Sprzedałem broń, ale została mi do niej amunicja. Mogę ją trzymać?

Amunicję można posiadać tylko do tej broni, na jaką jest wystawione pozwolenie i jaka jest aktualnie zarejestrowana oraz wpisana do legitymacji posiadacza broni. W przypadku sprzedaży broni, należy jednocześnie sprzedać całą amunicję do tej broni, jeśli nie posiadasz innej broni, która jest tego samego kalibru.
Np mając dwa pistolety kalibru 9mm, możesz sprzedać jeden z nich i wszystko jest w porządku. Ale jeśli sprzedasz też i drugi, musisz jednocześnie sprzedać całą amunicję kalibru 9mm.
Jeśli tego nie zrobisz, popełniasz przestępstwo z art. 263 KK.

Czy broń czaroprochową może posiadać cudzoziemiec czasowo przebywający w Polsce?

Tak, broń czarnoprochową rozdzielnego ładowania, będącą repliką broni sprzed 1885 roku można posiadać bez pozwolenia, czy rejestracji. Nie ma znaczenia obywatelstwo.

Czy broń czaroprochową może posiadać dziecko?

Tak, broń czarnoprochową rozdzielnego ładowania, będącą repliką broni sprzed 1885 roku można posiadać bez pozwolenia, czy rejestracji. Może ją nabyć wyłącznie osoba dorosła, po okazaniu dowodu tożsamości. Dotyczy to jedynie sprzedaży, a nie posiadania.
Taką konstrukcję może posiadać każdy, w tym osoba niepełnoletnia. Podobnie nie ma zakazu sprezentowania dziecku noża kuchennego, czy piły łańcuchowej.
Należy jednak pamiętać, że jest to nadal rzecz niebezpieczna, mogąca ciężko zranić lub zabić.
Dzieci powinny korzystać z takich urządzeń pod opieką i nadzorem dorosłych, wynika to jednak raczej z rozsądku niż zapisu UoBiA.

Czy mając przy sobie broń czarnoprochową bez EKB grozi mi grzywna?

Kilka wyjaśnień na wstępie:
EKB – Europejska Karta Broni
Mowa o broni czarnoprochowej rozdzielnego ładowania, będącej repliką broni sprzed 1885 roku. Taka broń jest dostępna bez pozwolenia.
Art. 51 ust.3 UoBiA stwierdza, że podlega karze grzywny ten, kto posiada broń nie mając przy sobie legitymacji posiadacza broni lub EKB albo innego dokumentu upoważniającego do posiadania broni.

Odp: Nie, nie grozi Ci grzywna. Na posiadanie takiej broni nie potrzeba żadnego pozwolenia, ani rejestracji. Tym samym na jej przemieszczanie nie jest potrzebny żaden dokument, a więc nie wchodzi w grę wykroczenie z art. 51 ust. 3 UoBiA.

Czy broń czarnoprochową należy trzymać w szafie S1 zgodnie z rozporządzeniem?

Rozporządzenie dotyczy przechowywania broni i amunicji, na którą trzeba mieć pozwolenie. Broń czarnoprochowa rozdzielnego ładowania, będąca repliką broni sprzed 1885 roku jest dostępna bez pozwolenia, czy rejestracji i te wymogi jej nie dotyczą. Nie ma obowiązku trzymania poza zasięgiem osób nieuprawnionych, gdyż nie ma takich osób. Każdy ma prawo wziąć do ręki broń czarnoprochową rozdzielnego ładowania.
Rozsądne jest trzymanie takiej broni poza zasięgiem dzieci. Jest to niebezpieczne urządzenie i dziecko może sobie zrobić nieświadomie sporą krzywdę.

Kiedy mam wpłacić pieniądze za promesy? Przy składaniu wniosku o pozwolenie?

Promesa to zaświadczenie upoważniające daną osobę do zakupu broni palnej zgodnie z posiadanym przez nią pozwoleniem.
Wnioskując o pozwolenie na broń płacisz wyłącznie za wydanie decyzji administracyjnych. W polecanym przez nas układzie (jednoczesny wniosek na dwa pozwolenia: broń sportowa do celów sportowych, broń sportowa do celów kolekcjonerskich plus dopuszczenie do posiadania broni sportowej) wpłacasz na konto Urzędu Miasta 2 x 242 zł + 10 zł. Polecam w trzech osobnych przelewach, bo każdą decyzję w WPA może robić inna osoba.

Po uzyskaniu pozwolenia, gdy zapragniesz posiadać broń, wysyłasz do WPA wniosek o wydanie promesy i załączasz dowód wpłaty 17 zł za każdą promesę.
Niektórzy wpłacają pieniądze na promesy i wnioskują o nie wraz z wnioskiem o pozwolenie. Czasami przyspiesza to uzyskanie zaświadczeń, ale nie zawsze i nie wszędzie. Moim zdaniem lepiej zawnioskować dopiero po uzyskaniu pozwolenia.

Czy mogę wnioskować o promesę na więcej niż jedną sztukę broni na raz?

Promesa może opiewać na 1, 2 lub więcej sztuk broni (ale nie więcej niż masz miejsc w pozwoleniu na broń). Płacisz dalej tylko 17 zł za jeden papier. Wnioskujesz o trzy promesy, każda na 1 sztukę broni? Wpłacasz 3 x 17 zł. Wnioskujesz o dwie promesy, jedna na 1 sztukę broni, druga na 7 sztuk broni? Wpłacasz 2 x 17 zł.

Jedna promesa może służyć do zakupu broni od tylko jednej osoby/firmy. Więc jak kupujesz od kogoś 4 sztuki broni, to możesz się posłużyć zarówno 4 promesami na 1 sztukę, jak i 1 promesą na 4 sztuki. Jeśli chcesz kupić po jednej sztuce broni od dwóch osób i akurat załatwicie to na jednym spotkaniu, to i tak musisz mieć przynajmniej dwie promesy, po jednej na zakup od każdej z tych osób.

Jeśli masz pozwolenie do celów kolekcjonerskich na 20 sztuk broni, wziąłeś promesę na 17 sztuk broni, kupiłeś na jej podstawie 1 sztukę broni, to dalej masz 19 miejsc na pozwoleniu i możesz wnioskować o promesy na tyle miejsc. Czyli możesz sobie zawnioskować znowu o 1 promesę na 17 sztuk broni, jeśli Cię to dalej bawi.
wątek

Moje WPA zażądało uzasadnienia wniosku o wydanie promesy. Co napisać?

Czasem spotyka się takie działania WPA, które ciężko zrozumieć. Po co urzędnikowi uzasadnienie? Nie wiadomo. Ja radzę napisać „gdyż planuję zakupić broń palną”, co jest zgodne z prawdą i jest uzasadnieniem. Natomiast pisałbym tak tylko w przypadku, gdy urzędnik domaga się uzasadnienia.
Osobiście wnioski o promesy często wysyłam pocztą. Moje WPA jest w miarę normalne i nie mam z nimi tego typu problemów, ale przy wysyłaniu wniosków poleconym praktycznie do zera niwelujemy prawdopodobieństwo bezprawnego żądania ze strony WPA.

Jaki jest czas ważności promes?

Promesy są bezterminowe. Zachowują ważność bez końca. Mam promesy z 2014 roku, które są dalej ważne. A do tego piękne!

To pytanie się pojawia, bo kiedyś promesy były terminowe — od wystawienia zachowywały ważność tylko przez trzy miesiące. Udało się zmienić ten bezsensowny przepis.

Zmienił się mi dowód osobisty. Co z promesami?

Promesy są bezterminowe, przepisy nie przewidują ich unieważnienia. Zmiana dowodu osobistego nie oznacza, że zmieniła się osoba, dla której promesa została wystawiona. Zatem dobre WPA powinno poprawić zaświadczenie tak, by wpisany tam numer dowodu osobistego odpowiadał stanowi faktycznemu. Za taką zmianę promesy nie należy się dodatkowa opłata.
Niestety, nie wszystkie WPA się zgadzają z takim podejściem i czasem dochodzi do sytuacji, gdy stare promesy trzeba oddać i zawnioskować o nowe, ponownie płacąc po 17 zł za sztukę. Nie powinno to mieć miejsca.

Jaką szafę S1 kupić?

Polecam zakupić dużą szafę. Odpowiednio wysoką, żeby się zmieściła planowana przez nas broń długa (Mosiny 91/30 czasem nie wchodzą do niższych szaf z półką na amunicję), odpowiednio głęboką, żeby zmieściła się wygodnie broń z zamontowaną lunetą oraz nie na klucz. Przechowywanie klucza od szafy jest problematyczne. Trzeba go mieć stale przy sobie, tak by nie miał nikt inny do niego dostępu. Ukrywanie klucza w domu to szara strefa i może być uznane za złamanie przepisów.

Dlatego najlepiej kupić od razu szafę S1 z zamkiem elektronicznym lub szyfrowym.Polecam elektroniczny, bo jest wygodny i szybko się otwiera. Taka szafa jest droższa, bywa że o nawet 1000 zł. Jednak urządzenie to jest na długi czas i eliminuje problemy z kluczami, noszeniem ich, gubieniem ich i ewentualnymi podważenia sposobu przechowywania broni przez WPA.

Zakup dużej szafy z zamkiem elektronicznym, nawet jeśli będzie kosztowało więcej niż byle jaka szafa na klucz, może okazać się lepszą inwestycją. Taka szafa będzie bowiem wystarczająca na lata i nie trzeba będzie wydawać pieniędzy na zamianę modelu na lepszy. Osobiście zakupiłem najpierw dużą szafę na klucz i po rocznej walce z kluczami dokupiłem za 700 zł mały sejf S1 na zamek elektroniczny do trzymania kluczy.
wątek o wątpliwościach co do kluczy

Kiedy muszę kupić szafę S1?

Wymóg posiadania szafy S1 wynika z Rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych z dnia 26 sierpnia 2014 r. w sprawie przechowywania, noszenia oraz ewidencjonowania broni i amunicji.

Pozwolenia uzyskane po 01.10.2014
Szafę S1 musisz mieć w chwili zakupu pierwszej sztuki broni palnej. Szafa nie jest wymagana do wydania pozwolenia na broń, także podczas rozmowy z dzielnicowym nie trzeba jej jeszcze mieć. Gdyby pytano Cię o szafę w trakcie postępowania administracyjnego do wydania pozwolenia na broń, wystarczy powiedzieć że kupisz ją przed wejściem w posiadanie pierwszej sztuki broni palnej.
wątek

Pozwolenia uzyskane przed 01.10.2014
Masz 5 lat — licząc od wejścia w życie rozporządzenia, czyli od 01.10.2014 — na zakup szafy S1.

Jeśli Twoje pozwolenie zostało wydane przed 01.10.2014, ale otrzymasz nowe pozwolenie, to musisz mieć szafę S1 i trzymać w niej całą posiadaną broń (także tę, którą masz na wcześniejsze pozwolenie) od chwili uprawomocnienia się decyzji o nowym pozwoleniu czyli 14 dni po jej odbiorze (jeżeli nie składaliśmy odwołania).
wątek.

Jeśli Twoje pozwolenie zostało wydane przed 01.10.2014 i później, po 01.10.2014, w trybie art. 155 KPA zmieniłeś to pozwolenie, to dalej nie musisz mieć od razu szafy S1. Zmiana pozwolenia nie jest nowym pozwoleniem, więc na zakup szafy S1 dalej masz czas do 2019 roku.
wątek.

Czy szafę S1 trzeba przytwierdzać do podłogi/ściany?

Nie, nie trzeba.
W starszym rozporządzeniu (przed październikiem 2014) była informacja, że broń przechowywana jest w szafach metalowych z atestem, które to szafy muszą być trwale przytwierdzone do elementów konstrukcyjnych budynku. Obecnie nie ma już tego wymogu.
Jest to stanowisko KGP, więcej informacji na stronie Andrzeja Turczyna.

Chciałbym trzymać broń w kilku miejscach, mogę?

Możesz.
Często się zdarza, że chcemy trzymać broń w kilku miejscach. W domu, w pracy, u kolegi. Dopóki broń jest trzymana w szafie S1 i dostęp do broni (czyli kod lub klucz do szafy) mamy wyłącznie my, nie ma żadnego problemu.
Nie trzeba zgłaszać nigdzie, że zaczynamy trzymać część broni w innym miejscu.

Na posiadaczu pozwolenia nie ciąży obowiązek podania, gdzie przechowuje i gdzie zamierza przechowywać swoją broń. Przepisy mówią jak ma przechowywać (klasa co najmniej S1 …), a nie gdzie. Miejsce przechowywania broni należy ujawnić, gdy Policja będzie kontrolować warunki przechowywania broni. A broń, mieszkając we Wrocławiu. możesz przechowywać u kumpla w Olsztynie, jeżeli masz taką fantazję. Policji zgłasza się jedynie miejsce stałego pobytu i jego zmiany.

wątek

Chcę mieć kolekcję powyżej 50 sztuk broni. Muszę mieć magazyn?

Zależy, gdzie chcesz trzymać swoją kolekcję. W rozporządzeniu o przechowywaniu czytamy:

Broń w liczbie powyżej 50 egzemplarzy i amunicję do niej przechowuje się w pomieszczeniu wyposażonym dodatkowo w zabezpieczenia określone w § 4 ust. 1 pkt 1–4.

Wynika z tego, że musi wystąpić fizycznie powyżej 50 egz. broni. Jeżeli będę miał u siebie w domu 30 egz. i u teściowej 30 egz., to dalej nie spełniam warunku „broń w liczbie powyżej 50 egz.”. Przy innym rozumowaniu musiałbym mieć w takiej sytuacji dwa magazyny broni. A gdybym przechowywał każdy egzemplarz broni w innym miejscu, to musiałbym mieć 60 magazynów! A to już kłóciłoby się ze zdrowym rozsądkiem. Tymczasem inny posiadacz 30 egz. broni mógłby ją mieć tylko w szafie.

Trzeba do tego podejść ze zrozumieniem. Jeżeli masz 30 egz. broni na parterze i 30 na I piętrze, ale w jednym mieszkaniu lub domku jednorodzinnym, to musisz mieć magazyn broni. Bo masz 60 egz. broni.
Ale jeżeli masz 30 egz. broni i Twoja żona ma też 30 egz. broni, to każde z Was trzyma je w swojej szafie i żadne nie przechowuje ponad 50 egz. broni. A więc ani Ty, ani żona nie musicie mieć magazynu broni.
wątek

Mogę kupić broń w archaicznym kalibrze .32 rimfire?

Nie ma takiej możliwości. Dopuszczalne kalibry są wymienione w art. 10, ust 4 UoBiA. Broń bocznego zapłonu można posiadać na podstawie pozwolenia do celów: sportowych, szkoleniowych, kolekcjonerskich lub pamiątkowych. Ustawa wyraźnie stwierdza, że broń sportowa bocznego zapłonu, to broń o lufach gwintowanych o kalibrze do 6 mm. A poza bronią sportową ustawa nie przewiduje innej broni bocznego zapłonu. Tak więc, z uwagi na to, że .32 to więcej niż 6mm, kaliber .32 rimfire jest niedostępny w Polsce na żaden typ pozwolenia.

Jaki dokument powinienem mieć przemieszczając się z bronią palną?

Podstawowym dokumentem, który należy posiadać przy sobie przemieszczając się z bronią jest legitymacja posiadacza broni. Alternatywnie może być to także Europejska Karta Broni Palnej. Może też to być inny dokument upoważniający do posiadania broni, m. in. decyzja administracyjna przyznająca pozwolenie na broń. W przypadku przemieszczania się z bronią obiektową (np. bronią wziętą z magazynu klubu strzeleckiego) należy mieć dopuszczenie do posiadania broni i świadectwo broni.
Te same wymogi dotyczą noszenia broni.

Co to jest noszenie broni?

Noszenie jest zdefiniowane w UoBiA tak:

Art 10.9. W rozumieniu ustawy noszenie broni oznacza każdy sposób przemieszczania załadowanej broni przez osobę posiadającą broń.

Noszenie dotyczy wyłącznie załadowanej broni. Zatem mając przy sobie rozładowaną broń, nie nosimy broni, a przemieszczamy się z bronią. To istotne rozróżnienie, niezgodne z naszym potocznym rozumieniem czasownika „nosić”.

Broń załadowana, to nabój w komorze nabojowej albo naboje w podpiętym do tej broni magazynku, jeżeli broń jest przystosowana do posiadania magazynka. W rewolwerze wystarczy jedna komora z nabojem (scalonym lub rozdzielnego ładowania z kapiszonem).
Posiadanie załadowanego magazynka w lewej kieszeni i pustej broni w prawej kieszeni nie jest „noszeniem” broni zgodnie z UoBiA, gdyż taka broń nie jest załadowana.
wątek

Czy mogę nosić broń?

Obostrzenia w noszeniu są zdefiniowane tak:

Art 10.8. Zabrania się noszenia broni posiadanej na podstawie pozwolenia do celów kolekcjonerskich lub pamiątkowych bez zgody właściwego organu Policji.

Natomiast w Rozporządzeniu i czytamy:

Par 8
1. Broń palną nosi się w kaburach lub futerałach.
2. Broń palną przeznaczoną do ochrony osobistej nosi się w sposób jak najmniej widoczny, w kaburze przylegającej do ciała.
3. Broń palną nieprzeznaczoną do ochrony osobistej, o ile jest to możliwe, ze względu na jej ilość i wielkość, nosi się w sposób określony w ust. 2.

Zatem można nosić broń do celów sportowych, łowieckich, ochrony osobistej, szkoleniowych.
Jeśli chodzi o sposób noszenia, to poza tym co jest napisane w rozporządzeniu, polecam myśleć o broni jak o 10 tyś zł w gotówce i nosić podobnie. Na trzeźwo, uważnie, przy ciele, w pełnym ukryciu i mając gdzieś z tyłu głowy fakt posiadania tego przy sobie.
Noszenie broni to przede wszystkim spora odpowiedzialność. Nie należy się decydować na ten krok nie posiadając odpowiednich umiejętności. Trzymanie przy sobie załadowanej broni bez dobrego przygotowania jest słusznie uznawane za głupotę.

Temat noszenia broni budzi w środowisku strzeleckim wiele emocji, zatem należy zwracać szczególną uwagę na internetowe porady prawne w tym zakresie. Często bywają mylne.

Kupiłem broń na promesę do celów sportowych, a chcę zarejestrować jako kolekcjonerską, mogę?

Tak, jeśli masz miejsce na pozwoleniu do celów kolekcjonerskich. Wystarczy złożyć pismo do WPA przy rejestracji broni, że wnosisz o zarejestrowanie broni zakupionej do celów sportowych, na cel kolekcjonerski. Nie niesie to ze sobą dodatkowych opłat i jest robione od ręki.
Możesz rejestrować broń na dowolny cel (na który masz pozwolenie), niezależnie od tego na jaki cel została wydana promesa, która posłużyła Ci do zakupu tej broni.

Mam broń zarejestrowaną do celów sportowych, a chcę ją mieć jako kolekcjonerską. Mogę?

Tak, przerejestrowanie broni na inny cel jest darmowe i powinno być robione od ręki. Możesz przerejestrowywać broń z jednego celu na drugi ile razy chcesz. Ważne tylko, żeby mieć miejsce w docelowym pozwoleniu na kolejną sztukę. Czyli jeśli masz pozwolenie na 5 sztuk do celów sportowych i masz już na ten cel zarejestrowanych 5 sztuk broni, nie możesz dorejestrować kolejnej sztuki.

Mam pozwolenie wydane na podstawie starej UoBiA, jak zwiększyć ilość broni?

Masz pozwolenie z poprzedniej ustawy. Takiego pozwolenia nie można już zmienić np zwiększyć ilości broni, jaką możesz posiadać. Musisz wyrobić całkowicie nowe pozwolenie na broń, przechodząc całą drogę.
Kiedyś już się wydawało, że będzie można zmieniać decyzje sprzed nowelizacji, ale orzeczenie NSA nie pozostawia złudzeń — cały proces od nowa.

Mam pozwolenie na podstawie aktualnej ustawy, jak zwiększyć ilość broni?

Należy złożyć wniosek o zmianę decyzji na podstawie art 155 kpa. Tutaj instrukcja jak to zrobić, polecam także wątek na forum-bron.pl.
Zmiana takiego pozwolenia nie wymaga żadnych opłat, ani badań. Potrzebne są jedynie: dobre uzasadnienie we wniosku i przychylne WPA. Decyzja o rozszerzeniu pozwolenia jest uznaniowa, szykuj się zatem na przedstawianie dodatkowych startów, dokumentowanie działalności kolekcjonerskiej i inne biurokratyczne obręcze, które WPA przygotowuje dla każdego rozszerzającego ilość sztuk w pozwoleniu.

Mam pozwolenie do celów sportowych, mogę je zamienić na pozwolenie do celów kolekcjonerskich?

Hipotetyczna sytuacja: masz pozwolenie do celów sportowych. Nie bierzesz udziału w zawodach, nie masz aktualnej licencji, a Twój klub strzelecki wykreślił Cię z listy zawodników. Czy możesz wystąpić o zmianę tego pozwolenia na pozwolenie na broń sportową do celów kolekcjonerskich?

Nie, nie możesz. Nie da się zamieniać pozwoleń. Musisz przejść na nowo całą procedurę uzyskiwania pozwolenia, czyli badania lekarskie i psychologiczne, opłaty skarbowe i egzamin przed Policją. Od egzaminu przed Policją zwalnia patent, licencja oraz członkostwo w klubie należącym do PZSS, ale Ty już tego nie posiadasz. Czyli chcąc porzucić pozwolenie do celów sportowych na rzecz kolekcjonerskiego, należy pomyśleć zawczasu (gdy jeszcze spełniasz wszystkie warunki do zwolnienia z egzaminu) i wtedy się przenieść, wyrabiając jedynie nowe badania lekarskie płacąc za wniosek.
A już w ogóle najlepiej, zawnioskować jednocześnie o dwa pozwolenia i mieć możliwość wyboru w przyszłości bez dodatkowych kroków.

Mam pozwolenie do celów kolekcjonerskich, mogę startować w zawodach?

Kolekcjoner może strzelać ze swojej broni na każdej legalnej strzelnicy, a także uczestniczyć w zawodach strzeleckich w ramach współzawodnictwa PZSS i podczas imprez organizowanych poza związkiem.
Organizator zawodów może jedynie zażądać okazania patentu strzeleckiego lub aktualnej licencji PZSS (i zwykle tego żądają), nie ma natomiast uprawnień do kontroli celu posiadania broni palnej, czy żądania okazania przez strzelca legitymacji posiadacza broni.
Rzecz jasna, ciężko jest brać udział w czyjejś imprezie „na siłę”. Najlepiej poszukać lepszego organizatora i lepszej strzelnicy, jeśli dana grupa stawia bezsensowne ograniczenia. Zaognianie konfliktu z osobami organizującymi zawody nie pomoże spędzić przyjemnie popołudnia na rywalizacji sportowej.

Mogę należeć do więcej niż jednego stowarzyszenia kolekcjonerskiego?

Tak, zapewnia Ci to Konstytucja. Możesz należeć do tysięcy stowarzyszeń. Musisz należeć do przynajmniej jednego, bo Policja tak interpretuje zapisy UoBiA. Ale górnego limitu nie ma.

To pytanie się pojawia, bo w regulaminie zmiany barw klubowych PZSS jest zapis (par 8. pkt 1), że dany zawodnik może należeć wyłącznie do jednego klubu. Ale regulaminy PZSS nie sięgają dalej niż PZSS i nie ma potrzeby się nimi przejmować w kontekście stowarzyszeń kolekcjonerskich.
Nie ma w prawie żadnych ograniczeń odnośnie członkostwa w stowarzyszeniach. I bardzo dobrze, bo zrzeszanie się, wspólne działanie i kontakty międzyludzkie należą do podstawowych praw człowieka.
Wątek odnośnie interpretacji wymogów na pozwolenie kolekcjonerskie.

Zmieniam stowarzyszenie kolekcjonerskie, muszę mówić WPA?

Policji nie trzeba informować o każdym kroku jaki podejmujesz. Trzeba powiedzieć o zakupie/sprzedaży broni i o zmianie miejsca stałego pobytu. Nie musisz mówić o dołączeniu do stowarzyszenia, opuszczeniu go, itp.
Wątek

Kto komu może użyczyć broń?

Częste pytanie. Użyczenie ma miejsce tylko poza strzelnicą, bo na strzelnicy każdy może wziąć broń do ręki, jak wiemy z treści naszego FAQ. Zatem, zacytuję 9×19:

Art. 28 ustawy stwierdza, że broni odpowiadającej celom łowieckim i broni odpowiadającej celom sportowym oraz amunicji do takiej broni można użyczać osobom posiadającym pozwolenie na broń wydane celach łowieckich lub sportowych.

Bezspornym jest więc kto może brać w użyczenie broń – myśliwy i sportowiec.

Problemem jest odpowiedź na pytanie co to znaczy broń odpowiadająca celom łowieckim i celom sportowym? Tu już interpretacje mogą być różne, gdyż znaczna część broni, która – zgodnie z art. 10 ust. 4 ustawy – może być zarejestrowana do celów łowieckich pokrywa się z bronią, która może być zarejestrowana do celów sportowych.
Najbezpieczniej jest przyjąć, że broń odpowiadająca celom łowieckim, to taka broń, która jest zarejestrowana jako broń myśliwska, a broń odpowiadająca celom sportowym, to broń zarejestrowana jako broń sportowa. Przy tej bezpiecznej interpretacji dawać w użyczenie mogą osoby mające pozwolenie na broń:
– myśliwską do celów łowieckich,
– sportową do celów sportowych,
– myśliwską do celów kolekcjonerskich,
– sportową do celów kolekcjonerskich.
Zbiór dających w użyczenie jest zbiorem większym, niż zbiór biorących w użyczenie, gdyż mający pozwolenie na broń myśliwską lub sportową do celów kolekcjonerskich nie może brać broni w użyczenie.

Dodatkowo, na podstawie użyczenia możemy mieć więcej broni, niż łączna ilość sztuk na pozwoleniu. Czyli np dozwolone jest, że mamy tylko 3 sztuki na pozwoleniu, ktoś nam użycza 10 sztuk. Trzeba tylko pamiętać, że mając 50 sztuk należy je przechowywać w magazynie.

Pomocne wątki: tutaj, a także tu

Czy myśliwy bez własnej broni może pobrać w użyczenie broń od innego myśliwego i z nią polować?

Zakładamy, że myśliwy właśnie uzyskał pozwolenie na broń i nie ma jeszcze ani jednej sztuki, ani legitymacji posiadacza broni.
Odpowiedź na to pytanie jest twierdząca. Można przekazywać w użyczenie broń odpowiadającą celom łowieckim. A brać ją w użyczenie może osoba mająca pozwolenie wydane również do celów łowieckich. Fakt, iż taka osoba nie nabyła jeszcze żadnego egzemplarza broni i nie ma legitymacji posiadacza broni, nie ma tu znaczenia. Ma przecież decyzję administracyjną przyznającą jej pozwolenie na broń. Biorąc broń w użyczenie musi jednak zabrać ze sobą ten dokument – decyzję administracyjną, która w tym momencie jest jedynym dowodem posiadania przez nią uprawnień do polowania.

Gdzie nie mogę wejść z bronią?

W skrócie, broni nie można mieć:
Na zgromadzeniach – Kodeks wykroczeń Art. 52 § 1. ust. 5.
Na imprezach masowych – Ustawa o bezpieczeństwie imprez masowych Art. 8 ust. 2
W budynkach prokuratury – Ustawa o prokuraturze Art. 17b ust. 1
W kabinach pasażerskich statków powietrznych – UoBiA Art. 35 ust. 2
Na rozprawach głównych w sądach – Kodeks Postępowania Karnego Art. 356 § 1
W budynkach sądowych – Ustawa Prawo o ustroju sądów powszechnych Art. 54. § 1

Więcej informacji u Turczyna oraz w wątku

Mogę chodzić po lesie z bronią?

Nie ma zakazu chodzenia z bronią po lesie. Nie jest to ani wykroczenie, ani przestępstwo. Kwestie wykroczeń związanych z pobytem w lesie reguluje art. 51, a przestępstw (m. in. kłusownictwa) art. 52 i art. 53 prawa łowieckiego.
Nie ma w tych katalogach kary za przemieszczanie się z bronią po lesie. Nie znane są przypadki, by legalny posiadacz broni, który przechodzi przez las z bronią był za to karany, czy odebrano mu za to pozwolenie.
Więcej niż jeden klub ma strzelnicę w środku lasu i ich członkowie przemieszczają się z bronią po lesie. Żaden nie sygnalizował, by miał kłopoty za poruszanie się po lesie z bronią. Nikt też nie został uznany za kłusownika.
wątek

Mogę szkolić nie posiadając pozwolenia do celów szkoleniowych?

Chodzi o sytuację, gdy ja, mając pozwolenie do celów sportowych lub kolekcjonerskich, zabieram na strzelnicę inne osoby i uczę ich obsługi i strzelania z broni palnej używając do tego ww. broni.

Aby taka akcja była legalna, należy spełnić regulaminowe wymogi odnośnie prowadzącego strzelanie – musi być na strzelnicy. Polecam każdemu uzyskiwanie takiego uprawnienia (2dni, ok 400 zł), bo bardzo często się przydaje.
Dodatkową kwestią są podatki/prowadzenie działalności. Nie mają one jednak dużo wspólnego ze szczegółami UoBiA, więc odsyłam do księgowości. Jeśli bierzesz pieniądze, musisz opłacać podatki.

Natomiast nie ma zakazu wykorzystywania broni wydanej do celu X w działaniach, które noszą znamiona celu Y. Zatem można startować bronią sportową na zawodach, można uczyć z broni kolekcjonerskiej. Itp.
Jedynym znanym mi wyjątkiem są polowania, gdzie w Rozporządzeniu Ministra Środowiska z dnia 23 marca 2005 r. w sprawie szczegółowych warunków wykonywania polowania i znakowania tusz jest wyraźnie napisane, że do polowania „dopuszczona jest wyłącznie myśliwska broń palna”. Polowanie z inną bronią to kłusownictwo, nawet jeśli mamy pozwolenie do celów myśliwskich.

Tutaj wątek potwierdzający możliwość szkolenia z innej broni niż do celów szkoleniowych.
Turczynowski opis przestępstwa przekazania broni nieupoważnionej osobie.

Jaki zrobić kurs instruktora strzelectwa sportowego?

Kurs instruktora strzelectwa przydaje się dla „bardziej zaawansowanych”. Głownie do zakładania klubu z licencją PZSS. Nie jest wymagany, żeby zabierać ludzi na strzelnicę, można szkolić bez tego uprawnienia. Zawód instruktora jest zderegulowany, więc każdy może być instruktorem. Nie trzeba także być instruktorem z legitymacją PZSS, by ubiegać się o pozwolenie do celów szkoleniowych (przez jakiś czas były takie wątpliwości) — więcej informacji.

Aby uzyskać uprawnienia instruktora sportu, najsensowniej jest zrobić kurs w PZSS. Kosztuje to ok 2000 (z dodatkami nawet 2900), trwa 210h, w tym 130h części specjalistycznej. Internetowe kursy trwają krócej, kosztują dużo mniej (ok 800 zł), ale później mogą się okazać bezwartościowe. Wszystko rozbija się o uznaniowość.

Jeśli chcesz założyć klub sportowy z licencją PZSS, ktoś w nim musi być trenerem z licencją trenerską PZSS. Licencję trenerską PZSS uzyskuje się na podstawie przedstawienia kwalifikacji instruktorskich. PZSS uznaje wyłącznie absolwentów odpowiednich szkół wyższych oraz swoje własne kursy (stanowisko PZSS). Zatem posiadając inne uprawnienia (kurs internetowy, lub kurs prowadzony bez porozumienia z PZSS) narażasz się, że PZSS nie uzna Twoich kwalifikacji.
wątek

Co to jest konwersja?

Konwersja jest to zbiór części broni pozwalająca na zmianę oryginalnego kalibru broni na inny. Np, jeśli chcemy strzelać z dwóch różnych kalibrów używając tego samego szkieletu broni. Albo jeśli tak cenimy markę Glock, że chcemy też posiadać taki pistolet w kalibrze .22lr, którego Glock nie produkuje.
Wtedy trzeba kupić konwersję. Tak wygląda przykładowy zestaw (to nie jest reklama, służy tylko celom edukacyjnym).
Generalnie opinie na temat konwersji są różne, gdyż bywają problemy z jakością częstsze niż w fabrycznych pistoletach, a ich prawne obostrzenia sprawiają kłopoty i strzelcom, i WPA.

Mam broń do celów kolekcjonerskich oraz konwersję zarejestrowaną do celów sportowych. Mogę nosić?

Bardzo szczegółowe pytanie :)
Więc masz broń, np broń centralnego zapłonu zarejestrowaną do celów kolekcjonerskich. Do niej dokupujesz konwersję np na kaliber .22lr i rejestrujesz tę konwersję do celów sportowych. Czy szkielet z broni do celów kolekcjonerskich oraz konwersja do celów sportowych pozwala na noszenie takiej broni?

Hybryda składająca się z elementów broni sportowej do celów kolekcjonerskich oraz broni sportowej do celów sportowych, nie może być noszona czyli przemieszczana w stanie załadowanym. Jak by nie patrzeć taka hybryda mieści się w zakresie pojęcia broni sportowej posiadanej do celów kolekcjonerskich.

Wątek

Prowadzę klub sportowy, czy muszę informować WPA ilu mam członków?

Trochę tak. Ważny jest Art. 27 ust. 5 i 6 UoBiA. Oddajmy głos 9×19:
Zarządy stowarzyszeń strzeleckich są obowiązane do corocznego składania właściwym organom Policji aktualnych wykazów członków uprawiających strzelectwo z użyciem własnej broni oraz do powiadamiania tych organów o wykluczeniu wymienionych członków tych organizacji w terminie 30 dni od dnia wykluczenia (art. 27 ust. 5). Tyle treść przepisu (pomijam kwestię łowiectwa, czy broni pneumatycznej).
Sądzę, że pod pojęciem stowarzyszenia strzeleckiego należy rozumieć to samo co stowarzyszenie o charakterze strzeleckim, o jakim mowa w art. 10 ust. 3 pkt. 3 ustawy o broni i amunicji, a więc stowarzyszenia, w którym członkostwo jest jednym z elementów ważnej przyczyny posiadania broni. Będą to więc kluby strzeleckie, bractwa kurkowe. Na pewno jednak nie wojewódzkie związki strzelectwa sportowego, czy PZSS, gdyż członkami tych organizacji nie są osoby fizyczne.

Właściwy organ Policji to w przypadku broni palnej Komendant Wojewódzki Policji lub Komendant Oddziału Żandarmerii Wojskowej, którzy wydają pozwolenia na taką broń. I sądzę, że skoro tu mowa o stowarzyszeniach, to są to Komendanci właściwi miejscowo dla siedziby stowarzyszenia. Nawet jeżeli organ uzna się za niewłaściwy, to ma obowiązek przekazać zgłoszenie organowi właściwemu.

Zgłoszenie winno dotyczyć osób posiadających pozwolenie na broń do celów sportowych, bo o takich pozwoleniach swoich członków zarządy stowarzyszeń mogą i powinny wiedzieć. Natomiast, gdy myśliwy, czy kolekcjoner przyjdzie na zawody z bronią myśliwską czy „kolekcjonerską”, to trudno wymagać , by zarząd legitymował taką osobę i ustalał, czy strzela ona z broni własnej czy pożyczonej od innej osoby będącej na zawodach. Zarząd nie ma takich uprawnień, podobnie jak prowadzący strzelnicę.

Zgłoszenie ma obejmować – imię, nazwisko, numer Pesel i adres stałego pobytu (art. 27 ust. 6 i 7). W przypadku wykluczenia również data wykluczenia. Powodu wykluczenia nie podaje się. A wykluczenie to całkowite rozstanie się danej osoby ze stowarzyszeniem.

Ustawa o broni i amunicji nie przewiduje sankcji za zlekceważenie wspomnianego obowiązku.
Cytat żywcem wzięty z tego wątku.

do góry ↑