Zarząd PZSS przygotował nową treść regulaminu patentu strzeleckiego PZSS. Przypisanie do ziemi wraca!
Regulamin, który ma wejść w życie od lipca 2025 roku, jest dostępny do pobrania na stronie PZSS pod adresem:
https://www.pzss.org.pl/assets/files/licencyjno-patentowa/regulamin_patentstrzelecki_2025.pdf Liczne zmiany. Jak zwykle bez żadnej dyskusji, od decyzji jest Zarząd, a strzelcy po to mają uszy, żeby słuchać. Nie ma co przeszkadzać w ustalaniu dokumentów dotykających dziesiątek tysięcy sportowców w Polsce.
Tym razem nawet 3 miesiące vacatio legis, mogło być od jutra.
Dokument przygotowany ewidentnie przez prawnika, co wnioskuję po licznych wystąpieniach "osób fizycznych" i rozciąganiu na wiele zdań tematów oczywistych, z niestety pomięciem istotnych elementów. Część zmian sensowna, ale niestety nie wszystkie.
Zobacz
PDF regulaminu z zakreślonymi na kolorowo negatywnymi zmianami.
Plusy:-- sensowniejsze sposoby zaliczania, umożliwiające organizację egzaminów na większej liczbie strzelnic.
Karabin będzie można zaliczyć w postawie stojącej, strzelając na dystansie 25m do tarczy pistoletowej.
Strzelbę będzie można zaliczyć w postawie stojącej, 5 strzałów z breneki na 25m.
Znika całkowicie broń pneumatyczna na egzaminie. Pneumatyk zawsze był trudniejszy, ale były całe województwa (śl), gdzie WZSS przeczołgiwał wszystkich przez pneumatyka. Tak już nie będzie.
Niestety, jest też sporo minusów i to takich z gatunku fundamentalnych.
MINUSIK: Łatwiejsza utrata uprawnień.Patent strzelecki może zostać odebrany w szerszych przypadkach niż do tej pory. Pewne nowe rzeczy są uznawane za karygodne. I to tak bardzo, ze wymienione zostały trzykrotnie, np tak jest widziane nieposłuszeństwo. Nie wolno być nieposłusznym.
Co powoduje możliwość odebrania patentu strzeleckiego? Np w przypadku "
uporczywego naruszenia statutu, regulaminu lub uchwał organów PZSS, WZSS lub klubu sportowego".
Albo też w przypadku "
naruszenia statutu, regulaminu lub uchwały organów PZSS, WZSS lub
klubu sportowego w sposób świadczący o
lekceważącym stosunku do tych przepisów". Czyli już nawet nie uporczywie, ale tym razem lekceważąco.
To jeszcze malo, żeby zapanować nad chaosem, zatem dopisano też trzeci również naganny przypadek: "
niewykonywania zobowiązań wobec PZSS, WZSS lub klubu sportowego w sposób świadczący o
lekceważącym stosunku do tych podmiotów".
Lekceważenie jest na cenzurowanym, lepiej nie ironizować w pobliżu Komisji Licencyjno-Patentowej. Ja jeszcze mogę, bo regulamin dzisiaj nie obowiązuje, ale Was profilaktycznie przestrzegam.
Zatem jeśli ktoś nie opłaca składki w klubie, to nie dość, że może to robić uporczywie (strike one!), może to robić lekceważąco (strike two!), to jeszcze dochodzi niewykonanie zobowiązań. Stike three, you're out! Szkoda, że się kary nie sumują, byłoby jak w ameryce :)
Zabawne. Twój klub, WZSS lub wręcz PZSS zdecyduje o nałożeniu na Ciebie nowych obowiązków, których nie przestrzegasz? Od lipca dodatkową karą może być odebranie opłaconych, zaliczonych na oficjalnym egzaminie uprawnień niezbędnych do posiadania broni.
Który klub jako pierwszy złoży wniosek o cofnięcie patentu strzeleckiego, bo ktoś nie opłacił składek? Wiemy które kluby już dzisiaj nie chcą skreślać członków z Portalu PZSS, opierając się na Związku jak na wykidajle, aby uzyskać spłatę zaległych "należności", trzymając na siłę ludzi w ewidencji, co blokuje im możliwość uprawiania strzelectwa. No to teraz będzie więcej okazji.
A patent to ważna rzecz, bo została wpisana -- co jest nowe -- jako podstawa licencji sędziowskiej, trenerskiej lub instruktorskiej. Nieposłuszeństwo może nieść ze sobą większe konsekwencje, sama już procedura dyscyplinarna pozwala na zawieszenia tych licencji. Lepiej nie znaleźć się naprzeciwko niezadowolonej Komisji, bo wyczyszczą wasze uprawnienia do zera.
Aha, chcesz rozszerzyć patent? Polecam teraz, bo "osoby, które uzyskały patent strzelecki na podstawie innych przepisów, w przypadku rozszerzenia jego zakresu, zobowiązane są zdać egzamin patentowy w części teoretycznej i praktycznej oraz wnieść opłatę w wysokości określonej w 17 ust 1". A ten ust 1 jest na temat 400 zł z ustawy o broni i amunicji. Nie czekaj z rozszerzeniem patentu, bo będzie tylko gorzej i drożej.
Utrata patentu przedawnia się po 5 latach, czyli dłużej niż w przypadku skazania prawomocnym wyrokiem sądu w przypadkach: odstąpienia od wymierzenia kary (rok), skazania na grzywnę (rok), zawieszenia kary więzienia (6 miesięcy od końca okresu próby), skazania na ograniczenie wolności (3 lata), czy nawet skazania na bezwzględne wiezienie do 3 lat (o ile sąd się zgodzi: 5 lat do zatarcia).
Czyli nie sąd Cię skaże, strzelcu sportowy. KLP uderza surowiej niż prokurator wspierany niezawisłym sądem. Lepiej w Polsce spowodować śmiertelny wypadek samochodowy niż zignorować prace społeczne w swoim klubie!
Zawiadomienie o ewentualnych konsekwencjach przyjdzie mailem. Sprawdzajcie skrzynki, na odwołanie jest 30 dni (par 7 ust 3). Albo może 14 dni (par 3 ust 9). Prawnik nie mógł się zdecydować :)
MINUSIK. Przypisanie do ziemi.Par 15 regulaminu brzmi: "Osoba fizyczna chcąca uzyskać Patent Strzelecki,
może przystąpić do
egzaminu patentowego organizowanego
wyłącznie w województwie właściwym dla siedziby
klubu macierzystego."
Nazwijmy to "
paragrafem amatora", bo mam pewne podejrzenia, który z 400 klubów wymaga takiego hamulca.
Jesteś członkiem klubu z Wrocławia, który ma strzelnicę w Warszawie, prowadzi tam szkolenia, treningi i zawody? Haha, zapraszamy do Wrocławia na egzamin. 3.5h podróży w jedną stronę, 3.5h w drogę powrotną.
Tak jak za czasów Zygmunta Augusta od 1543, żaden chłop nie miał prawa opuścić wsi. Tak samo od 01.07.2025 roku żaden strzelec nie będzie mógł opuścić (z egzaminem) województwa swojego klubu. Zapisujcie się mądrze do klubów!
Jaki może być cel takiego zapisu? Jak tego typu ograniczenie pomoże strzelcom?
Egzaminy powinny być obiektywne, identyczne i uczciwe. Regulamin nakłada nawet konieczność stworzenia monitoringu części teoretycznej i stanowisk strzeleckich, a potem przechowywanie zapisu monitoringu (w siedzibie WZSS) przez 3 miesiące. No to dlaczego ludzie mają jechać 400km w jedną stronę?
Ciężko to uzasadnić inaczej, jak wzmocnieniem lokalnych monopoli z użyciem władzy PZSS. W Twoim regionie oferta jest droga, marna i traktują Cię z góry? Do tej pory mogłeś bez trudu zapisać się do klubu z innego regionu. Dlatego KS Amator, którego oferta jest tania, świetna, a prezes odpisuje Ci na maila szybciej niż Twoja własna żona, jest największym klubem strzeleckim w Polsce (a może i w Europie, kto wie?).
Teraz trzeba będzie przemyśleć: czy chce mi się jeździć na egzamin tak daleko? Jest coraz więcej klubów mających obiekty w różnych miastach, zwłaszcza KS Amator (budujemy teraz 4 nowe strzelnice!). Ten zapis PZSS będzie uderzał w konkurencję między klubami, cementując lokalne układy. Jak wejdzie ten zapis, to nie zaprosimy Prezesa PZSS na otwarcie kolejnego obiektu!
Jeśli ludzie nie chcą zapisywać się do klubu blisko siebie, a wolą gdzieś na drugim końcu kraju, to zamiast tego zakazywać lub utrudniać, warto jednak zapytać: dlaczego? Są nierozsądni, robią sobie sami krzywdę? Czy być może lokalny klub podchodzi do nich nieuczciwie lub wręcz lekceważąco? Lekceważenie to jest mocne przewinienie, nie powinno występować.
PZSS, zamiast zmuszać słabe kluby do poprawek, zmienia regulamin, co utrudni konkurencję. Szkoda, bo Związek powinien bronić praw strzelców, a nie ich blokować, przypisywać do ziemi i straszyć.
Ten zapis jest szkodliwy dla Twoich praw, jako strzelca, nie dlatego że uderza w nasz klub. Nasz klub jest niesamowity, przetrwa wszystko. On uderza w konkurencje, zmniejszając motywację klubow w Twojej okolicy do poprawy. Dalej będą od Ciebie wymagać prowadzącego jak idziesz na strzelnicę z córką, 2 wpisowych gdybyś nie daj boże chciał dołączyć czy skasują 50 zł za parę minut na stanowisku podczas zawodów. Im trudniej o konkurencję, tym mniejsza szansa ze słabe, leniwe, źle prowadzone organizacje się poprawią.
PZSS dmucha dodatkowe wiatry w żagle marnych organizacji, sprawiając że sam monopol lokalny gwarantuje zyski. Po co się zmieniać, skoro jest OK?
MINUSIK. Wciąż błędna procedura obsługi broni. Mimo moich starań, zgłoszeń i chyba nawet jakiegoś pisma, w dalszym ciągu Związek w oficjalnej dokumentacji nie opisuje poprawnej ścieżki obsługi broni na egzaminie.
Według regulaminu broń po wzięciu do ręki wymaga "wypięcie magazynka, sprawdzenie komory, strzał kontrolny". Na koniec "wypięcie magazynka, sprawdzenie komory, strzał kontrolny w przypadku broni centralnego zapłonu".
Ani słowa o wskaźnikach bezpieczeństwa, które są przecież obowiązkowe według zasady bezpieczeństwa nr 10 i nr 11. Te zasady są nakazem PZSS i stanowią załącznik do regulaminu. Tego samego regulaminu, który opisuje procedurę egzaminacyjną BEZ wskaźników.
To może i bzdura, ale niektóre słabe komisje egzaminacyjne, nie posiadające plastikowej żyłki na stanie, potrafiły oblewać ludzi za niepoprawną obsługę broni, bo nie oddali strzału kontrolnego z boczniaka.
Byłoby fajnie wiedzieć, czy mamy uczyć ludzi niszczenia broni bocznego zapłonu strzałami kontrolnymi, czy może jednak obowiązkowe wskaźniki bezpieczeństwa są obowiązkowe.
25 stron regulaminu i 7 stron załączników i nie udało się ustalić, czy mają być obowiązkowe wskaźniki. Może trzeba lepszego prawnika.
MINUSIK. Wydłużenie części teoretycznej szkolenia. Wg minimum programowego szkolenie powinno trwać 24h 20 minut lekcyjnych (18h 20 minut zegarowych), dołożono np. 2h na temat "innych rodzajów strzelectwa w których istnieje zorganizowane współzawodnictwo sportowe, wynikające z odrębnych przepisów PZSS dla konkurencji nie objętych przepisami ISSF", dodatkową godzinę na temat "obrona konieczność i stan wyższej konieczności -- jako okoliczności wyłączające bezprawność czynu zabronionego w ujęciu dotyczącym użycia broni palnej" (wciąż polecam aby nie strzelać do ludzi w Polsce, to się źle kończy dla strzelającego) i dodatkowa godzina na budowę broni amunicji, przyrządów celowniczych.
Można by uznać, że 2 dni siedzenia na sali szkoleniowej wystarczy (tak było wcześniej), ale teraz będzie 2.5 dnia. Na papierze wszystko można zrobić.
PatentStrzelecki.eu działa już 9 lat (zobacz
linka z ogłoszeniem o jego powstaniu). Można przekazać wiedzę w sposób wygodny i automatyczny. Ale nie, wciąż wykłady, teraz prowadzone przez sędziów. Pruska szkoła edukacji jest odporna nawet na sztuczną inteligencję.
PodsumowaniePo lekturze 32 stron regulaminu egzaminów patentowych nie mam niestety zbyt pozytywnych odczuć. Tak, ułatwiono niektóre dyscypliny, doprecyzowano gdzieniegdzie wymogi, nawet ktoś kombinował, żeby coś było lepiej. Ale co z tego, skoro bokiem wprowadzane jest odbieranie wszystkich uprawnień (bezprawne zresztą), strzelcy są traktowani jak znakowane bydło, procedury egzaminu wciąż pozostały niejasne i podlegają interpretacji komisji, a wszystkim dołożono tylko ewidencji, obowiązków i obostrzeń?
Nawet nie wiem czy wyłapałem wszystko, bo nie mam czasu, ten post powstawał na szybko. Pewnie jeszcze czymś uda się mnie zaskoczyć.
Doprawdy, PZSS to od lat był element korzystny, wpływający na możliwość edukacji i uprawiania strzelectwa przez dziesiątki tysięcy osób rocznie, teraz już bliżej setek tysięcy. Czy naprawdę przychodzi moment, gdzie nasze uprawnienia kolekcjonerskie robią się coraz cenniejsze? Może powinniśmy zacząć ludzi zachęcać do egzaminów policyjnych, zamiast iść drogą egzaminów na patent? Po co robić uprawnienia, które sobie ktoś zabierze, za "lekceważenie"?
Trochę smutno, że jak zwykle decyzja Zarządu została nam oznajmiona jako gotowa, zdanie strzelców nikogo nie interesuje, mamy się "dostosować". 3 lata po wybuchu wojny, a kraj frontowy traktuje strzelców jak petentów, którzy nic nie mogą, ściskanych z obu stron przez krótkowzroczną władzę wykonawczą, a z drugiej strony przez hobbystów robiących samym sobie krzywdę na złość. Słabe.
Zmiany wchodzą od 01.07.2025 roku. Polecam kontakt ze znanymi Wam członkami Zarządu PZSS i wniosek o zmianę braków.
Marak
18.10.2025 00:39:13
Shogun_88
18.10.2025 09:30:17
juri_poz
19.10.2025 13:50:16
A do kiedy był wyznaczony (przekładany już) termin podjęcia decyzji co do regulaminu PZSS przez Ministra?
Jak byłem na szkoleniu na kolekcję ~2 tyg temu, prowadzący o tym wspominał. Jeśli się nie mylę, to właśnie w ub tygodniu miał on mijać (przedłużany wcześniej, ostatnio o 10 dni).
Lisao_bjj
19.10.2025 14:50:38
Marak
19.10.2025 15:04:53
KonradKt
19.10.2025 15:34:46
juri_poz
19.10.2025 16:24:00
@KonradKt: czyli kolejny miesiąc siedzenia na d*pie. No nic. Nadal liczę, że sportowa, pomimo betonu PZSS, będzie szybszą ścieżką niż pełna kolekcja i WPA które są kompletnie zatłoczone przez tę całą inbę z PZSS.
Shogun_88
19.10.2025 18:50:00
Dawid.Sz
19.10.2025 19:24:19
Student22
19.10.2025 19:24:34
Shogun_88
19.10.2025 19:29:16
KonradKt
19.10.2025 19:31:53
Shogun_88
19.10.2025 19:33:59
Justyn
19.10.2025 19:38:21
Toffer
19.10.2025 19:41:49
Shogun_88
19.10.2025 19:46:19
Student22
19.10.2025 21:21:19
Jak nie to czekać w szeregu aż ruszą szkolenia.
Opcja B: możecie wziąć dupę w troki i rozpalić opony pod siedzibą PZSS .
Dawid.Sz
19.10.2025 21:55:52
J_R
20.10.2025 05:30:43
@Toffer
Których załączników brakuje?
Justyn
20.10.2025 08:20:43
Student22
20.10.2025 10:13:51
Kruki siuras żaden nie pójdzie pod PZSS.
Więc czekacie.
Dawid.Sz
20.10.2025 10:51:27
Chyba by się przydało ponowić badania bo wychodzi na to ze są już nie aktualne
wormpriest
20.10.2025 14:48:25
Majkii90
20.10.2025 19:52:58
W Braterstwie na kursie do patentu strzeleckiego wystrzelałem około 100-150 amunicji (nie pamiętam dokładnie ile) z różnych modeli broni o kalibrach egzaminacyjnych. Z racji rejonizacji, którą wprowadził PZSS, znajomego trzeba było zapisać już do innego klubu w okolicach Warszawy. Zapis do klubu i kurs do patentu to był prezent dla niego na urodziny, więc wszystko mu ogarnęliśmy. Klub co do zasady fajny, strzelnica nowoczesna, instruktorzy mili etc. tylko na praktyce do patentu wystrzelał ze 20 naboi... i to wszystko za kwotę kilkukrotnie większą niż koszt w Braterstwie. Druczek potrzebny do egzaminu dostał, tak samo jak reszta, co była pierwszy raz na strzelnicy. Dobrze, że strzelał już wcześniej z nami, bo egzaminu po takiej praktyce raczej by nie zdał. Swoją drogą FSO (bo tam też dzwoniliśmy jak szukaliśmy klubu) to w ogóle nie potrafili oszacować kosztu takiej imprezy, bo trzeba indywidualnie na praktykę, na godziny, blablabla.
Jak komuś zależy i ma $$$, to może sobie pójść na takie szkolenie, potem samemu dostrzelać to co potrzebuje i sprawę załatwi. Natomiast w sumarycznym koszcie jaki ponieśliśmy (a kolega doszkalać się nie musiał), to myślę, że na kilka pociągów na linii WAW - WROC (egzamin) by starczyło a praktyki też by miał dużo więcej.
Także trzymam kciuki Panie Prezesie za tę walkę z PZSS i dziękuję za ogrom pracy wkładany w klub i rozwój tej pięknej pasji w naszym kraju :)
Marak
31.10.2025 21:32:00
zielonakawa
11.11.2025 09:46:28
Przeczytałem z uwagą to wszystko, co pisaliście. Jestem po szkoleniu praktycznym i też czekałem na rozwój wypadków w sprawie nielegalności regulaminu.
Jak widać, nadal są przesuwane terminy decyzji o legalności i tak pewnie będzie, aż ta "władza" nie zostanie pogoniona. Dlatego uważam, że na spokojnie, trzeba cierpliwie ale do przodu - robić swoje.
Dzięki @KS Amator, że walczycie, dzięki członkom za petycje i działanie. Wiecie co? Nie wierzę w realne skutki tego wszystkiego - maili, petycji i tego typu zdań, że "chcemy się udomowić w czarnej d..."
Za mało wiem, jaki wpływ może to wszystko mieć na polityków i zgredów z poprzedniej epoki, mogę tylko podejrzewać - znikomy.
Dlatego cieszę się, że mamy teraz terminy na szkolenie teoretyczne. Pogadamy sobie, pożalimy się, może każdy dowie się czegoś nowego za te symboliczną kwotę. Chętnie spędzę dzionek na W23 z braćmi.
Natenczas strzelam sobie z broni klubowej, daje mi to fun i cieszę się z coraz lepszych rezultatów, ze znajomości coraz większej ilości broni. Nie mam ciśnienia na patent i pozwolenie. ŻADNEGO. Przyjdzie czas i bez napinki będę je miał... a jak nawet ta ciemnota zakwestionuje zdawanie w/g regulaminu, który ponoć nie jest zgodny z prawem (by the way, kto to prawnie zadecydował? Sąd jakiś wyrok wydał?), to sobie zrobię go jeszcze raz.
Mam wrażenie, że zapominamy o tym co najważniejsze - za szkolenie, wiedzę, radość i adrenalinę, za hobby i konkurowanie nie ma sensu wyliczać czasu i kosztów. Każdy pieniążek wpływający do klubu uważam za realizację mojego hobby, za pomoc takim świeżakom, jak ja. Pomoc w szkoleniu, wspieraniu instruktorów, zakupie i utrzymaniu broni klubowej, przygotowaniu informacji prawnych i praktycznych.
Bez napinki Panie i Panowie. Jeśli kogoś nie stać, nie ma czasu, ma dziwną presję na posiadanie pierwszej klamki, polecam ASG, czarny proch i podobne. Też fajnie.
Stanowczo popieram działania klubu, zgadzam się z Wami odnośnie bajzlu z przepisami, ale róbmy coś. Do przodu :-)
Jaszczur
11.11.2025 19:17:01
ANTEQ
11.11.2025 19:37:45
LukGaj
14.11.2025 15:35:33
https://forum-bron.pl/viewtopic.php?t=215261
Lektura na 87 stron, z czego większość to różnego rodzaju dyskusja i ataki na braterstwo ;-)
Przewija się też w odpowiedziach ciągle jakiś "syn marnotrawny" wyrzucony z braterstwa xD
Uwaga! Nie zwracam za lekarza po przeczytaniu tego co tam wypisują ;-)
Jaszczur
14.11.2025 17:40:05
ryve
18.11.2025 08:19:25
A tam w pewnym momencie (około 13:28:33) pada takie stwierdzenie:
"[...] i z tego, co wiemy już następują działania w kontrze, czyli są już prowadzone rozmowy między Komendą Główną Policji a PZSSem w celu ograniczenia liczby wydawanych licencji sportowych, żeby ograniczyć liczbę wydawanych pozwoleń. Tak to niestety wygląda. [...]"
Cbr
18.11.2025 11:23:23
Liber83
18.11.2025 11:34:44
ttad.w
18.11.2025 14:22:58
ryve
18.11.2025 14:42:11
"[...] Dlatego wczoraj przekazaliśmy część składek członkowskich na pierwszą dotację: dla Fundacji Rozwoju Strzelectwa w Polsce (KRS:267735) w kwocie 10 tysięcy złotych.
FRSwP jest cenną inicjatywą. Od kilkunastu lat walczą na rzecz ucywilizowania w Polsce prawa odnośnie broni palnej. Prezes Fundacji, Pan Jarosław Lewandowski, jest autorytetem i ekspertem w temacie ustawodawstwa związanego z bronią. Mamy pełne zaufanie, że działalność FRSwP będzie dalej pozytywnie wpływała na możliwości strzelców i branży strzeleckiej. W ramach naszych skromnych możliwości chcielibyśmy ułatwić część zadań.[...]"
MacS
18.11.2025 14:57:28
To niestety potwierdza moje przypuszczenia, że pewna formacja, równie obywatelska co niegdyś milicja, swoimi brudnymi sposobikami będzie brać społeczeństwo za mordę.
@ttad.w: To, co masz dziś, zawdzięczasz w dużym stopniu właśnie J. Lewandowskiemu. Tyle w temacie.
Kraku
18.11.2025 21:28:43
Haryml
18.11.2025 21:43:44
No ale czekajcie, bo ja chyba czegoś nie rozumiem albo większość ma krótką pamięć.
Raczej znajdą się tutaj osoby pamiętające uznaniowość, małą ilość wydawanych slotów i to z podziałami.
PZSS może interweniował przed wojną w UA, że z czasem WPA zaczęło zwiększać ilość slotów, bez podziałów itd? Nawet gdzieś tu jest ranking najlepszych WPA. No nie interweniował. Zaczęli tam normalnieć i wydawać pozwolenia praworządnym obywatelom. Braterstwo też zrobiło dobrą robotę upowszechniając strzelectwo.
No więc co się stało, że teraz niby WPA ma znów ograniczać dostęp do pozwoleń? Komu najbardziej zależy w obecnej sytuacji żeby Polacy nie mieli się czym bronić i bali broni bo jest niebezpieczna?
wiewiorpl
18.11.2025 21:46:03
Xiant
18.11.2025 22:35:26
MacS
18.11.2025 22:51:18
Kraku
18.11.2025 22:54:53
Bregor
18.11.2025 23:13:39
MacS
18.11.2025 23:57:13
@Bregor: Nie napisałeś brutalnie, tylko głupio.
Pomyśl chwilę, łatwiej rozbroić kraj, gdzie co 50 osoba ma broń, czy taki gdzie ma ją co 5 człowiek, i to praktycznie od zawsze? Łatwiej manipulować społeczeństwem, które umie się zorganizować i bronić swoich praw, czy skłócić przysłowiowe "stado kotów".
Od naszej wesołej gromadki w osobach Tuska, Kierwińskiego, Siemoniaka czy Sienkiewicza nie raz na przestrzeni minionych dekad płynął przekaz, że broń jest dla służb, a uzbrojony obywatel jest zbędny, ba - groźny. Teraz po prostu, ciągnąc za sznurki, robią to co zawsze zapowiadali. Jeśli tego nie dostrzegasz, to znaczy że plemienność weszła za mocno.
Mówiąc o brukselskim zamordyzmie, mam na myśli ogólny kierunek i sposób działania, a nie tylko rozbrajanie. To szereg drobnych zmian, często wprowadzanych metodą gotowania żaby. Na wschodzie jest zamordyzm brutalny, a na zachodzie - aksamitny. Masz dużo pracować, płacić wysokie podatki, nie krytykować za bardzo władzy i zbyt wiele nie posiadać.
I żeby była jasność, krytyka PO nie znaczy, że popieram PiS czy Konfę. Ja po prostu nie mam już żadnych złudzeń.
Macheck
19.11.2025 00:08:24
Sprawdz dokałdniej zamordyzm i problemy w Austrii, Sprawdz debilizmy w Anglii typu PCC które nie są samopowtarzalne tylko przeładować musisz co każdy strzał, że dostępne kalibry dla cywila to praktycznie tylko 22lr i mysliwski itp itd
Takie cyferki na takiej mapce to nie jest dobry i prawdziwy obraz sytuacji
A co do Platformersów i ich ułatwieniu dostępu to czy przypadkiem nie wyszło im to "przypadkiem? Gdzieś kiedyś wyciekło że z niewiedzy tematu zmienili zapisy ustawy skutkujące takim poluzowaniem? (choć tu przez moją demencję to głowy nie dam sobie uciąć :) )
krzyszp
19.11.2025 04:44:44
Ten "wyciek" to wypowiedź jednego gościa twierdzącego w zasadzie, że to jest "jego sukces" i snującego taką opowiastkę podczas jednego spotkania. Absolutnie niewiarygodne.
Darius_l
19.11.2025 06:47:13
Z obrazka zdziwiła mnie ilość broni w Rosji.
Haryml
19.11.2025 07:19:50
Macheck
19.11.2025 08:06:15
Przyjmuję do wiadomości. Zaznaczałem że źródełka info pewny nie jestem
Z drugiej strony także totalnie dla mnie niewiarygodne jest że Platfusy z rozmysłem zadziałały na naszą korzyść
Ot. wypadki przy pracy i rykoszety zawsze sie zdarzają
krzyszp
19.11.2025 08:11:07
Ja najbardziej skłaniam się do myśli, że to była zagrywka PR'owa pt. "zobaczcie, jak bardzo ufamy Polakom".
Po prostu akurat w tym momencie to było wygodne i dlatego też była szansa na dalsze zmiany po pełnoskalowej inwazji ruskich na Ukrainę - niestety, ta szansa przeszła i nieprędko będzie następna.
Polinik
19.11.2025 09:00:13
Nic nie musiało wyciekać, to była prelekcja Piotra Paszkowkiego na konwencji ROMBu, który opowiadał o kulisach prac w komisji "Przyjazne Państwo" a potem w podkomisji parlamentarnej, w których brał udział w zespole strony społecznej.
I faktycznie opowiada o bałaganie informacyjnym i organizacyjnym po stronie rządowej i o tym jak przemycali pewne wygodne dla broniarzy zapisy.
Faktycznie wydźwięk całej prelekcji jest taki, że poluzowanie przepisów to był raczej wypadek przy pracy, kombinacja niewiedzy i bałaganu po stronie władz, którż udało się wtedy stronie społecznej wykorzystać do poluzowania przepisów.
Ta nowelizacja była raczej "mimo" a nie "dzięki" PO, zwłaszcza, że przewodniczącym podkomisji procedującej projekty był poseł opozycji, Stanisław Wziątek, myśliwy, SLD, przyjazny sprawie łatwiejszego dostępu do broni.
PO raczej wtedy chciało zaostrzać przepisy i tylnymi drzwiami zaostrzać przepisy, np. zmieniając definicje na ostrzejsze.
Podkomisja (pod przewodnictwem posła SLD) przygotowała całkiem fajny projekt, wysłała go do komisji, a tam platformerski podsekretarz stanu, stali policyjnym beton Adam Rapacki powiedział, że na taki projekt nie ma zgody i trzeba było polikwidować część fajnych zapisów.
Z ciekawostek -- wtedy też PZSS stanął okoniem na drodze luzowania przepisów, zablokował pomysł, żeby sam patent wystarczył jak ważna przyczyna, zablokował też utworzenie celu rekreacyjnego dla samej broni 22lr.
Pada też wyjaśnienie, czemu posiadacze broni do celów pamiątkowych nie mogą sobie sami reelaborować amunicji.
Tak czy siak, projekt ustawy po wykastrowaniu z części wygodnych przepisów trafił do głosowania na sali plenarnej i wszystkie partie zagłosowały za przyjęciem tego projektu.
Więc te bajania o tym, że jakiś gość sobie przypisuje wszystkie zasługi, tylko po to, żeby dyskredytować prelegenta to tylko pierdolenie mające na celu wybielanie ukochanego PO.
Do posłuchania i wyrobienia sobie własnej opinii, czy typ faktycznie jest "absolutnie niewiarygodny" czy jednak coś jest na rzeczy tutaj:
https://www.youtube.com/watch?v=wU12ByRbRcU
drygal
19.11.2025 09:51:14