Zarząd PZSS przygotował nową treść regulaminu patentu strzeleckiego PZSS. Przypisanie do ziemi wraca!
Regulamin, który ma wejść w życie od lipca 2025 roku, jest dostępny do pobrania na stronie PZSS pod adresem:
https://www.pzss.org.pl/assets/files/licencyjno-patentowa/regulamin_patentstrzelecki_2025.pdf Liczne zmiany. Jak zwykle bez żadnej dyskusji, od decyzji jest Zarząd, a strzelcy po to mają uszy, żeby słuchać. Nie ma co przeszkadzać w ustalaniu dokumentów dotykających dziesiątek tysięcy sportowców w Polsce.
Tym razem nawet 3 miesiące vacatio legis, mogło być od jutra.
Dokument przygotowany ewidentnie przez prawnika, co wnioskuję po licznych wystąpieniach "osób fizycznych" i rozciąganiu na wiele zdań tematów oczywistych, z niestety pomięciem istotnych elementów. Część zmian sensowna, ale niestety nie wszystkie.
Zobacz
PDF regulaminu z zakreślonymi na kolorowo negatywnymi zmianami.
Plusy:-- sensowniejsze sposoby zaliczania, umożliwiające organizację egzaminów na większej liczbie strzelnic.
Karabin będzie można zaliczyć w postawie stojącej, strzelając na dystansie 25m do tarczy pistoletowej.
Strzelbę będzie można zaliczyć w postawie stojącej, 5 strzałów z breneki na 25m.
Znika całkowicie broń pneumatyczna na egzaminie. Pneumatyk zawsze był trudniejszy, ale były całe województwa (śl), gdzie WZSS przeczołgiwał wszystkich przez pneumatyka. Tak już nie będzie.
Niestety, jest też sporo minusów i to takich z gatunku fundamentalnych.
MINUSIK: Łatwiejsza utrata uprawnień.Patent strzelecki może zostać odebrany w szerszych przypadkach niż do tej pory. Pewne nowe rzeczy są uznawane za karygodne. I to tak bardzo, ze wymienione zostały trzykrotnie, np tak jest widziane nieposłuszeństwo. Nie wolno być nieposłusznym.
Co powoduje możliwość odebrania patentu strzeleckiego? Np w przypadku "
uporczywego naruszenia statutu, regulaminu lub uchwał organów PZSS, WZSS lub klubu sportowego".
Albo też w przypadku "
naruszenia statutu, regulaminu lub uchwały organów PZSS, WZSS lub
klubu sportowego w sposób świadczący o
lekceważącym stosunku do tych przepisów". Czyli już nawet nie uporczywie, ale tym razem lekceważąco.
To jeszcze malo, żeby zapanować nad chaosem, zatem dopisano też trzeci również naganny przypadek: "
niewykonywania zobowiązań wobec PZSS, WZSS lub klubu sportowego w sposób świadczący o
lekceważącym stosunku do tych podmiotów".
Lekceważenie jest na cenzurowanym, lepiej nie ironizować w pobliżu Komisji Licencyjno-Patentowej. Ja jeszcze mogę, bo regulamin dzisiaj nie obowiązuje, ale Was profilaktycznie przestrzegam.
Zatem jeśli ktoś nie opłaca składki w klubie, to nie dość, że może to robić uporczywie (strike one!), może to robić lekceważąco (strike two!), to jeszcze dochodzi niewykonanie zobowiązań. Stike three, you're out! Szkoda, że się kary nie sumują, byłoby jak w ameryce :)
Zabawne. Twój klub, WZSS lub wręcz PZSS zdecyduje o nałożeniu na Ciebie nowych obowiązków, których nie przestrzegasz? Od lipca dodatkową karą może być odebranie opłaconych, zaliczonych na oficjalnym egzaminie uprawnień niezbędnych do posiadania broni.
Który klub jako pierwszy złoży wniosek o cofnięcie patentu strzeleckiego, bo ktoś nie opłacił składek? Wiemy które kluby już dzisiaj nie chcą skreślać członków z Portalu PZSS, opierając się na Związku jak na wykidajle, aby uzyskać spłatę zaległych "należności", trzymając na siłę ludzi w ewidencji, co blokuje im możliwość uprawiania strzelectwa. No to teraz będzie więcej okazji.
A patent to ważna rzecz, bo została wpisana -- co jest nowe -- jako podstawa licencji sędziowskiej, trenerskiej lub instruktorskiej. Nieposłuszeństwo może nieść ze sobą większe konsekwencje, sama już procedura dyscyplinarna pozwala na zawieszenia tych licencji. Lepiej nie znaleźć się naprzeciwko niezadowolonej Komisji, bo wyczyszczą wasze uprawnienia do zera.
Aha, chcesz rozszerzyć patent? Polecam teraz, bo "osoby, które uzyskały patent strzelecki na podstawie innych przepisów, w przypadku rozszerzenia jego zakresu, zobowiązane są zdać egzamin patentowy w części teoretycznej i praktycznej oraz wnieść opłatę w wysokości określonej w 17 ust 1". A ten ust 1 jest na temat 400 zł z ustawy o broni i amunicji. Nie czekaj z rozszerzeniem patentu, bo będzie tylko gorzej i drożej.
Utrata patentu przedawnia się po 5 latach, czyli dłużej niż w przypadku skazania prawomocnym wyrokiem sądu w przypadkach: odstąpienia od wymierzenia kary (rok), skazania na grzywnę (rok), zawieszenia kary więzienia (6 miesięcy od końca okresu próby), skazania na ograniczenie wolności (3 lata), czy nawet skazania na bezwzględne wiezienie do 3 lat (o ile sąd się zgodzi: 5 lat do zatarcia).
Czyli nie sąd Cię skaże, strzelcu sportowy. KLP uderza surowiej niż prokurator wspierany niezawisłym sądem. Lepiej w Polsce spowodować śmiertelny wypadek samochodowy niż zignorować prace społeczne w swoim klubie!
Zawiadomienie o ewentualnych konsekwencjach przyjdzie mailem. Sprawdzajcie skrzynki, na odwołanie jest 30 dni (par 7 ust 3). Albo może 14 dni (par 3 ust 9). Prawnik nie mógł się zdecydować :)
MINUSIK. Przypisanie do ziemi.Par 15 regulaminu brzmi: "Osoba fizyczna chcąca uzyskać Patent Strzelecki,
może przystąpić do
egzaminu patentowego organizowanego
wyłącznie w województwie właściwym dla siedziby
klubu macierzystego."
Nazwijmy to "
paragrafem amatora", bo mam pewne podejrzenia, który z 400 klubów wymaga takiego hamulca.
Jesteś członkiem klubu z Wrocławia, który ma strzelnicę w Warszawie, prowadzi tam szkolenia, treningi i zawody? Haha, zapraszamy do Wrocławia na egzamin. 3.5h podróży w jedną stronę, 3.5h w drogę powrotną.
Tak jak za czasów Zygmunta Augusta od 1543, żaden chłop nie miał prawa opuścić wsi. Tak samo od 01.07.2025 roku żaden strzelec nie będzie mógł opuścić (z egzaminem) województwa swojego klubu. Zapisujcie się mądrze do klubów!
Jaki może być cel takiego zapisu? Jak tego typu ograniczenie pomoże strzelcom?
Egzaminy powinny być obiektywne, identyczne i uczciwe. Regulamin nakłada nawet konieczność stworzenia monitoringu części teoretycznej i stanowisk strzeleckich, a potem przechowywanie zapisu monitoringu (w siedzibie WZSS) przez 3 miesiące. No to dlaczego ludzie mają jechać 400km w jedną stronę?
Ciężko to uzasadnić inaczej, jak wzmocnieniem lokalnych monopoli z użyciem władzy PZSS. W Twoim regionie oferta jest droga, marna i traktują Cię z góry? Do tej pory mogłeś bez trudu zapisać się do klubu z innego regionu. Dlatego KS Amator, którego oferta jest tania, świetna, a prezes odpisuje Ci na maila szybciej niż Twoja własna żona, jest największym klubem strzeleckim w Polsce (a może i w Europie, kto wie?).
Teraz trzeba będzie przemyśleć: czy chce mi się jeździć na egzamin tak daleko? Jest coraz więcej klubów mających obiekty w różnych miastach, zwłaszcza KS Amator (budujemy teraz 4 nowe strzelnice!). Ten zapis PZSS będzie uderzał w konkurencję między klubami, cementując lokalne układy. Jak wejdzie ten zapis, to nie zaprosimy Prezesa PZSS na otwarcie kolejnego obiektu!
Jeśli ludzie nie chcą zapisywać się do klubu blisko siebie, a wolą gdzieś na drugim końcu kraju, to zamiast tego zakazywać lub utrudniać, warto jednak zapytać: dlaczego? Są nierozsądni, robią sobie sami krzywdę? Czy być może lokalny klub podchodzi do nich nieuczciwie lub wręcz lekceważąco? Lekceważenie to jest mocne przewinienie, nie powinno występować.
PZSS, zamiast zmuszać słabe kluby do poprawek, zmienia regulamin, co utrudni konkurencję. Szkoda, bo Związek powinien bronić praw strzelców, a nie ich blokować, przypisywać do ziemi i straszyć.
Ten zapis jest szkodliwy dla Twoich praw, jako strzelca, nie dlatego że uderza w nasz klub. Nasz klub jest niesamowity, przetrwa wszystko. On uderza w konkurencje, zmniejszając motywację klubow w Twojej okolicy do poprawy. Dalej będą od Ciebie wymagać prowadzącego jak idziesz na strzelnicę z córką, 2 wpisowych gdybyś nie daj boże chciał dołączyć czy skasują 50 zł za parę minut na stanowisku podczas zawodów. Im trudniej o konkurencję, tym mniejsza szansa ze słabe, leniwe, źle prowadzone organizacje się poprawią.
PZSS dmucha dodatkowe wiatry w żagle marnych organizacji, sprawiając że sam monopol lokalny gwarantuje zyski. Po co się zmieniać, skoro jest OK?
MINUSIK. Wciąż błędna procedura obsługi broni. Mimo moich starań, zgłoszeń i chyba nawet jakiegoś pisma, w dalszym ciągu Związek w oficjalnej dokumentacji nie opisuje poprawnej ścieżki obsługi broni na egzaminie.
Według regulaminu broń po wzięciu do ręki wymaga "wypięcie magazynka, sprawdzenie komory, strzał kontrolny". Na koniec "wypięcie magazynka, sprawdzenie komory, strzał kontrolny w przypadku broni centralnego zapłonu".
Ani słowa o wskaźnikach bezpieczeństwa, które są przecież obowiązkowe według zasady bezpieczeństwa nr 10 i nr 11. Te zasady są nakazem PZSS i stanowią załącznik do regulaminu. Tego samego regulaminu, który opisuje procedurę egzaminacyjną BEZ wskaźników.
To może i bzdura, ale niektóre słabe komisje egzaminacyjne, nie posiadające plastikowej żyłki na stanie, potrafiły oblewać ludzi za niepoprawną obsługę broni, bo nie oddali strzału kontrolnego z boczniaka.
Byłoby fajnie wiedzieć, czy mamy uczyć ludzi niszczenia broni bocznego zapłonu strzałami kontrolnymi, czy może jednak obowiązkowe wskaźniki bezpieczeństwa są obowiązkowe.
25 stron regulaminu i 7 stron załączników i nie udało się ustalić, czy mają być obowiązkowe wskaźniki. Może trzeba lepszego prawnika.
MINUSIK. Wydłużenie części teoretycznej szkolenia. Wg minimum programowego szkolenie powinno trwać 24h 20 minut lekcyjnych (18h 20 minut zegarowych), dołożono np. 2h na temat "innych rodzajów strzelectwa w których istnieje zorganizowane współzawodnictwo sportowe, wynikające z odrębnych przepisów PZSS dla konkurencji nie objętych przepisami ISSF", dodatkową godzinę na temat "obrona konieczność i stan wyższej konieczności -- jako okoliczności wyłączające bezprawność czynu zabronionego w ujęciu dotyczącym użycia broni palnej" (wciąż polecam aby nie strzelać do ludzi w Polsce, to się źle kończy dla strzelającego) i dodatkowa godzina na budowę broni amunicji, przyrządów celowniczych.
Można by uznać, że 2 dni siedzenia na sali szkoleniowej wystarczy (tak było wcześniej), ale teraz będzie 2.5 dnia. Na papierze wszystko można zrobić.
PatentStrzelecki.eu działa już 9 lat (zobacz
linka z ogłoszeniem o jego powstaniu). Można przekazać wiedzę w sposób wygodny i automatyczny. Ale nie, wciąż wykłady, teraz prowadzone przez sędziów. Pruska szkoła edukacji jest odporna nawet na sztuczną inteligencję.
PodsumowaniePo lekturze 32 stron regulaminu egzaminów patentowych nie mam niestety zbyt pozytywnych odczuć. Tak, ułatwiono niektóre dyscypliny, doprecyzowano gdzieniegdzie wymogi, nawet ktoś kombinował, żeby coś było lepiej. Ale co z tego, skoro bokiem wprowadzane jest odbieranie wszystkich uprawnień (bezprawne zresztą), strzelcy są traktowani jak znakowane bydło, procedury egzaminu wciąż pozostały niejasne i podlegają interpretacji komisji, a wszystkim dołożono tylko ewidencji, obowiązków i obostrzeń?
Nawet nie wiem czy wyłapałem wszystko, bo nie mam czasu, ten post powstawał na szybko. Pewnie jeszcze czymś uda się mnie zaskoczyć.
Doprawdy, PZSS to od lat był element korzystny, wpływający na możliwość edukacji i uprawiania strzelectwa przez dziesiątki tysięcy osób rocznie, teraz już bliżej setek tysięcy. Czy naprawdę przychodzi moment, gdzie nasze uprawnienia kolekcjonerskie robią się coraz cenniejsze? Może powinniśmy zacząć ludzi zachęcać do egzaminów policyjnych, zamiast iść drogą egzaminów na patent? Po co robić uprawnienia, które sobie ktoś zabierze, za "lekceważenie"?
Trochę smutno, że jak zwykle decyzja Zarządu została nam oznajmiona jako gotowa, zdanie strzelców nikogo nie interesuje, mamy się "dostosować". 3 lata po wybuchu wojny, a kraj frontowy traktuje strzelców jak petentów, którzy nic nie mogą, ściskanych z obu stron przez krótkowzroczną władzę wykonawczą, a z drugiej strony przez hobbystów robiących samym sobie krzywdę na złość. Słabe.
Zmiany wchodzą od 01.07.2025 roku. Polecam kontakt ze znanymi Wam członkami Zarządu PZSS i wniosek o zmianę braków.
Niedzwiedz87
31.03.2025 23:09:41
Myślałem że oczywistym jest że członek braterstwa że Szczecina lub Tarnowa w myśl obecnych regulaminów nie mógłby zdawać w Warszawie bo ta nie jest siedzibą klubu, dlatego nie wspomniałem expresiv verbis
ikarPL
31.03.2025 23:15:34
W sprawie planu ochrony też się przeciągało kilka miesięcy.
KS Amator
31.03.2025 23:18:39
druid07
31.03.2025 23:18:49
marwil
31.03.2025 23:22:36
Widzę tylko jedno wyjście, trzeba pokazać zarządowi, że te zmiany wpłyną niekorzystnie na finanse PZSS.
@KS Amator: Pokaż im liczby
Patent_2024_W23 - tyle osób zrobiło kurs do patentu na strzelnicy W23 w Warszawie w 2024 roku
50zł x Patent_2024_W23 - tyle w przybliżeniu zarobił PZSS na licencjach zawodniczych kursantów W23
20zł x Patent_2024_W23 - tyle w przybliżeniu zarobił DZSS na licencjach zawodniczych kursantów W23
Jeśli od III kwartału 2025 zamiast do patentu zaczniemy przygotowywać do egzaminu policyjnego to szacujemy, że PZSS i DZSS stracą na tym odpowiednio X i Y.
Im się wydaje, że jak utrudnią uzyskanie pozwolenia sportowego z Braterstwem to ludzie pobiegną do innych klubów. Otóż nie. Oferta Braterstwa może być nadal bardziej atrakcyjna niż lokalnych klubów. W ostatecznym rozrachunku straci PZSS, bo ludzie nie będą płacić za licencje zawodnicze.
Kulpeks
31.03.2025 23:22:59
m_c
31.03.2025 23:24:45
Tak, zmiana jest na gorsze. Będzie ciężej, trudniej i będzie wymagało to więcej funduszy. PZSS nas nie lubi, ale wiemy to nie od dziś. Niemniej jednak podróż nawet z jakiegoś bardziej oddalonego miasta do Wrocławia może okazać się tańsza niż rok działalności w lokalnym klubie "Janusz Shooter".
Na ostudzenie emocji przypomnę, że ja zapisałem się do klubu w kwietniu 2019. Koniec 3 miesięcznego stażu wypadł w wakacje, a były to czasy, że w wakacje nie było egzaminów. Najbliższy egzamin to był Suchodół na początku października. Miałem ok 150km i udało mi się dojechać na 9 rano. Jak się chce to da radę!
Tak, jest źle, ale może nie jest to "koniec strzelectwa" jak niektórzy piszą. Moim zdaniem spadek ilości nowych członków w Amatorze rok do roku to będzie 15-20% max.
Niedzwiedz87
31.03.2025 23:27:30
Rejonizacja proponowana jest w oczywisty sposób krzywdząca. I w ogóle nie zakłada tego że klub może zrzeszać ludzi z więcej niż jednego województwa lub o zgrozo być ogólnopolski.
Ps. Leśny dziadek to akurat ma stowarzyszenie kolekcjonerskie ;)
jac
31.03.2025 23:32:42
SP9GMK
31.03.2025 23:42:46
Szanowni Państwo,
widzimy wszyscy niestety co się dzieje i do czego to wszystko idzie.
Bazując na obserwacjach ,,szarego płatnika składek / klubowicza" można powiedzieć, że:
1. PZSS brzydzi się tzw. grupą strzelców powszechnych, czyli wszystkich innych, niż członkowie kadry od wojewódzkiej w górę + młodzież. Strzelcy rekreacyjni są dla PZSS jak rak na zdrowej tkance sportu wyczynowego i na każdym niemal kroku można taki wydźwięk dostrzec.
2. Jeżeli ktoś z Szanownego Grona tutaj wypowiadających się myśli lub łudzi się, że PZSS cofnie się pod wpływem krytyki środowiska strzelców niewyczynowych, to się grubo myli. My - grupa strzelców powszechnych / rekreacyjnych - jesteśmy dla Związku i jego tzw. ,,działaczy" jak trędowate zło wcieione.
Stawiam śmiałą tezę, że gdyby to od Zarządu PZSS zależało, to wszystkim nie wyczynowym zawodnikom zostałyby nie tylko cofnięte licencje ale też patenty ot tak poprostu. Dlaczego tak uważam: otóż jakiś czas temu był puszczony w mediach reportaż o strzelcach (chyba w TVN, choć mogę się mylić), gdzie wypowiadał się naczelny AT-ek RP oraz Prezes jednego z warszawskich klubów strzelckich chyba tego z pewną Literką w nazwie. Wydźwięk audycji był mniej więcej w stylu: Broń ma mieć tylko ten, kto ma ją mieć a o tym kto ma ją mieć to decydujemy MY. W końcu nie może być tak, żeby sobie zwykły Nowak czy inny Kowalski kupił tanio glocka czy tam kałacha i wiadro amu do niego.
Będąc na kursie instruktorskim dało się od niektórych działaczy PZSS będących tam jako wykładowcy wyczuć podejście: My to szkolimy młodzież na mantis-ach, boczniakach i wiatrówkach a reszta broni to tylko zbędny balast i tak nikomu nie potrzebny.
Tych ludzi - działaczy Związku - zapewne mocno boli wewnętrznie przeświadczenie o tym, że są w kraju ludzie, którzy lubią iść na strzelnicę ze swoim taktycznym oszpejowanym glockiem, CZ czy innym XDM-em ot tak, żeby podziurawić trochę papieru lub potrzelać do blach z pompki czy na kilka kilometrów z tacti-cool snajperki. Być może niepokoi ich także to, że ktoś idąc po bułki rano do sklepu może pszy okazji kupić w pobliskim sklepie paczkę 9mm czy tam innej 12 - ot tak - bez robienia symbolicznej ()aski jaśnie prezesowi swojego klubu.
Taki cytat z psów mi się przypomniał: Czasy się zmieniają ale Pan zawsze w komisjach
Ja widzę teraz realnie takie problemy dla nowych członków:
Zakładając nawet, że ktoś będzie chciał dojechać te kilkadziesiąt / set kilometrów do Wrocławia na egzamin to nie mamy przecież gwarancji, że DZSS nagle nie powie, że oni mogą robić lub pozwolić robić tylko no nie wiem - 24 sesje egzaminacyjne w roku, przy czym na każdą sesję chyba jest limit ilości zgłoszeń (przyjmijmy 50 na sesję) - to nam daje limit 1200 nowych członków rocznie - przy czym pewnie będzie ich mniej bo i sesji może być mniej w KS Amator a i tylu chętnych na wyprawę na drugi koniec kraju może się nie znaleźć.
Kwestia zaliczania teorii: jeśi teraz już nie można robić tego online nawet częściowo, to może rozwiązać to w taki sposób, że materiały online to taki skrypt do wykładu stacjonarnego a wykład sam w sobie może się przecież odbywać w formie teoretyczno-praktycznej czy to na strzelnicy czy też w plenerze (połączony np. z fajnym piknikiem) ----> taki ,,Weekend z Patentem by KS Amator" od powiedzmy piątku do niedzieli w jakimś ciekawym miejscu.
Myślę, że chętni by się znaleźli a i niektórym można utrzeć nosa bo my sobie i tak poradzimy ,mimo P***
Ze swojej strony cieszę się, że mam egzamin patentowy za sobą i mogę brać udział w zawodach - czas na zrobienie startów na ten rok, nim ktoś mundry coś nowego i tam zaproponuje. Jestem z woj. śląskiego i dla mnie wygodniej jest dojechać do Warszawy pociągiem rano - zrobić zawody - pospacerować, zjeść obiad w stolicy i wrócić na wieczór pociągiem do domu niż szukać lokalnie klubu i męczyć się z proedurami/oświadczeniami etc.
Wolę jak system wszystkie starty zlicza za mnie.
Oświadczam jednocześnie iż ,,Prezes K. i Związek nasz dbają o nas strzelców jak ,,ojciec najlepszy" i nie jest prawdą, że ,,na zgrupowaniu dach przeciekał" - w końcu prawie nie padało ". Spokojne nocy...
Prajsik
31.03.2025 23:43:46
MarianP
31.03.2025 23:44:14
to_or
31.03.2025 23:57:50
- na egzamin we wszystkich WPA "optymistycznie" czeka się 4 miesiące, a zwykle dłużej
- pierwszy egzamin to 840zł, pierwsza poprawka to 466zł, drugiej nie ma, trzeba nowy egzamin, a w tym czasie badania tracą ważność, więc mamy okolice 1400zł i jednego roku (auć!)
- egzamin jest rozbity na 2-3 dni
Dla porównania dla sportu+kolekcji, robiąc egzamin we Wrocławiu:
- licencję miałem po niecałych 3 miesiącach od wstąpienia do klubu
- egzamin we Wrocławiu (400zł) z paliwem na 700km (210zł) i noclegiem ze śniadaniem (też 210zł) to łącznie 820zł
- poświęcając 1 dzień urlopu załatwiłem egzamin i komplet badań
Czyli nawet przy obowiązku robienia egzaminu we Wrocławiu sport+kolekcja wychodzi szybciej, taniej i krócej niż pełna kolekcjonerka.
chanzo
01.04.2025 00:35:44
Nie brzmi to jak lekki wiosenny spacerek :)
Awgun
01.04.2025 01:55:21
Arni660
01.04.2025 05:33:42
Korona3m
01.04.2025 06:05:57
Deamiens
01.04.2025 06:48:33
qwerty93
01.04.2025 07:00:43
@Arni660 no masz tam napisane wyżej, wystarczy lekceważyć regulamin klubu, albo wzss, albo pzss. Więc jak się prezes wkurzy na tych co oddają puste tarcze po zawodach to będą leciały patenty. Chociaż mi się wydaje, że najwięcej będą mogły na tym punkcie regulaminu ugrać kluby, które będą chciały utrudnić „transfer” zawodnikowi do innego klubu.
ikarPL
01.04.2025 07:27:20
Gajos76
01.04.2025 07:30:43
pg
01.04.2025 07:43:59
@Deamiens: nie będzie bo są kluby co tyle zawodów nie robią...
nie będzie też konieczności robienia zawodów w województwie klubu bo jak wtedy zrobić chociażby zawody długodystansowe gdzie na strzelnicy Cassul w Świętokrzyskim organizuje je obecnie chyba klub z Krakowa
Jacek1991
01.04.2025 07:46:29
Kluby mogą sobie zorganizować bez wpisu do kalendarza PZSS.
Myślisz że PZSS się przejmuje takimi rzeczami?
Tomek_J
01.04.2025 07:52:22
Ja tam wiem jedno: albo mogę kogoś lekceważyć, albo mieć do niego szacunek. Szacunek się nikomu nie należy "z definicji". Tak to należy się co najwyżej grzeczność, uprzejmość, a na uznanie i szacunek to już trzeba jakoś zasłużyć. Tylko że szacunku nie zdobywa się narzucając go komuś takimi dyktatorskimi przepisami.
tomasi
01.04.2025 08:10:41
Ugryzek
01.04.2025 08:12:50
Bywałem na lokalnych zawodach, gdzie strzelało się na 25m stojąc, ale do tarczy karabinowej, a i tak nie każdy miał odpowiednio duży otwór w muszce. Chyba, że to będzie klasyczna muszka i szczerbina, ale czy kluby mają takie karabiny czy będą teraz kupować stare tozy 17 po 500zł?
uran27
01.04.2025 08:14:47
W niektórych miejscach wolne miejsca na egzamin na patent są dostępne jeszcze kilka dni po rozpoczęciu zapisów. Z tego co ostatnio widziałem to we Wrocławiu potrafią się rozejść w ciągu godziny. Zmiana regulaminu oczywiście tylko niesamowicie pogłębi tę dysproporcję. Czy ten punkt da się jakkolwiek racjonalnie uzasadnić poza chęcią zaszkodzenia konkretnemu klubowi?
btw. czy są gdzieś podane lokalizacje tych czterech budowanych strzelnic o których wspomniał prezes?
Sosnek
01.04.2025 08:15:23
EBITDA
01.04.2025 08:18:02
mają, zapisany w ustawie.
Deamiens
01.04.2025 08:18:03
@Jacek1991: na olimpiadzie strzelają pneumatyki, dla pzss to nie jest broń godna zdawania egzaminu na patent, więc wiesz :)
Krzysztof.Ch93
01.04.2025 08:20:24
Niedzwiedz87
01.04.2025 08:22:25
@Sosnek: musiałbyś założyć polski związek sportowy zgodnie z ustawą o sporcie
Bo tylko taki związek sportowy jest rozpoznawany przez Ubojkę
Krzysztof.Ch93
01.04.2025 08:24:31
Niedzwiedz87
01.04.2025 08:27:43
@Krzysztof.Ch93: nie do końca
ubojka mówi o polskim związku sportowym w zakresie strzelectwa. Ustawa o sporcie nie ogranicza ilości związków sportowych inaczej niż przynależności do międzynarodowej federacji.
Tak więc jeżeli znalazła by się międzynarodowa federacja strzelecka która przyjełaby takie stowarzysznie jako członka to mogłoby ono być konkurencyjne dla PZSS.
Kazus to na przykład "Polski Związek Taekwondo Olimpijskiego" oraz "Polski Związek Taekwon-Do". Kiedyś podobny rozłam był w Karate ale afaik teraz zrzeszyli się wszycy w Polskim Związku Karate
Ezman
01.04.2025 08:28:45
Godzina to nieźle, w zeszłym roku to w poniżej 5 minut potrafiły się miejsca rozejść.
A co do tematu, moje przemyślenie jest takie że na obcowaniu z leśnymi dziadami nigdy się koniec końców dobrze nie wyjdzie i jako środowisko strzelców "amatorskich" powinniśmy domyślnie dążyć do uwolnienia się od PZSS a nie zmuszać Prezesa do zabawy w jakiegoś Konrada Wallenroda xd
Krzysztof.Ch93
01.04.2025 08:35:01
ManiekW
01.04.2025 08:56:46
kellergriss
01.04.2025 08:59:35
No to teraz popatrzcie na nowelizację z perspektywy ADARMA.
Jacek Hoga ma rację.
Nie ma pozwolenia = nie ma przywilejów = nie na uznaniowości PZSS, Komendantów itd.
MJacek
01.04.2025 09:04:32
krzyszp
01.04.2025 09:05:03
Chiappa
01.04.2025 09:19:45
moryson
01.04.2025 09:26:20
Związkowcom chleb z ust wyjmiesz? XD
Niedzwiedz87
01.04.2025 09:29:14
Zellos
01.04.2025 09:30:11
Amator jako Polski Związek Strzelectwa IPSC byłby niezły, przynajmniej zawodnicy mieliby finansowanie na wyjazdy na mistrzostwa świata :D
wisniaaa
01.04.2025 10:00:59
Tonden
01.04.2025 10:01:52
No tak to właśnie jest. Związek od zawsze był od wyczynowych. Ustawa wrzuciła im nas, do tej pory jakoś symbioza działała - my (w większości) udawaliśmy że jesteśmy sportowcami a oni udawali że im to nie przeszkadza i nas tolerowali. Teraz coś się stało i postanowili wycisnąć z tego ile się da. Pokazują nam środkowy palec, mówiąc "jesteście na nas skazani, będziecie tańczyć tak jak Wam zagramy". I wprost szantażują że inaczej pozbawią nas uprawnień bo mogą zabrać patent jak uznają, że już im się nie podobamy. Przekaz jest wprost taki, że to my ich potrzebujemy a oni nas nie i będą to wykorzystywać na ile się da.
Teraz spokojnie trzeba się zastanowić co z tym zrobić.
AdamL
01.04.2025 10:13:58
Thus
01.04.2025 10:17:59
JWeak
01.04.2025 10:21:36
Doszło też do absurdu, gdzie pierwotny oryginalny zwiazek dostał monopol i był już tylko jeden, ale on został wywalony z międzynarodowego, bo uznawany był ten, który przestał być oficialnym.
Czy jakoś tak, ciężko było śledzić bo już byłem poza :D
Nurglitch
01.04.2025 10:26:40
Halera
01.04.2025 10:28:30
I nie podsuwajcie tutaj pomysłów, jak związek może nam dalej dokopać. Tu jest miejsce publiczne.
JC_09
01.04.2025 10:47:23
1. Nie rozumiem, czemu ma służyć regionalizacja. W ten sposób tracą chyba wszyscy…
- Na przykład w Grójcu liczba strzelców przystępujących do egzaminu spadnie o ?połowę? Stracą organizatorzy, lekarze orzecznicy i psychiatrzy (którzy pewnie zarabiają tam niemałe pieniądze w ramach jednego weekendu). Skoro będzie trudniej albo drożej, to będzie też mniej strzelców. Co za tym idzie, traci nie tylko nasz klub, ale też sklepy i strzelcy, którzy chcą sprzedać broń – bo rynek się nasyci, a nowych nabywców będzie znacznie mniej. To samo dotyczy wszelkich szkoleń. Mniej nowych strzelców oznacza mniej pieniędzy dla prowadzących kursy. I te wszystkie ale są nie tylko dla “amatorów” ale też dla “elit”.
- Rozumiem, że instruktorzy i sędziowie będą teraz dorabiać się na „szkoleniach klubowych”, ale to inna sprawa. Nie bardzo też pojmuję, czy to faktycznie kluby są problemem. Byłem w jednym z podwarszawskich klubów, pytając o szkolenie do patentu. Powiedzieli, że organizują ale wygodniej będzie, nauczyć się w Braterstwie (a dla mnie to nawet taniej i lepiej). No to jak to jest z tymi klubami? Narzekają, a sami odsyłają do Braterstwa? Mam też rozumieć, że te wszelkie testy online są klikane przez wszystkich na wszystkich kursach, i nie tylko? W sumie to dzięki temu podwarszawskiemu klubowi jestem już na ostatnim etapie uzyskiwania pozwolenia, z Braterstwem.
2. Nie rozumiem też, czemu ma służyć „zabieranie patentów” – jeśli dobrze to rozumiem.
- Czy jeśli ktoś obraża nas na szkoleniach czy egzaminach, mówiąc, że jesteśmy klubem amatorów i co to my nie jesteśmy, to łamie jakiś statut? Kilka razy słyszałem tu o takich przypadkach. Ale pewnie dopiero jak ktoś „odszczeka” coś takiemu „dziadkowi”, to zrobi się z tego problem…
- To całe „zabieranie patentów” to też, patrz punkt 1 – skoro liczba osób uprawiających sport strzelecki się zmniejszy, to spadnie sprzedaż i szkolenia. Komu oni właściwie chcą zrobić na złość?
I teraz pytanie – co można z tym zrobić? Bo samo narzekanie na takie decyzje nic nie da. Już widzę miny internetowych napinaczy piszących „słychać wycie…” No i w sumie słychać. Bo jeśli mówimy o propagowaniu sportu strzeleckiego w Polsce, to to jest jakiś dramat.
Tylko pytanie – kto komu chce zrobić na złość? Może chodzi o to, że amatorzy wykupują broń w sklepach, przez co ci „elitarni” mają trudniej? Bo naprawdę nie jestem w stanie znaleźć sensownego wytłumaczenia, dlaczego kluby miałyby chcieć „łapać” takich jak ja. Olimpijczyk raczej ze mnie nie będzie (chociaż kto wie), ale i na strzelnice komercyjna chętnie podjadę (bo mam bliżej niż w23) więc zarobią co swoje. Bron tez mi sprzedadzą w razie czego… ale, że ma być elitarnie? czy ma być na inne pozwolenie? Bo przestałem rozumieć. Na pewno cała ta sytuacja budzi niechęć do lokalnych klubów (przynajmniej ja tak mam teraz) A no i ten przykład o wykupowaniu to dla beki… żeby nikt nie uwierzył ;)
PS: Cała ta sytuacja przypomina mi problem z „freak fightami”. Nie jestem fanem, ale wszyscy narzekali, wszyscy pluli jadem, a maty i tak się zapełniły, kasa zaczęła spływać i po czasie wszystko ucichło… Narzekanie „elitarnych”, że ktoś im zajmuje miejsce, jest zabawne. Tyle że oni nie zapłacą Ci za rachunki, a jest ich o wiele mniej…
mrwhoope
01.04.2025 10:52:34
JC_09
01.04.2025 10:56:13
Zellos
01.04.2025 10:58:15
Dodatkowo dopiero doczytałem te zapisy o szkoleniach na patent tylko przez instruktorów PZSS i sędziów. W zachodniopomorskim instruktorów PZSS jest kilku (pewnie na palcach jednej ręki można policzyć), większość zrzeszona w 2 czy 3 klubach, które mają już tylu członków ze nowych nie przyjmują. Założenie nowego klubu po ostatniej zmianie zasad jest prawie niemożliwe. Więc zasadniczo to PZSS teoretycznie właśnie zamknął możliwość zostania strzelcem sportowym osobom z Zachodniopomorskiego.
irek9293
01.04.2025 11:18:59
PZSS nie interesują amatorzy, ponieważ generują im tylko więcej pracy.
Związek w ok. 60% utrzymuję się z dotacji
W 2022 wynosiła ona ponad 10 milionów (sprawozdanie za 2022), a w 2023 roku już ponad 15 milionów (sprawozdanie za rok 2023). Władza wyżywi się sama bez strzelców.
Słyszałem o klubach, które utrudniają ludziom przeniesienie się do innego klubu lub zmuszają ich do "działań w ramach czynu społecznego", żeby np. stali na osi za free podczas strzelań komercyjnych, jako prowadzący strzelanie.
Nieewidencjonowana kasa pasie grube koty, które teraz zyskają dodatkowe narzędzie "dyscyplinujące" w stylu: jak się nie podoba w naszym klubie, to zaraz możesz stracić swoje "zabawki"...
Ta propozycja zmian jest bardzo niebezpieczna ponieważ JEST UZNANIOWA na każdym szczeblu. Bardzo szybko dzięki takim zmianom można cofnąć pozwolenie każdemu strzelcowi sportowemu!
===
ps. przypominam, że pułkownik Kwiecień (prezes PZSS) jest sługą ustroju (wcześniej również ludowego), więc może realizuje zlecenia polityczne.
JC_09
01.04.2025 11:24:10
@irek9293: dzięki za wyjaśnienie, ale rozumiem ze ilość $$ jest od czegoś zależna np od ilości osób strzelających czyli także Amatorów... no chyba, że to kolejne uznaniowe podejście i kto ma dostać ten dostanie....
Naszła mnie inna refleksja, mam rozumieć, że startowanie w innych klubach w ramach zawodów jest obarczone ryzykiem? Bo ktoś powie, że łamiemy statuty/zasady itd a na koniec będzie chodziło o to, że nie jesteśmy elitarni?
co za dramat.
Ugryzek
01.04.2025 11:24:11
Dobre kluby nie mają problemów z KS Amator, bo ludzie sami do nich dołączają, jeśli klub ma fajne zajęcia, sekcje, fajną strzelnicę.
Diaxxx
01.04.2025 11:28:57
PS. Wciąż liczę na to, że ktoś dziś krzyknie "Prima Aprilis!"
m_c
01.04.2025 11:32:39
PZSS jest mądrzejsze niż wielu tutaj myśli, i doskonale "łączy kropki". W mediach podnoszą informacje, że rośnie ilość pozwoleń, rośnie ilość pozwoleń sportowych, wszędzie pisze się, że to najłatwiejsza droga do własnej broni, a do tego Amator to największy klub w Polsce i nastawiony na "zwykłych" ludzi. Ktoś, kto wyznaje zasadę "broń dla prawdziwych sportowców i milicji" i "celem życiowym jest bezpieczeństwo społeczeństwa" zrobi wszystko, żeby odwrócić trend zwiększającej się ilości pozwoleń dla cywilów. Oni tam nie są głupi i wiedzą, że nie jesteśmy sportowcami typowo w ujęciu ustawy o sporcie (tak jak osoba, która regularnie chodzi na basen czy jeździ rowerem). Wchodzi twarda ideologia i tyle, w imię której warto jest poświęcić składki czy dochody klubów.
Do tego dochodzą przepisy o szkoleniach, które w naturalny sposób zwiększą ich koszt - kolejne zagranie, żeby zainteresowanych było mniej.
Baller
01.04.2025 11:33:07
Jedyna szansa to zmiana ubojki i możliwość wprowadzenia paraleli związkowej do PZSS/ograniczenia monopolu.
Ewentualnie zluzowanie dostępu do broni w ujęciu ogólnym dla obywateli.
Tony skarg nie pomogą. PZSS ma sporo nadwyżki i nie musi niczego zmieniać co oznacza, że może dyktować warunki.
Pozostaje jeszcze ścieżka trybunału ale tu się nie wypowiem, ktoś z kolegów w żabocie może powie więcej czy to nie ogranicza praw. Szczególnie zapis o "posłuszeństwie" - nie znam takiego słowa w wykładni prawnej. Brzmi totalitarnie.
afriel
01.04.2025 11:35:14
Arrgon
01.04.2025 11:36:41
hastati
01.04.2025 11:41:57
Żeby założyć polski związek sportowy, trzeba złożyć wniosek i uzyskać na to zgodę właściwego ministra (art. 7 ust. 2).
Przy składaniu wniosku trzeba dołączyć zaświadczenie o przynależności tego nieistniejącego jeszcze (dopiero staramy się o zgodę na założenie) polskiego związku sportowego do międzynarodowej federacji sportowej (art 11. ust. 2 pkt 4).
Brzmi jak paragraf 22.
Zdaję sobie sprawę, że w praktyce zapewne stosuje się jakieś promesy itp. oraz że istniejący (nie-polski) związek sportowy może przedłożyć swoje zaświadczenie o przynależności do internacjonalnej federacji, a dopiero po zgodzie ministra stanie się "polskim". ale mało przejrzyście to jest napisane.
@Krzysztof.Ch93 Nie, nie istnieje. Bo o ile teoretycznie można by próbować przekonać ministra, żeby jakąś inną niż ISSF międzynarodową federację (do której nasz postulowany jeszcze-nie-polski związek sportowy zapisaliśmy) do odpowiedniego rejestru zapisał (art. 11 ust. 2a), co pozwoliłoby wystąpić o nadanie naszemu związkowi sportowemu nadać status "polskiego" z miłymi względem uobia konsekwencjami, to praktyczne powodzenie tego ze względów i politycznych, i formalnych jest znikome.
Ugryzek
01.04.2025 11:47:41
Fenixom1911
01.04.2025 11:49:13
02-04-2025
godz. 12:00
sala im. Zofii Moraczewskiej
(nr 25, bud. G)
pos. planowane
Projekt Ustawy Deregulacyjnej, idea powszechnego przeszkolenia obronnego oraz cywilny rynek broni.
Harmonogram:
1. Uwagi do projektu ustawy deregulacyjnej (nr druku 558/558-A).
2. Idea powszechnego przeszkolenia obronnego obywateli - umiejętność zwalczania dronów.
3. Cywilny rynek broni szansą dla polskiej gospodarki i potencjału obronnego RP.
====================================================================
Parlamentarny Zespół ds. Posiadania Broni
Szymański Krzysztof /Konfederacja/ =====przewodniczący===
Tuduj Krzysztof /Konfederacja/ ==wiceprzewodniczący==
Stant
01.04.2025 11:49:31
BMW66
01.04.2025 11:56:41
Bo już w Long Range to trudno w pistolety i strzelby.
Haryml
01.04.2025 12:03:28
Czy nie znajdzie się tutaj prawnik (a może ktoś z zewnątrz), który zbada sprawę pod kątem ograniczania swobód obywatelskich (ograniczenie wolności zrzeszania się)?
BMW66
01.04.2025 12:07:20
druid07
01.04.2025 12:12:26
Calkiem_Zielony
01.04.2025 12:12:35
>Czy są Wam znane jakieś przypadki "lekceważącego stosunku do przepisów czy podmiotów (PZSS. WZSS)"?
Tak, ~80% tego forum
Wedymin
01.04.2025 12:12:58
Tak sobie myślę - ponad 10 lat wstecz była afera z PZD, który dzierżawę działki uzależniał od przystąpienia do PZD... zostało to zaskarżone jako niezgodne z Konstytucją, która gwarantuje wolność zrzeszania się. W rezultacie zostało to uwolnione, chociaż nadal 90 kilka procent działkowców należy do PZD, to można zakładać własne związki... czy to nie jest furtka? Wolność zrzeszania się w dowolnym związku, a nie przymus?
Artukuł w sprawie wyroku TK:
https://samorzad.pap.pl/kategoria/prawo/dzialki-uchwalone-nowe-prawo-ogrodowe-ma-obowiazywac-od-19-stycznia-2014-r
"Trybunał zakwestionował m.in. rozwiązania określające przywileje Polskiego Związku Działkowców, w tym monopol PZD na przydział działek czy obowiązkową przynależność do niego."
Teo1989
01.04.2025 12:13:01
JTVT
01.04.2025 12:14:10
Tosio
01.04.2025 12:15:49
https://www.facebook.com/klaudiabresoficjalnie/posts/pfbid02UYWtCijf74qjvoZF5wwmU4eLeyoAV8FZg8mg5YhcHgXeM12bKejM5KYK1mYtwfpHl?rdid=CkROT2XnoXRJhEQs
Werik
01.04.2025 12:32:01
ptja
01.04.2025 12:43:05
Art. 11.
1. W danej dyscyplinie sportu może działać tylko jeden polski związek sportowy
Disarm
01.04.2025 12:43:18
Idąc tym tropem 80% piłkarzy w Polsce powinno mieć odebrane licencje zawodnicze.
pg
01.04.2025 12:47:23
Niedzwiedz87
01.04.2025 12:55:59
ptja
01.04.2025 12:56:21
Chyba za bardzo poszedłem na skróty i zacytowałem ze strony lex czy jakiejś tam.
Ustawa o sporcie jest tu: https://isap.sejm.gov.pl/isap.nsf/DocDetails.xsp?id=wdu20101270857
Chyba już nie ma wprost zapisanego monopolu istnienia, ale jest:
Art. 13. 1. Polski związek sportowy ma wyłączne prawo do: /.../
pg
01.04.2025 12:59:23
ptja
01.04.2025 13:07:41
Swoją drogą to ciekawe: pozwolenie na broń na podstawie patentu Polskiego Związku Biathlonu. Pewnie się da, ale tylko 22LR :)
pg
01.04.2025 13:10:35
@ptja: https://www.biathlon.com.pl/post/szkolenie-egzamin-potwierdzajac-kwalifikacje-ubiegania-sie-o-wydanie-pozwolenia-bron
tak jakby się dało...
chrobry2
01.04.2025 13:13:38
Proponuję przeczytać, co jest dalej w tym artykule.
Art. 11.
1. W danej dyscyplinie sportu może działać tylko jeden polski związek sportowy, chyba że minister właściwy do spraw kultury fizycznej i sportu, na wniosek polskiego związku sportowego, wyrazi zgodę na działanie polskiego związku sportowego w kilku dyscyplinach sportu.
Czyli trzeba założyć związek w pokrewnej dyscyplinie, której nie ogarnął jeszcze nikt na tej liscie https://www.gov.pl/web/sport/polskie-zwiazki-sportowe2 a następnie wystąpić do ministra o rozszerzenie działalności związku na nowe dyscypliny tak, żeby spełnić wymaganie Art. 10b ubojki. I monopol zamieciony.
Calkiem_Zielony
01.04.2025 13:23:55
Polski Związek Strzelectwa Rozrywkowego - PZSR
ew.
Polski Związek Strzelectwa Hobbystycznego - PZSH
Wschod
01.04.2025 13:27:14
Dziabong
01.04.2025 13:28:48
Krzysztof.Ch93
01.04.2025 13:29:15
Cardil
01.04.2025 13:30:37
Żródło: https://www.pzss.org.pl/szkolenie/charakterystyka
ikarPL
01.04.2025 13:32:31
Wybory są. Trzeba to wykorzystać. Niech obiecują później będzie o co gnębić. Nawrocki, Mentzen to nasz "target" dziś (w przenośni bo mi cofną patent)
ptja
01.04.2025 13:36:31
https://isap.sejm.gov.pl/isap.nsf/DocDetails.xsp?id=WDU20051551298
Status aktu prawnego: uchylony
BMW66
01.04.2025 13:44:49
MNS
01.04.2025 13:48:04
Loleczek196
01.04.2025 13:53:11
Practical Competition Shooting League PCSL
https://youtu.be/8amBIRfbLUg?si=ReKGZO7MxYfrF0vO
chrobry2
01.04.2025 14:08:45
PZSH, PZSB itd odpadają, bo na pozwolenie sportowe związek też musi być sportowy ;)
@Cardil: jest biathlon, w którym jest strzelanie i biathloniści również mają ważny powód posiadania broni do celów sportowych i jakoś PZBiath współistnieje z PZSS. Proponuję więc iśc tym tropem. Np. rower+strzelanie. A jeszcze lepiej dać konkretniej rower+p+k+s żeby od razu miec powód na kalibry. Dwa warianty: terenowy i halowy, gdzie w tym ostatnim masz rower stacjonarny i stanowisko strzeleckie tuż obok ;) Samo strzelanie tez można jakoś zmodyfikować.
Widzę też, że PZSS ma na liście strzelectwo historyczne. Żeby o takie pozwolenie wystąpić, nie musisz być w PZSS, możesz być w GRH. No ale to lekki oftop, bo nas intresuje sportowe.
Halera
01.04.2025 14:18:28
No i jakoś źle mi się kojarzą słowa "polski związek". Dlatego proponuję Braterstwo Strzelectwa Praktycznego.
Ewentualnie: federacja, zrzeszenie, organizacja, stowarzyszenie. Ale podoba mi się nawiązywanie do źródeł.
Magik
01.04.2025 14:19:26
pg
01.04.2025 14:26:26
chrobry2
01.04.2025 14:30:39
@Halera: w tym cały jest ambaras, że w ustawie o broni i amunicji mowa jest o "polskim związku sportowym". Jeśli to odrzucisz, to pozwolenia sportowego nie będzie bez zmiany tejże ustawy.
Halera
01.04.2025 14:37:09
Niedzwiedz87
01.04.2025 14:39:53
alieniasty
01.04.2025 14:43:03
Lks
01.04.2025 14:46:25
Glock1K
01.04.2025 14:53:56
chrobry2
01.04.2025 15:14:21
@Glock1K: może i żart, ale czemu by nie przełamać monopolu PZSS gdyby się komuś chciało? ;D
Calkiem_Zielony
01.04.2025 15:15:57
Na podstawie analizy nowego regulaminu (2025) oraz porównania z wcześniejszymi wersjami, najważniejsze zmiany obejmują:
1. Rozszerzenie podstaw cofania i zawieszania patentu strzeleckiego
Dodano nowe, uznaniowe przesłanki do cofania patentu, takie jak:
„Uporczywe naruszanie statutów, regulaminów lub uchwał organów PZSS, WZSS lub klubu sportowego”.
„Niewykonywanie zobowiązań wobec PZSS, WZSS lub klubu sportowego w sposób świadczący o lekceważącym stosunku”
Kryteria te są nieprecyzyjne i mogą być interpretowane subiektywnie, co budzi obawy o nadużycia.
2. Wprowadzenie rejonizacji egzaminów
Egzaminy na patent mogą być organizowane wyłącznie w województwie siedziby klubu macierzystego kandydata
Zmiana ta ogranicza mobilność strzelców i może prowadzić do przepełnienia egzaminów w niektórych regionach.
3. Zmiany w szkoleniu teoretycznym
Wydłużono minimalny czas szkolenia teoretycznego o dodatkowe 4 godziny lekcyjne.
Wprowadzono obowiązek prowadzenia wykładów z listami obecności dla każdego bloku tematycznego
Utrudnia to korzystanie z nowoczesnych metod nauczania online, takich jak platformy e-learningowe.
4. Nowe zasady dotyczące egzaminów praktycznych
Zmieniono procedury obsługi broni podczas egzaminów praktycznych:
Nadal wymaga się strzałów kontrolnych, co jest sprzeczne z zasadami bezpieczeństwa (np. brak wskazania wskaźników bezpieczeństwa)
Doprecyzowano wymagania dotyczące sprawdzianów strzeleckich dla różnych rodzajów broni
5. Monitoring egzaminów
Egzaminy muszą być rejestrowane za pomocą urządzeń do nagrywania obrazu i dźwięku lub samego obrazu.
Dane te muszą być przechowywane przez minimum 3 miesiące
6. Zmiany w dokumentacji i organizacji
Wprowadzono bardziej rygorystyczne wymogi dotyczące dokumentacji szkoleniowej i egzaminacyjnej:
Kluby muszą przechowywać dokumentację przez co najmniej 3 lata (możliwość digitalizacji)
Opłaty za egzaminy są teraz regulowane wyłącznie przez system informatyczny PZSS
7. Limity liczby uczestników egzaminów
Prezes PZSS może ustalać limity liczby osób przystępujących do egzaminu na podstawie możliwości technicznych obiektów oraz komisji egzaminacyjnych.
Podsumowanie
Nowy regulamin wprowadza istotne zmiany, które mogą znacząco wpłynąć na funkcjonowanie klubów strzeleckich oraz dostępność szkoleń i egzaminów dla kandydatów.
Największe kontrowersje budzą uznaniowe kryteria cofania patentu, rejonizacja egzaminów oraz ograniczenia w korzystaniu z nowoczesnych technologii edukacyjnych.
Czyli uderzają we wszystko to co czyni KS Amator wyjątkowym i innym.
Haryml
01.04.2025 15:36:45
@Calkiem_Zielony: chwilunia moment, to wolność słowa też nam ograniczają? Nie sądzę, że ktoś tutaj umyślnie narusza przepisy bezpieczeństwa, prawa czy przepisy sportowe. Bądź poważny. Krytykować działania chyba można i wyrażać niezadowolenie, tak jak z prezydenta czy partyjniaków. Ja nie czytałem żeby prezes narzekał na PZSS a nawet zabronił im zawracać dupę durnymi pytaniami. Więc pytam kto tu ich lekceważy?
FilemonKotowski
01.04.2025 17:02:19
Dla NTS ten regulamin to katastrofa, bo egzaminy w Ząbkach są na pneumatykach (oprócz strzelby).
:( :( :(
Bezem
01.04.2025 17:13:22
J_R
01.04.2025 17:53:53
Dla wszystkich, którzy myślą o przełamaniu monopolu PZSS.
Nie jest możliwe powołanie nowego polskiego związku sportowego bez przynależności do międzynarodowej federacji działającej w sporcie olimpijskim lub uznawanej przez MKOl.
Mali
01.04.2025 17:54:27
FilemonKotowski
01.04.2025 17:58:12
Chiappa
01.04.2025 17:59:46
J_R
01.04.2025 18:00:34
Założyć to żaden problem, a być uznanym przez MKOl?
krzyszp
01.04.2025 18:02:12
Zapytam, bo nie wiem - jest gdzieś faktycznie napisane, że ta federacja musi być uznawana przez MKOL?
J_R
01.04.2025 18:07:16
@krzyszp
Art. 11 ust. 2 pkt 4 ustawy o sporcie.
krzyszp
01.04.2025 18:27:12
4) zaświadczenie o przynależności do międzynarodowej federacji sportowej działającej w sporcie olimpijskim lub paralimpijskim lub innej uznanej przez Międzynarodowy Komitet Olimpijski albo ujętej w wykazie, o którym mowa w ust. 2a."
Można to interpretować tak, że to dziedzina sportu ma być uznana przez MKOL, a nie sama federacja, zależnie jak interpretować tekst.
Zresztą, Art 2a dopuszcza także federacje nie reprezentowane przez MKOL, ale to już w załączniku.
Ale nie chce mi się szukać, to i tak decyzja akademicka, bo raczej nikomu by się nie chciało poświęcać kilku lat walki na walkę z betonem (potencjalnie sądowej i to w kilku instancjach).
J_R
01.04.2025 18:46:07
@krzyszp
Nie wiem, jak chcesz to interpretować inaczej. Federacji działającej w sporcie olimpijskim lub innej uznawanej przez MKOl. Innej nie może odnosić się do sportu, na co ewidentnie wskazuje rodzaj przymiotnika inna.
Co do wykazu, o którym mowa w ust. 2a, to sprawa jest prosta - taki wykaz nie istnieje.
KKMO
01.04.2025 18:46:35
Jak rozumieć tę zmianę? Ktoś stwierdził, że za szybki przyrost pozwoleń sportowych i trzeba to jakoś przyhamować czy jakiś nowy zarząd musi się koniecznie wykazać? Kaliber ten sam co betonowe dziadki - „ja Ci tu młody pokażę” - strzelające se w dupy
Odpowiedź brzmi cytując klasyka: niewiem, choć się domyślam
4numen
01.04.2025 18:50:00
Ta międzynarodowa federacja to ciekawy pomysł:)
Byłem kiedyś na gali mieszanych sztuk walki w pewnym małym polskim mieście.
Walka wieczoru była o mistrzostwo Świata międzynarodowej federacji (nie pamiętam nazwy), zarejestrowanej w Miami na Florydzie:).
Prezes i sędzia tej organizacji zupełnie przypadkiem też byli z tej miejscowości.
Zupełnie przypadkiem prowadzą tam szkołę sztuk walki, a mistrzem federacji jest syn prezesa.
I to nie był primo aprilis.
Tytuł mistrza oczywiście obroniony, co w przebiegu walki wcale nie było takie oczywiste.
Oczywiście to inny kaliber, więc w formie anegdoty bardziej opisuję.
krzyszp
01.04.2025 19:03:40
Ciekawe, czy się wycofają, czy będą szli w zaparte - a coś mi się zdaje, że i nasi influencerzy mogą się wreszcie do czegoś przydać...
ktc
01.04.2025 19:07:44
Zellos
01.04.2025 19:11:06
LewiMasykGola
01.04.2025 19:11:19
ktc
01.04.2025 19:13:55
dKG
01.04.2025 19:17:09
pg
01.04.2025 19:19:42
dKG
01.04.2025 19:22:18
Prajsik
01.04.2025 19:26:32
@pg:
A co ma minister obrony narodowej do związku sportowego? To raczej do Sławka Nitrasa trzeba pisać. Retoryka PZSSu w kontakcie będzie bardzo prosta, jesteśmy od sportu a to że przyklejają się do nas rekreacyjni "broniarze" to nie jest nasza sprawa.
@dKG:
To jak tam idzie walka z PKOlem? Związki są silniejsze niż polityk ;)
Wedymin
01.04.2025 19:43:30
https://m.youtube.com/watch?v=Wcpaor-QfIk
dKG
01.04.2025 20:00:22
Lulek60
01.04.2025 20:02:31
USA, Francja, Wlk.Brytania, nawet Rosja itd mają tereny zamorskie.
Rząd (i inne organizacje w tym PZSS) ma siedzibę w Wa-wie i "oddziały" w miastach wojewódzkich.
@KS Amator nie może mieć siedziby w kilku miejscach?
Domyślam się jedynie że PZSS ubzdurało sobie że to sposób na naszych klubowiczów spoza Wrocławia których mają za sknerusów i że na złość sobie zrezygnujemy z sportu by odebrać kasę PZSS a sobie możliwość skutecznej obrony.
Myślę że właściwym było by zawiadomienie "właściwych" służb o sabotażu polegającym na celowym utrudnieniu dostępu do szkoleń w obsłudze i dostępie do broni w sytuacji zagrożenia Państwa Polskiego.
(wystarczy połączyć kropki).
Cobesh
01.04.2025 20:03:45
Scythe69
01.04.2025 20:11:49
Vinis
01.04.2025 20:13:36
Nic dodać, nic ująć...
PapaBear
01.04.2025 20:30:57
pg
01.04.2025 20:36:19
wladi
01.04.2025 21:13:28
Piepiak
01.04.2025 21:30:29
...to wszystko to jest żart PZSS ............prawda ?
Jeżeli tak to ja się nabrałem :)
dKG
01.04.2025 21:47:31
PapaBear
01.04.2025 22:09:32
pg
01.04.2025 22:27:32
piotrg
02.04.2025 01:10:14
@Fenixom1911 To jest parlamentarny zespół ds. kultury posiadania broni która założyła sobie Konfa. Innymi słowy Konfa ma 11 posłów / 460, a w pracach nie uczestniczy nikt z rządu. Generalnie ma to taki sam wpływ na rzeczywistość gdybyśmy ja z Tobą razem usiedli sobie przy ognisku. Czyli zerowy.
Tak przy okazji poprzedni "rzont" zaimplementował dyrektywę Bieńkowskiej w taki sposób że kategorie broni A,B,C wpisał do ustawy o obrocie specjalnym, jednocześnie omijając ubojkę. Czyli sprzedawca musi się do tej gówno-dyrektywy stosować (WBP sprzedaje Jacki z 10-nb magazynkiem), natomiast ubojka zamiast kategorii dalej ma pozwolenia na broń do celu rodem z PRL-u. To jest Polska właśnie.
Gosu
02.04.2025 05:20:19
Do listy "to do" na ten lub przyszły rok wpada zrobienie pełnej kolekcji — myślałem o tym od jakiegoś czasu i utwierdzam się w przekonaniu, że warto wydać te cebuliony i czas. Już widzę to uzasadnienie wydania pozwolenia do komendanta: "na wypadek jakby PZSS leciał w ch**a" — znając siebie rozwinę i napiszę tak na poważnie :D
Zgodnie z tym o czym wspomniał jednak Leśny — zabranie patentu nijak nie anuluje pozwolenia sportowego-kolekcjonerskiego, bo tu dostajemy po prostu ograniczoną ale prawdziwą kolekcjonerkę z racji zwolnienia z egzaminu policyjnego ale z zastrzeżeniem, że na kalibry sportowe. Wyżej wspomnianym "zabraniem zabawek" nikt straszyć nie będzie — wystarczy przepisać cel posiadania broni, a dzięki Braterstwu i jego bezcennym instrukcjom raczej każdy z nas ma oba pozwolenia z dopuszczeniem. Pozwolenie sportowe uzasadnione sprytnie mam na przynależność do lokalnego LOK ale sportowe-kolekcjonerskie już do Braterstwa, co też mnie ubezpiecza trochę na kaprysy klubów i inne dziwne shenanigany w przyszłości.
Nie przeczytałem jeszcze regulaminu (co chętnie w weekend zrobię). Wpis ewidentnie jednak uderza w KS Amator i choć zawsze jest niewielka szansa, że nie było to celowe (devil's advocate), to od pierwszej styczności z patentami narzekam na PZSS (chciałoby się rzec — go lekceważę), bo:
* Organizacja patentów na których byłem była bardzo słaba
* Procedury i zacofanie pozostałe z PRL
* Brak aktywnego wsparcia dyscyplin poza ISSF-owymi, a niczym hieny przyssali się do nas interesujących IPSC, PRS, PIRO i reszty wymienionych wyżej (co jak widać blokuje też inicjatywy tworzenia konkurencyjnych związków, które bez wątpienia funkcjonowałyby lepiej).
* Nie popularyzują dostępu do broni — popularyzacja i finansowanie strzelectwa wyczynowego wśród młodzieży IMO bardzo niewiele daje wbrew popularnej opinii — długo myślałem nad tym ale jestem otwarty na dyskusję — osobiście planuję podpytywać ludzi na strzelnicy dlaczego strzelają, bo jestem bardzo ciekaw ile z nich zaczynało od np. pneumatyka jako zalążek a ile po prostu interesowało się bronią od zawsze. Mam pewne przeczucie co do tego jak będą wyglądały odpowiedzi ale może o tym osobny post. W sumie można by taką ankietę i tutaj na forum wrzucić — jestem bardzo ciekaw naszych statystyk.
* Mogę się mylić ale ich wkład w ustawodawstwo związane z bronią jest żadne
Osobiście w najbliższych wyborach głosować będę za jednym z kandydatów którzy przychylnie patrzą na otwieranie dostępu do broni (najlepiej wygląda Mentzen, który od dawna współpracuje np. z adarma czy taki Bartosiewicz) i pozostaje mi mieć nadzieję, że coś się zmieni odgórnie, bo oddolnie lekko nie będzie (choć kibicuję Pawłowi z całych sił i nie wątpię, że nie jednego asa z rękawa wyciągnie).
Guakamol
02.04.2025 06:31:14
Krzysztof.Ch93
02.04.2025 07:33:24
Hubert04
02.04.2025 07:37:00
Goose_PL
02.04.2025 07:49:06
Nathandrel
02.04.2025 08:11:29
Wedymin
02.04.2025 08:16:18
Argument oczywiście poparty jakimiś historiami "z własnej autopsji". Trudno dyskutować z legendami miejskimi, bo w takiej masie strzelców na pewno trafią się i tacy, którzy coś odpie.dolą. Co nie znaczy, że tacy są tylko i jedynie w Amatorze i że całość należy zaorać. Tak czy owak - oczywista oczywistość - operując zabawkami na "obcych" strzelnicach zwracajmy uwagę na bezpieczeństwo, żeby niepotrzebnie nie dawać miecza do ręki krytykom...
pg
02.04.2025 08:27:45
Scythe69
02.04.2025 08:38:13
ABRQ
02.04.2025 08:50:37
Disarm
02.04.2025 09:06:37
@KS Amator - czy da się jakoś na kolanie obliczyć mniej więcej, ile PZSS zarobił dzięki Braterstwu w ostatnich powiedzmy 5 latach ?
paryt
02.04.2025 09:07:27
KS Amator
02.04.2025 09:11:11
"Władze Związku nierzadko rugają kluby amatorskie, podkreślając, że prawdziwa praca PZSS to wyczyn, a zwłaszcza szkolenie dzieci i młodzieży.
W latach 2018 - 2024 KS Amator wpłaciło do kasy PZSS około 2.5mln zł. Nasi członkowie przystąpili do około 14 tysięcy egzaminów na patent, co wiązało się z wpływem do kasy PZSS na poziomie 4 mln zł. Łączne wpływy PZSS z tytułu pracy popularyzatorskiej KS Amator w ostatnich 6 latach wyniosły ok 6.5 milionów złotych.
Środki te, zgodnie z deklaracją, finansowały sport wyczynowy oraz szkolenie dzieci i młodzieży. Proszę o udzielenie informacji ile dzieci mogło spełnić marzenia o aktywnym treningu, ile sprzętu dla najwybitniejszych strzelców zakupiono, ile zawodów wysokiej rangi zorganizowano, ile wyjazdów zagranicznych opłacono, jakie obiekty PZSS wybudował i zmodernizował dzięki pieniądzom przelewanym przez KS Amator.
Mając na uwadze nasz wkład finansowy, jakie działania Pan/i planuje w przyszłości, aby wspierać KS Amator w naszych wysiłkach popularyzatorskich?
Jak planuje Pan/i mówić o roli klubów amatorskich i wsparciu od strzelców amatorskich w działalności Związku?"
Pytanie z walnego. Nie przeczytałem go w całości, bo Mikołaj z Proelii Warszawa, który prowadził obrady nie miał za dużo czasu na pytania, trzeba było głosować :)
ANTEQ
02.04.2025 09:22:11
Loleslaw
02.04.2025 09:22:44
Jak myślicie, władze ze spokojem przyglądały się jak kasa szerokim strumieniem płynie do DZSS zamiast zostawać w mazowieckim?
Ktoś podrzucił temat, może zarząd go podłapał i zaczął lobbować, a może sami byli pomysłodawcą i namówili innych.
Jak myślicie ile osób z mazowieckiego będzie chętne jechać do Wrocławia na egzamin? A nawet jeśli sporo, to ile rocznie jest miejsc na egzaminach we Wrocławiu?
Prosta kalkulacja, albo zapiszą sie do klubów w mazowieckim i tu zostawią kasę, albo Paweł, chcąc nie chcąc, otworzy nowy klub w Warszawie. W WMZSS po uchwaleniu nowych przepisów, na pewno strzeliły korki od szampana.
BrassGoblin
02.04.2025 09:37:49
Polecam zainteresować się przynależnością klubową sporej części szacownego zarządu PZSS.
- prezes PZSS (zresztą wystarczy sprawdzić gdzie prezesował wcześniej)
- wiceprezes PZSS który tak się jakoś składa ma bardzo podobne nazwisko do prezesa WMZSS. Tak się jakoś złożyło, że powyższy prezes jest też prezesem... sami sprawdźcie.
- jeden z członków prezydium PZSS
Ugryzek
02.04.2025 09:39:48
MikeTNK
02.04.2025 09:48:40
Jeśli mi się kiedyś zdarzy natrafić na taką dyskusję będę wykorzystywał powyższe w argumentacji... Chociaż to pewnie nic nie pomoże.
BurritoMussolini
02.04.2025 09:49:48
Wedymin
02.04.2025 09:55:59
Kiedyś padał argument, zresztą wielokrotnie przytaczany przez innych kolegów, że "aaa, Amator, ten wirtualny klub bez strzelnicy", ale od czasu, jak strzelnic jest więcej, to narracja się trochę zmieniła i teraz to musi być źle, bo jest tanio i łatwo, to na pewno oszczędzają na szkoleniach i jest efekt...
Wiadomo też, że nawet jak jeździsz na zawody poza województwo, to z reguły nikt nie pyta z jakiego jesteś klubu, to wychodzi czasem przy rozmowie i wtedy czasem pojawiają się takie reakcje i argumenty.
to_or
02.04.2025 10:00:23
W ogóle to moim zdaniem nie ma co dramatyzować - mam wrażenie, że w tych całych zmianach chodzi nie tyle o Braterstwo, co wiele mniejszych klubów z nastawieniem stricte sportowym. Kluby te często cierpią z głodu, bo gardzą amatorami, śniąc sny o potędze, że trafi się im jak ślepej kurze ziarno zawodnik, który przywiezie z olimpiady złoto, w którego blasku wygrzeją się wszyscy działacze i trenerzy. Gdy przychodzą do PZSS i mówią "dej", związek odpowiada, żeby uzbierali sobie z amatorów, bo taniej powiedzieć, niż przelać. One zapewne wtedy używają argumentum ad braterstvum, że to się nie da, bo wszyscy panie się przez te internety zapisują, bo taniej, a oni nie mogą, bo trenerzy, strzelnice, prawdziwy sport, itp. No więc zarząd powiedział "pomożemy" i dał im taki ochłap w regulaminie.
To jest krok w złym kierunku, należy się temu przeciwstawiać, ale pogłoski o końcu świata są stanowczo przesadzone. Tak naprawdę, w świetle nowego regulaminu, Braterstwo zyskuje jeden potężny argument dla nowych członków - zarząd tego klubu naprawdę wierzy w to, że dostęp do broni powinien być dla wszystkich, a nie tylko dla wybranych. I jak ktoś coś nabroi, to zarząd może chcieć nałożyć mu karę finansową 21.37zł, albo nawet zmusić do poszukania sobie innego klubu. Ale w "to jak taki cwany jesteś, to ci teraz patent zabiorę" to w Braterstwie nie wierzę. Za to niestety bez problemu wyobrażam sobie taką sytuację w lokalnych klubach.
Deamiens
02.04.2025 10:08:55
Nurglitch
02.04.2025 10:09:30
Więc: było próbowane, nie powiodło się, nie da się. Nie istnieje pała na monopol PZPR, przynajmniej nie taka "nad stołem".
Korona3m
02.04.2025 10:11:22
BurritoMussolini
02.04.2025 10:16:42
Generalnie w związku panuje demokracja w modelu francusko - rumuńskim :D
edie8505
02.04.2025 10:54:22
źródło: link
Szurnikarz
02.04.2025 11:00:36
No jeśli wie o tym, że gdzieś nieregulaminowo przeprowadzono egzamin, a o tym nie mówi i nie zgłasza odpowiednim organom kontrolnym, to sama jest częścią problemu.
Mój egzamin był przeprowadzony co do litery zgodnie z regulaminem.
BZN
02.04.2025 11:08:36
edie8505
02.04.2025 11:12:29
BZN
02.04.2025 11:16:15
BolzZ
02.04.2025 11:25:18
Nurglitch
02.04.2025 12:04:24
panvan
02.04.2025 12:26:12
KS Amator
02.04.2025 12:27:21
Ten post nie atakuje KS Amator, bo ja -- w przeciwieństwie od większości klubów -- mam ewidencję obecności na szkoleniach za wszystkie lata istnienia KS Amator i mogę wam dokładnie pokazać, kto kiedy i u kogo się szkolił. Prokurator raz pytał, więc wiem po co to jest.
Post z tego bloga nawet OK, bo wyjaśnia, ale pisanie, że wszystko jest dobrze to trochę mało poważne.
Mgnaczus
02.04.2025 12:50:12
– Regulamin wchodzi po cichu, bez konsultacji – chore.
– Zmiany są szkodliwe, szczególnie dla nowych strzelców.
– System PZSS jest zabetonowany – nawet największy klub w Polsce nie ma realnego wpływu na decyzje (5 głosów na 171).
– Tworzenie 16 oddziałów Amatora to fikcja – to nie do uciągnięcia organizacyjnie.
– KS Amator będzie działać dalej, niezależnie od układów – jeśli droga sportowa przestanie mieć sens, nie będziemy jej proponować.
– Skoro PZSS nie chce współpracy, nie ma sensu już się z nimi ceregielić – pora mówić wprost.
– oddziały Amatora tam, gdzie to realne (Mazowieckie, Śląskie?),
– przepisywanie broni na kolekcję – zabezpieczenie się przed cofnięciem patentu,
– promowanie ścieżki WPA, czyli pozwolenia kolekcjonerskiego bez udziału PZSS,
– list otwarty/petycja do PZSS i polityków – nacisk społeczny,
– pozew zbiorowy – choćby jako forma protestu,
– wspólne dojazdy na egzaminy, pod forum „Dojazdy” itd.
I teraz może kontrowersyjnie, ale moim zdaniem – ciekawie.
Wiem, że to brzmi trochę jak bajka, ale... może warto rozważyć próbę dotarcia do ministra sportu? Tak, wiem – PZSS ma monopol, uznany formalnie. Ale przecież to właśnie minister sportu uznaje (lub cofa uznanie) związkowi sportowemu. Ma narzędzia, ma nadzór. Jeśli pokażemy, że PZSS działa na szkodę obywateli, zniechęca do sportu, utrudnia edukację strzelecką i tworzy lokalne monopole – może warto zawalczyć o uwagę na wyższym szczeblu.
To może wydawać się niemożliwe – ale jeśli nie będziemy próbować, to naprawdę nic się nie zmieni.
Kto wie, może wspólny list/petycja/pakiet argumentów + nagłośnienie tematu w mediach + rozmowy z posłami i kandydatami na prezydenta to dobry początek? Braterstwo zrzesza ludzi o różnych poglądach politycznych. W tym nie ma polityki. Choć niestety wszystko nią jest.
KS Amator jako klub poradzi sobie. Tego jestem pewny.
Wedymin
02.04.2025 12:55:23
Calkiem_Zielony
02.04.2025 13:08:16
PZSS to Polski Związek Strzelectwa Sportowego, tak?
Zatem im zależy wyłącznie na sportowcach, takich realnych z wynikami, medalami, wyjazdami i zdjęciami na koniec itp.
Kluby bez takich osób im przeszkadzają.
PZSS nie interesują amatorzy, ponieważ generują im tylko więcej pracy i nie są sportowcami.
Zatem ograniczyli.
Proste? Jasne?
Dodatkowo pewnie doszły elementy $ dla działaczy i kilku przysług (może są na taśmach podkarpackich?) oraz biedy w reszcie klubów, ale z ICH punktu widzenia - to ograniczenie to jest dobry ruch.
To że uderza to głównie w nas, jest efektem skali. Tak, też uważam to za głupotę i zło w czystej postaci, ale PZSS chyba się tym nie przejmuje. Oceniam że zakładali taki odzew i są przygotowani na "burzę" przez … 2 tyg. bo potem będzie temat zastępczy co zajmie ludzi np. wybory, odtajnienie akt nazistów w Argentynie itp.
Jak napisał @irek9293
Związek w ok. 60% utrzymuję się z dotacji, która w '22 wynosiła ona ponad 10 milionów a w '23 już ponad 15 milionów.
PZSS wyżywi się sama bez strzelców "amatorów". Ma od "nas" kasę ale jeszcze się musi tłumaczyć z jej wydawania w trybie dostępu do informacji publicznej. Po co im problemy ?
Nowe szkolenia na patent tylko przez instruktorów PZSS i sędziów PZSS.
Bo oni chcą tworzyć sportowców!
To jest logiczne, prawda.
To że uderza to w każdego strzelca w kraju a najmocniej w nas - to trudno, PZSS jest gotowa na takie poświęcenie ;)
Teraz jaśniej?
Zatem, IMHO, albo trzeba przestać być "sportowcem" w myśl PZSS i po problemie albo się "dostosować".
Może ZSRR - Związek Strzelectwa Rozrywkowo Rekreacyjnego (boskie od @Wschod) ?
Choć były próby stworzenia innych związków, ale wszyscy + sądy to uwaliły :(
Konstytucja psia mać ;)
Kłopot jest taki że pracujemy na wspólnym projekcie nazwanym UoBiA, która reguluje możliwości otrzymania pozwolenia.
I to jest kłopot i ograniczenie. Chcemy być sportowcami bo UoBiA daje takie możliwości i ograniczenia.
Pytanie: Ilu z WAS startowało (nie musiało wygrać) w jakichkolwiek zawodach PZSS (nie do przedłużeń)?
5%?
To jest ich świat i chcą go ograniczyć.
Nie chciało się robić dekomunizacji i zmieniać przepisów to macie debili i debilne przepisy a nadchodzące wybory pokazują ze 80% lubi beton i bat nad głową.
Zgadzam się z @Halera
Jedyne działania, jakie mają sens, to takie które opierają się na rzeczach niepodlegających władzy PZSS.
Bo oni zawsze coś zmienią i będziemy musieli się dostosowywać.
Kombinujecie jak koń pod górę a nie warto.
Albo zmiana zasad albo "dostosowanie" się do zmiany PZSS.
98% propozycji to dostosowanie się do w.w. zmiany.
Zmiana dla nas jest mega kiepska, to fakt, ale może czas na kilof do tego betonu.
Zrozumcie, że PZSS nie zależy na popularyzacji posiadania broni wśród cywilów a zawłaszcza "podszywających" się pod ICH definicję sportowców (oraz trochę układów z klubami które tracą)!
Dlatego uważam że z ich perspektywy zrobili dobrze, ale wyłącznie dla siebie.
Tak, uważam że z naszej perspektywy to działania w 100% wrogie.
Należy zacząć mówić i pisać to wprost.
Warto:
- lansować argument, że regulamin niezgodny ze statutem bo "ogranicza" zamiast "rozwijać"
- nagłośnić sprawę w mediach dla dziennikarzy (choć nie liczę na wiele)
- nagłośnić sprawę w mediach dla ludzi vide. np. memy aby wiedzieli o zmianie i utrudnieniach
- nagłośnić sprawę w mediach dla kandydatów - dobry moment, bo będą chcieli uciszyć (ani Mentzen ani Bartosiewicz się tym nie zajmą)
- zainteresować podmioty zależne w tym sklepy, instruktorów, influencerów strzeleckich - stracą wszyscy jak spadnie liczna nowych strzelców.
- list do PZSS i protest
- rozpoznania w innych klubach o ich działaniach, choć wątpię aby to był ich problem
Choć nie sądzę aby dało to wiele, to warto. Zawsze warto walczyć o swoje a nie biernie nadstawiać głowę.
PS
Ciekawe ile poleci minusów ?
Mgnaczus
02.04.2025 13:09:27
Nie nie wiem jak to wykorzystać. Po prostu głośno myślę.
Wydaje mi się, że to skończy się w jednym kierunku. Prezes już o tym wspomniał. Niech to wybrzmi raz jeszcze.
Cena - wymiar finansowy dla związku będzie ogromny.
Bukszpryt
02.04.2025 13:12:50
Nic za bardzo nie ma prawa z tego wyniknąć, ale przynajmniej wiadomo, że informacja o problemie do nich dotarła i może ktoś coś o tym głośniej powie.
Disarm
02.04.2025 13:20:52
Wychodzi na to, że PZSS chce uciąć łeb kurze znoszącej złote jajka, tylko dlatego, że znosi je nie na tej grzędzie w kurniku, na której chciałby gospodarz. Bardzo mądre.
Chyba, że zupełnie nie chodzi o pieniądze- tylko chec pokazania wyższości. To jeszcze mądrzejsze.
Ugryzek
02.04.2025 13:26:42
Deamiens
02.04.2025 13:29:50
Tak więc teoretycznie nie, nie zależy im wyłącznie na prawdziwych sportowcach, takich z wynikami, ale na upowszechnianiu sportu strzeleckiego, i to nawet nie tylko wśród zawodników.
Nurglitch
02.04.2025 13:30:02
krzyszp
02.04.2025 14:00:42
Ma status, statut mówi że ma propagować, a nie zniechęcać/utrudniać.
Imho właśnie kontakt z ministrem jak najbardziej wskazany - on jest teraz cięty na związki sportowe, deklaruje (jako obóz) wsparcie dla obronności - to trzeba mu dać kij do tej marchewki (15mln) które dali PZSS.
MikeTNK
02.04.2025 14:05:32
Gdyby nie KS Amator na dzisiaj głównym kryterium (albo chociaż jednym z przewodnich) byłaby na wstępie zamożność (kilka stówek wpisowego, kilka stówek składki rocznej, stawki za ammo z przebitką nierzadko dwu albo i więcej krotną w stosunku do ceny rynkowej). Działanie nowego regulaminu wg mnie ma na celu znów to kryterium wyciągnąć "na wierzch"
Lks
02.04.2025 14:09:45
Podobnie jak Trump i NATO. USA ma prawo robić co chce. Trudno, że nam się to nie podoba. Na nas leży odpowiedzialność bycia niezależnym od sił zewnętrznych (nawet indywidualnie finansowo i emocjonalnie warto być niezależnym).
Kiedy Braterstwo raczkowało, było jasne, że organizacja musiała współpracować z PZSS.
Teraz mamy masę ludzi i możemy powoli się uwolnić. Pracujmy nad tym.
Hubert04
02.04.2025 15:32:01
mscibor
02.04.2025 16:03:25
Skoro przeszkolenie u nas jest wystarczające, żeby taki egzamin zaliczyć w dowolnym innym klubie, to może nie my upraszczamy przygotowanie do nieprzyzwoitych granic, tylko inni je do nieprzyzwoitych granic niepotrzebnie komplikują.
Cardil
02.04.2025 16:18:06
marwil
02.04.2025 16:21:07
ScottMartins
02.04.2025 16:22:09
Gorzej z patentami. Tu się chyba bez osobnego związku sportowego nie obejdzie... ale jeśli jakaś organizacja w PL ma na to potencjał, to w zasadzie tylko Braterstwo/KS Amator.
Może się niestety okazać, że nadszedł czas na Polski Związek Strzelectwa Amatorskiego.
Cardil
02.04.2025 16:23:14
kellergriss
02.04.2025 16:26:13
@Cardil: ja też nie prowadzę statystyki ale słyszałem z różnych źródeł że zdawalność jest większa niż w innych.
Olszii
02.04.2025 16:26:20
J1966
02.04.2025 16:28:15
Gorzej jak PZSS uchwali że starty do licencji też trzeba będzie robić na strzelnicy w województwie macierzystego klubu.
Uchwali bo może ?